Reklama

Reklama

Reklama

poniedziałek, 03 czerwiec 2019 18:48

Spotkanie europejskich biur podróży w Łodzi: walka o równe szanse na rynku

Napisane przez Marzena Markowska
Obrady ECTAA w Łodzi Obrady ECTAA w Łodzi MM

Ponad 40 delegatów Europejskiej Organizacji Związków Biur Podróży Unii Europejskiej (ECTAA) przyjechało na walne zgromadzenie do Łodzi. Podczas obrad zajmowano się przede wszystkim tymi aspektami legislacji unijnej, które mają wpływ na zachowanie równowagi konkurencyjnej na rynku biur podróży. Spotkanie miało też na celu promocję Łodzi jako kierunku turystycznego.

ECTAA, czyli European Ravel Agents and Tour Operators’ Association, spotyka się w szerokim gronie dwa razy rocznie i zawsze wybiera miejsce ważne dla europejskiej turystyki, bądź wymagające wsparcie promocyjnego. 3 czerwca delegaci obradowali w Łodzi, a Łódzka Organizacja Turystyczna jest w tym półroczu partnerem organizacji.

Równy dostęp do biletów lotniczych

Głównym celem ECTAA jest ochrona interesów biur podróży i agentów turystycznych oraz walka o ich prawa w tych obszarach, w których na skutek różnych czynników – w tym wadliwej legislacji – są one na straconej pozycji jeśli chodzi o równowagę konkurencyjną.

Jednym z tematów, które podjęto w Łodzi, było Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 80/2009 w sprawie kodeksu postępowania dla komputerowych systemów rezerwacji.

Chodzi o popularne GDS (global distribution systems), takie jak np. Sabie czy Amadeus. Zdaniem ECTAA, zmiany na rynku tych systemów wymagają dostosowania legislacji, która jest przestarzała (ostatnia nowelizacja miała miejsce w 2009 r.) i nie chroni praw wszystkich uczestników rynku.

„Historycznie właścicielami GDS-ów były linie lotnicze, więc aby zachować równy dostęp do sprzedaży biletów lotniczych, potrzebne były regulacje na szczeblu unijnym – stąd rozporządzenie 80/2009” – tłumaczy Michel de Blust, sekretarz generalny ECTAA.

„Jednak od momentu ostatnich zmian w prawie rynek diametralnie się zmienił. Pojawiły się tanie linie, które omijając globalne systemy rezerwacyjne, na rynek weszli też nowi gracze, tacy jak np. Travelfusion, zajmujący się agregowaniem ofert z GDS-ów. Linie lotnicze dużą część sprzedaży prowadzą też bezpośrednio poprzez swoje strony internetowe. Wymaga to uregulowania rynku na nowo, tak aby zapewnić neutralność i równy dostęp do oferty – zarówno dla biur podróży, jak i dla klientów” – dodaje.

Przeciwko konsolidacji rynku lotniczego

Jednym z przypadków, w których ECTAA dostrzegła brak równości dla przedsiębiorców, była polityka Lufthansa Group, która wprowadziła opłaty za dystrybucję biletów za pomocą GDS.

Oznacza to, że sprzedaż w kanale własnym LH odbywa się na dużo korzystniejszych warunkach. W 2015 r. organizacja europejskich biur podróży wniosła w tej sprawie skargę do Komisji Europejskiej argumentując, że preferencyjne stawki w kanale własnym prowadzą do okrojenia oferty, którą konsument otrzymuje korzystając z innych narzędzi sprzedażowych.

W tym przypadku mamy trzy opcje. Zostawić regulacje w niezmienionym kształcie, zmienić je, lub uchylić je i pozostawić wszystko prawom rynkowym. Z tym że stawka jest większa i dotyczy kształtu rynku lotniczego w Europie” – tłumaczy Michel de Blust.

„Spójrzmy na to, jakie zmiany zaszły w Stanach Zjednoczonych, które kilkanaście lat temu zniosły całkowicie regulacje dotyczące rynku dystrybucji biletów lotniczych. Efekt jest taki, że nastąpiła daleko idąca konsolidacja. GDS-y preferowały wyświetlanie ofert największych graczy, z pominięciem mniejszych przewoźników. Bezpośrednie połączenia między miastami, obsługiwane przez tych mniejszych, zostały więc skasowane na rzecz przesiadek w dużych hubach. Kilka firm trzyma w garści ponad 80 proc. rynku. Pytanie brzmi, czy chcemy, aby w Europie wyglądało to podobnie.” – dodaje.

Według ECTAA, w interesie europejskiego konsumenta leży, aby utrzymywać jak największą liczbę połączeń bezpośrednich między ważnymi miastami we wspólnocie i nie dopuścić do przejęcia rynku przez największych graczy, przy jednoczesnym wyeliminowaniu tych mniejszych. Dlatego stowarzyszenie będzie chciało wpłynąć na Komisję Europejską, by ta znowelizowała rozporządzenie 80/2009.

Wygrana w sprawie Malevu

Podczas łódzkiego spotkania członkowie ECTAA mieli też okazję zapoznać się z najnowszymi informacjami w sprawie wytoczonej przeciwko IATA, od której biura podróży próbują odzyskać pieniądze za niewykorzystane połączenia liniami Malev, które zbankrutowały kilka lat temu.

Pozew zbiorowy w tej sprawie, złożony w 2015 r. w sądzie amsterdamskim zakończył się wyrokiem na korzyść biur podróży.

Teraz pozostaje zweryfikowanie roszczeń i przeprowadzenie wypłaty dla poszkodowanych agentów. W sumie jest ich ok. 200, a do wypłaty będzie ok. siedmiu milionów euro.

Dwa lata na ocenę dyrektywy

Rozmawiano też o ewaluacji Dyrektywy nr 2015/2302 w sprawie imprez turystycznych i powiązanych usług turystycznych. 1 lipca 2018 roku weszła ona w życie we wszystkich krajach członkowskich. Ocena tego wdrożenia ma nastąpić w ciągu trzech lat, czyli do 2021 roku. Na ukończeniu jest już ewaluacja przepisów dotyczących tzw. Powiązanych usług turystycznych, które są nowym wprowadzonym do systemu prawnego pojęciem. Obecnie trwa też zbieranie w krajach członkowskich informacji o tym, jakie skutki odniosło wdrożenie dyrektywy w poszczególnych systemach prawnych krajów UE. ECTAA chce mieć gotowy materiał dla Komisji Europejskiej, która za dwa lata zajmie się tym tematem.

 

Newsletter

Zapisz się na newsletter!

Wypełnij formularz - bądź na bieżąco

Codziennie aktualne informacje i fachowe wiadomości z branży turystycznej



Wypełnij formularz *Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych, podanych w niniejszym formularzu, w celu wysyłania mi newslettera. Zostałem poinformowany / zostałam poinformowana, że tak wyrażoną zgodę mogę wycofać w dowolnym momencie, a jej wycofanie jest równie łatwe, jak jej wyrażenie.

*Wyrażam zgodę na przetwarzanie mojego adresu e-mail w celu otrzymywania wiadomości marketingowych. Zostałem poinformowany / zostałam poinformowana, że tak wyrażoną zgodę mogę wycofać w dowolnym momencie, a jej wycofanie jest równie łatwe, jak jej wyrażenie.