Reklama

Reklama

Reklama

poniedziałek, 03 grudzień 2018 13:57

Parada lotnicza Emirates, Etihad, flydubai i Air Arabia z okazji święta narodowego ZEA

Napisane przez MM
Parada lotnicza Emirates, Etihad, flydubai i Air Arabia z okazji święta narodowego ZEA youtube.com

Emirates, Etihad, flydubai, Air Arabia i Al Fursan przygotowały wspólny pokaz z okazji 47. Święta Narodowego Zjednoczonych Emiratów Arabskich oraz Roku Szejka Zajida, nieżyjącego już założyciela państwa. Lotnicza defilada miała zaprezentować dokonania lotnictwa ZEA mieszkańcom emiratów i całemu światu.

W pierwszej tego typu paradzie lotnictwa cywilnego na świecie wzięło udział ponad 11 samolotów, w tym Boeing 737 MAX 8 linii flydubai (Zajid 1), Airbus A320 Air Arabia (Zajid 2), Airbus A380 Etihad Airways (Zajid 3) i Airbus A380 Emirates (Zajid 4), a także 7 samolotów akrobacyjnych należących do zespołu Al Fursan Sił Powietrznych ZEA. Wszystkie samoloty pasażerskie w formacji zdobiła okolicznościowa kalkomania upamiętniająca Rok Szejka Zajida. Po raz pierwszy taka grupa samolotów leciała we wspólnym szyku.

Maszyny pasażerskie pilotowali kapitan Adrian Smith (flydubai), Nadhem Al Hamad (Air Arabia), kapitan Richard Dyson (Etihad Airways) i kapitan Abbas Shaban (Emirates). Zespołem Al Fursan dowodził podpułkownik Nasser Al Obaidli.

Formacja i trasa przelotu

Samoloty rozpoczęły starannie zaplanowany przelot w szyku schodkowym w niedzielę, 2 grudnia, o godzinie 10.00 czasu polskiego, startując z lotniska Al Maktoum International-Dubai World Central. Po osiągnięciu wyznaczonych pozycji oczekiwania na wysokości od 2 do 5 tys. stóp, przy separacji pionowej wynoszącej 1 tys. stóp, samoloty rozpoczęły lot w szyku. Nad miastem Ras al-Chajma każdy z samolotów wyrównał prędkość i wykonał zwrot w celu utworzenia szyku kolumny. Następnie maszyny zeszły do wyznaczonych pozycji, zmniejszając separację pionową do 300 stóp.

Liderem szyku był samolot flydubai lecący na wysokości 1 tys. stóp z prędkością 210 węzłów. W kolumnie tuż za nim podążał samolot Air Arabia na wysokości 1,3 tys. stóp. W dalszej kolejności za nimi leciał dwupokładowy Airbus A380 linii Etihad na wysokości 1,6 tys. stóp, a kolumnę zamykał A380 Emirates lecący najwyżej (1,9 tys. stóp), robiąc miejsce siedmiu samolotom Al Fursan lecącym w szyku grota i zostawiającym za sobą smugi dymu w kolorach flagi ZEA.

Niezwykła formacja przewoźników z imponującą precyzją przeleciała wzdłuż wybrzeża kraju, mijając kolejno miasta Ras al-Chajma, Umm al-Kajwajn i Adżman, atrakcje turystyczne takie jak nabrzeże w Szardży, Wyspy Palmowe i archipelag The World z widocznym w tle wieżowcem Burdż Chalifa, na końcu przelatując nad bulwarem i Wielkim Meczetem Szejka Zajida w Abu Zabi, gdzie maszyny rozeszły się, kierując się na poszczególne lotniska macierzyste.

Dokładne planowanie i koordynacja

Przygotowania do misji trwały ponad pięć miesięcy ze względu na złożony charakter formacji i liczbę zaangażowanych samolotów. Ponieważ nacisk położono na bezpieczeństwo lotu, w procesie drobiazgowego planowania i koordynacji kwestii technicznych uczestniczyły wszystkie cztery linie lotnicze i szereg organów regulacyjnych.

Przelot zakończył się powodzeniem dzięki współpracy m.in. pilotów i dyspozytorami lotniczymi z każdej linii, Głównego Urzędu Lotnictwa Cywilnego ZEA (GCAA), Ministerstwa Obrony ZEA, kontrolerów lotów, Departamentu Transportu Abu Zabi i urzędów lotnictwa cywilnego z innych emiratów.

Wszyscy partnerzy wspólnie wyznaczyli optymalne punkty przelotu formacji, biorąc pod uwagę ruch lotniczy, terytorium przelotu, planowanie trasy, widoczność, możliwy wiatr i warunki pogodowe. Na całej trasie przelotu wyznaczono strefę czasowo zastrzeżoną nadzorowaną przez GCAA. Na spotkaniach ustalono pozycję każdego przewoźnika w szyku oraz punkty odniesienia, tak aby każdy samolot mógł do niego bezpiecznie dołączyć i utrzymać wyznaczoną pozycję. Ponadto wszyscy piloci przeszli intensywne ćwiczenia symulacyjne.

8 listopada odbył się lot próbny, podczas którego sprawdzano współpracę między formacją przewoźników a zespołem akrobacyjnym Al Fursan. Formacji testowej towarzyszyły dwa helikoptery i samolot obserwacyjny Aero L-39 Albatross łotewskiej grupy akrobacyjnej Baltic Bees filmujący każdy szczegół i aspekt lotu.

Newsletter

Zapisz się na newsletter!

Wypełnij formularz - bądź na bieżąco

Codziennie aktualne informacje i fachowe wiadomości z branży turystycznej



Wypełnij formularz *Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych, podanych w niniejszym formularzu, w celu wysyłania mi newslettera. Zostałem poinformowany / zostałam poinformowana, że tak wyrażoną zgodę mogę wycofać w dowolnym momencie, a jej wycofanie jest równie łatwe, jak jej wyrażenie.

*Wyrażam zgodę na przetwarzanie mojego adresu e-mail w celu otrzymywania wiadomości marketingowych. Zostałem poinformowany / zostałam poinformowana, że tak wyrażoną zgodę mogę wycofać w dowolnym momencie, a jej wycofanie jest równie łatwe, jak jej wyrażenie.