LOT nie chce być PUN PUT-em
Ustawa o imprezach turystycznych jest na tyle uciążliwa, że wielu przedsiębiorców rozważa wprowadzenie korekt w swojej działalności biznesowej, tak aby nie podlegać nowemu prawu.
Czytaj więcej...
O co chodzi w akcji "za pół ceny"
Zbliżają się dziesiąta rocznica pierwszej akcji „Poznań za pół ceny”. O tym, jak się rozwinęła, co dała miastu i jak jest kopiowana przez innych rozmawiamy z jej twórcą, Janem Mazurczakiem.
Czytaj więcej...
Smaki Europy we Wrocławiu
archiwum UM Wrocław Słoneczna pogoda, wakacje na horyzoncie i wiosna w pełni – to najlepszy czas na imprezy plenerowe. A mało która może konkurować z „Europą na widelcu” – festiwalem, który rozpocznie się wkrótce we Wrocławiu.
Czytaj więcej...
Sri Lanka liczy na Polaków
MM Polska jest dla Sri Lanki dość szybko rosnącym rynkiem turystyki przyjazdowej. W Warszawie po raz drugi zagościł roadshow zorganizowany przez Organizację Turystyczną Sri Lanki.
Czytaj więcej...
"Tezy Fedyka" o promocji turystyki
Większa elastyczność, wyeliminowanie dublowania działań i wyraźne określenie wskaźników oraz odpowiedzialności za prowadzone działania – to niektóre z potrzeb naprawy polskiego systemu zarządzania promocją turystyczną.
Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • LOT nie chce być PUN PUT-em
  • O co chodzi w akcji "za pół ceny"
  • Smaki Europy we Wrocławiu
  • Sri Lanka liczy na Polaków
  • "Tezy Fedyka" o promocji turystyki

Reklama

Reklama

wtorek, 29 marzec 2016 14:13

Słowacy zainwestują miliony euro w Szczyrku

Napisane przez MG
Słowacy zainwestują miliony euro w Szczyrku materiały prasowe

Koncern Tatry Mountain Resort, właściciel największych ośrodków narciarskich na Słowacji, zainwestuje dziesiątki mln euro w polski ośrodek narciarski w Szczyrku.

Jak podała PAP, Tatry Mountain Resort (TMR), posiadacz 97 proc. stacji narciarskiej w Szczyrku, chce wnajbliższych latach zainwestować 120-150 mln euro. Dzięki temu powstaną nowe kolejki gondolowe.

Prezes TMR Bohus Hlavaty w rozmowie z PAP, podkreślił: „W ciągu najbliższych lat firma jest gotowa zainwestować w Szczyrku 120-150 milionów złotych. Czekamy na zakończenie procesów tworzenia planów zagospodarowania przestrzennego. Gotowy jest już projekt budowy i modernizacji systemów naśnieżania, a kolejki są już zamówione. Gdy tylko spełnione zostaną wszelkie formalności inwestycja będzie mogła ruszyć.”


Z kolei burmistrz Szczyrku Antoni Byrdy powiedział: „Dzięki nowym inwestycjom ośrodek w tym mieście wróci do polskiej "ekstraklasy narciarskiej". Mamy przestarzałe systemy naśnieżania i infrastrukturę narciarską, nie mamy zbiorników z wodą i czas to zmienić. Współpraca ze Słowakami przebiega bardzo dobrze, tutaj nie ma żadnej drogi na skróty i na pewno inwestycja będzie prowadzona bardzo profesjonalnie. Liczę na to, że inwestycja ruszy jeszcze w tym roku i za około 3 lata będzie gotowa. Jesteśmy na finiszu jeśli chodzi o plany zagospodarowania przestrzennego. Czekamy na decyzję Ministra Środowiska ws. wylesienia 36 hektarów. To tereny, na których w większości istniały wcześniej trasy. Następnie jeszcze zgoda marszałka województwa, która wydaje się już formalnością. Iinwestycja jest niezwykle ważna dla miasta, po pomoże spłacić Szczyrkowi 9 mln długu i sprawi, że ludzie chętnie będą przyjeżdżali tutaj na narty i snowboard. Naszym atutem są z pewnością długie trasy widokowe. Dodatkowo do Szczyrku łatwo dostać się z centralnej Polski nowo wybudowanymi drogami."

Obecnie Szczyrkowski Ośrodek Narciarski ma 19 km tras narciarskich, a po inwestycji ich długość ma wzrosnąć do 22 km. Nowy system zaśnieżania ma pokryć ponad 80 proc. wszystkich tras w ośrodku, dzięki czemu będzie można tam jeździć nawet wtedy, gdy zimą będzie słabo z opadami śniegu.

Hlavaty zadeklaował: „Już przed następnym sezonem narciarskim będzie dostępny jeden karnet narciarski, dzięki któremu będzie można przemieszczać się między stacjami narciarskimi na Słowacji, w Czechach oraz w Szczyrku.”

Słowacy są także właścicielem stacji narciarskiej w czeskim Szpindlerowym Młynie i tam tez planmuua kinwestycje.

Cenek Jilek szef ośrodka w Szpindlerowym Młynie powiedział: "Planujemy połączyć ze sobą dwie części ośrodka narciarskiego - Svaty Petr i Medvedin - dzięki czemu nie trzeba będzie zdejmować nart, żeby przemieścić się z jednej części dolny do drugiej. Procedury są bardzo czasochłonne, ale musimy pamiętać o tym, ze jesteśmy w parku narodowym. Chcemy m.in. zbudować kolejki linowe, wyznaczyć nowe trasy narciarskie, postawić nowe systemy naśnieżania. Całkowita liczba tras zwiększy się do 40 km. W najbliższych latach planujemy wydać ponad mld czeskich koron na te projekty.”