Rekordowe wizyty Polaków na Słowacji

Słowacy przedstawili nowości na nadchodzący rok. /Fot. Mieczysław Pawłowicz
Słowacy przedstawili nowości na nadchodzący rok. /Fot. Mieczysław Pawłowicz

Polscy turyści po raz kolejny pobili rekord przyjazdów na Słowację. Na Chopoku jesteśmy na pierwszym miejscu.

Slovakia Travel, narodowa agencja promocji turystyki Słowacji w Polsce, przedstawiła na konferencji w Instytucie Słowackim w Warszawie statystyki przyjazdów za ubiegły rok. W 2025 r. Polacy stanowili 16,1 proc. wszystkich gości zagranicznych na Słowacji. Pod względem turystyki przyjazdowej na Słowację nasz kraj od dawna zajmuje drugą pozycję. W 2025 r. na Słowację przyjechało ponad 391 tys. Polaków. Nasi rodacy wygenerowali 929 tys. noclegów, co stanowi 16.5 proc. wszystkich zagranicznych noclegów. To jeden z nielicznych rynków źródłowych, który przekroczył wartości sprzed 2020 r. W tym roku jedna z atrakcji będą niewątpliwie wydarzenia związane z Europejską Stolicą Kultury w Trenczynie.

Nowości dla rowerzystów

W drugiej części konferencji atrakcje i nowości poszczególnych regionów omawiali ich przedstawiciele. Peter Krušinský z Bańskiej Bystrzycy zachwalał 4 tys. km tras rowerowych. Wśród nich szczególną atrakcją jest nowy szlak z Poltaru do Rimavskej Soboty ze 180-metrowym tunelem. W regionie Stredné Slovensko Jiří Pěč mówił o 1345 km szlaków rowerowych. Tu główną atrakcją dla miłośników dwóch kółek jest Riders Park Donovaly. Kristína Korenčíková z regionu Horehronie zachęcała do wjazdu na najwyższy punkt dostępny w Europie Środkowej. Rowerem dojedziemy na szczyt Kráľova hoľa, który jest tylko nieco niższy niż Kasprowy Wierch.

Trnava bliżej Polski

Katarína Rohálová i Alexander Prostinák reprezentujący region i miasto Trnawę przekonywali do zatrzymania się bliżej Bratysławy. Położony ok. 30 min. drogi od stolicy region oferuje wiele szlaków dla miłośników wina i miodu. Tu znajduje się Małokarpacki Winny Szlak, ale także największa śródrzeczna wyspa Europy – Wyspa Żytnia. Dunajska Streda już jest popularna wśród miłośników kampingu. Teraz ma szansę także u innych polskich turystów dzięki niedawno otwartym bezpośrednim połączeniom lotniczym tzw. przewoźników niskokosztowych z Bratysławą.

Chopok numerem jeden

O ile na południu nie jesteśmy jeszcze największym rynkiem źródłowym, to bliżej polskiej granicy dzierżymy palmę pierwszeństwa. Jan Bošnovič z TMR pochwalił się bardzo dobrym sezonem zimowym na Chopoku. Zarówno zimą jak i turystów przyciągają źródła termalne Beszeniowej czy Tatralandii. Nowościami lata na Liptowie będzie m.in. plaża miejska na Liptovskiej Marze czy nowy edukacyjny szlak na Chopoku.