LOT nie chce być PUN PUT-em
Ustawa o imprezach turystycznych jest na tyle uciążliwa, że wielu przedsiębiorców rozważa wprowadzenie korekt w swojej działalności biznesowej, tak aby nie podlegać nowemu prawu.
Czytaj więcej...
O co chodzi w akcji "za pół ceny"
Zbliżają się dziesiąta rocznica pierwszej akcji „Poznań za pół ceny”. O tym, jak się rozwinęła, co dała miastu i jak jest kopiowana przez innych rozmawiamy z jej twórcą, Janem Mazurczakiem.
Czytaj więcej...
Smaki Europy we Wrocławiu
archiwum UM Wrocław Słoneczna pogoda, wakacje na horyzoncie i wiosna w pełni – to najlepszy czas na imprezy plenerowe. A mało która może konkurować z „Europą na widelcu” – festiwalem, który rozpocznie się wkrótce we Wrocławiu.
Czytaj więcej...
Sri Lanka liczy na Polaków
MM Polska jest dla Sri Lanki dość szybko rosnącym rynkiem turystyki przyjazdowej. W Warszawie po raz drugi zagościł roadshow zorganizowany przez Organizację Turystyczną Sri Lanki.
Czytaj więcej...
"Tezy Fedyka" o promocji turystyki
Większa elastyczność, wyeliminowanie dublowania działań i wyraźne określenie wskaźników oraz odpowiedzialności za prowadzone działania – to niektóre z potrzeb naprawy polskiego systemu zarządzania promocją turystyczną.
Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • LOT nie chce być PUN PUT-em
  • O co chodzi w akcji "za pół ceny"
  • Smaki Europy we Wrocławiu
  • Sri Lanka liczy na Polaków
  • "Tezy Fedyka" o promocji turystyki

Reklama

Reklama

piątek, 25 kwiecień 2014 14:51

Aktywnie i smacznie w Vorarlbergu

Napisane przez AG
Aktywnie i smacznie w Vorarlbergu archiwum austria.info

Biura organizujące wypady do Austrii powinny w swych planach wiosennych i letnich uwzględnić Vorarlberg. Brzegi Jeziora Bodeńskiego to dobre tereny dla turystyki aktywnej, ale i tereny słynące z doskonałej kuchni.

Statki z Bregencji zawijają do różnych portów, m.in. do Friedrichshafen, gdzie znajduje się Muzeum Zeppelina, na „Wyspę Kwiatów" Mainau czy do Konstancji, znanej z tego, że gościła niegdyś wielki sobór.
Paleta sportowych możliwości jest bogata – wycieczki z przewodnikiem i piesze wyprawy w góry, ambitne trasy dla rowerów górskich i e-bike'ów, wspinaczka i łucznictwo – udział w tych wszystkich aktywnościach jest najczęściej bezpłatny. W repertuarze są także zajęcia nietypowe.
Las Bregencki słynie z doskonałego sera górskiego i z oryginalnego „Szlaku Sera". Znajdujące się na szlaku serowarnie, restauracje i gospodarstwa oferujące serowe specjały zapraszają do degustacji i wtajemniczają w tajniki produkcji.
Las Bregencki jest regionem bardzo cenionym przez miłośników wyszukanych smaków. W dosyć nietypowych przysmakach specjalizuje się przykładowo wioska Krumbach: czterech gospodarzy („Moorwirte") zaprasza na kulinarne specjały pozyskiwane z bagien – rośliny, jagody i zioła. W karcie przez cały rok można znaleźć co najmniej jedną potrawę z bagiennym rodowodem. Oprócz tego można wybrać się także na tzw. bagienną wyprawę – gospodarze pełnią tu rolę profesjonalnych przewodników, przekazując podążającym za nimi urlopowiczom doświadczenia związane z tym wyjątkowym elementem krajobrazu.
Z Polski do Vorarlbergu można dotrzeć każdym środkiem komunikacji. Samochodem lub autokarem najlepiej wybrać trasę A96 z Monachium do Lindau. Z Monachium do Bregencji to około 2 godziny drogi. Samolotem zaś - lot do Monachium lub Zurychu. Na lotnisku w Zurychu znajduje się dworzec, z którego bezpośrednio odjeżdżają pociągi do Bregencji. Podróż trwa około 1,5 godz., a bilet w jedną stronę kosztuje około 35 euro. Dodatkowo cztery razy w tygodniu odjeżdża z Zurychu Arlberg Express, który zawiezie klkientów w wybrane miejsce np. do Lech, Zürs albo Bludencji.