O co chodzi w akcji "za pół ceny"
Zbliżają się dziesiąta rocznica pierwszej akcji „Poznań za pół ceny”. O tym, jak się rozwinęła, co dała miastu i jak jest kopiowana przez innych rozmawiamy z jej twórcą, Janem Mazurczakiem.
Czytaj więcej...
Smaki Europy we Wrocławiu
archiwum UM Wrocław Słoneczna pogoda, wakacje na horyzoncie i wiosna w pełni – to najlepszy czas na imprezy plenerowe. A mało która może konkurować z „Europą na widelcu” – festiwalem, który rozpocznie się wkrótce we Wrocławiu.
Czytaj więcej...
Best Reisen: tania ezgotyka
Best Reisen Group udowadnia, że dzięki nowej strategii produktowej wyjazdy do dalekich krajów nie muszą być drogie.
Czytaj więcej...
Sri Lanka liczy na Polaków
MM Polska jest dla Sri Lanki dość szybko rosnącym rynkiem turystyki przyjazdowej. W Warszawie po raz drugi zagościł roadshow zorganizowany przez Organizację Turystyczną Sri Lanki.
Czytaj więcej...
"Tezy Fedyka" o promocji turystyki
Większa elastyczność, wyeliminowanie dublowania działań i wyraźne określenie wskaźników oraz odpowiedzialności za prowadzone działania – to niektóre z potrzeb naprawy polskiego systemu zarządzania promocją turystyczną.
Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • O co chodzi w akcji "za pół ceny"
  • Smaki Europy we Wrocławiu
  • Best Reisen: tania ezgotyka
  • Sri Lanka liczy na Polaków
  • "Tezy Fedyka" o promocji turystyki

Reklama

Reklama

wtorek, 30 styczeń 2018 15:19

Mniejsze zainteresowanie feriami w Polsce

Napisane przez MM
Jaworzyna Krynicka Jaworzyna Krynicka archiwum PKL

W styczniu liczba rezerwacji w obiektach rezerwowanych na platformie Nocleg.pl spadła o jedną piątą – podała PAP.

W tym tygodniu zimowy wypoczynek rozpoczynają uczniowie pięciu województw. Po nich w drugiej połowie lutego ferie zaczną się w kolejnych pięciu. Jak informuje PAP, ferie w kraju cieszą się jednak mniejszą popularnością niż rok temu. 

Zima gorsza dla hotelarzy

„Liczba styczniowych rezerwacji jest we współpracujących z nami obiektach wyraźnie niższa. Spadła o 24%"  mówi Grzegorz Kołodziej z portalu Nocleg.pl. "To dobra wiadomość dla spóźnialskich, którzy do ostatniej chwili zostawili decyzję o wyjeździe, bo wciąż mają w czym wybierać. Gorsza dla hotelarzy, bo w zeszłym roku o tej porze mogli cieszyć się większym obłożeniem”  wyjaśnia.

Mimo mniejszego zainteresowania ceny na „Południu” nie spadły. Przeciwnie, turyści, którzy zdecydują się na zimowy wypoczynek w polskich górach muszą wciąż liczyć się z cenami wyższymi niż w zeszłym roku. W Karpaczu, Zakopanem, Szczyrk jest to średnio o 25 złotych dziennie więcej za osobę.

Ceny nie spadają

Na cenę wpływają koszty ogrzewania, podnoszony z roku na rok standard obiektów, ale też program zimowych atrakcji przygotowanych ze względu na ferie. Dodatkowe animacje czy specjalne menu dla najmłodszych stają się standardem.

„W tym sezonie trzeba postarać się bardziej, bo polscy górale coraz częściej muszą konkurować o klienta z ośrodkami zagranicznymi, głównie z kompleksową ofertą włoskich i słowackich kurortów, oraz z wielkomiejskimi ofertami rozrywki dla wypoczywających uczniów” - wyjaśnia Grzegorz Kołodziej.