Turystyka w Krakowie zamarła. W 3/4 firm obroty spadły o 100 proc. przez koronawirusa

Kraków turystyka w dobie koronawirusa
fot. Leonhard Niederwimmer / Pixabay

Niemal całkowity spadek obrotów, dla połowy firm już w rezerwacjach na kwiecień, perspektywa utraty płynności finansowej i spadku zatrudnienia oraz liczby przyjezdnych w najbliższych latach. Obraz turystyki w Krakowie w dobie koronawirusa maluje ankieta przeprowadzona przez Bartłomieja Walasa wśród przedsiębiorców.

Jak wygląda turystyka w okresie strachu przed koronawirusem w najbardziej popularnym mieście w Polsce ? Sprawdził to dr Bartłomiej Walas, dziekan Wyższej Szkoły Turystyki i Ekologii w Suchej Beskidzkiej przeprowadzając ankietę wśród 165 krakowskich przedsiębiorców turystycznych.

Wiosna stracona dla turystyki w Krakowie

Od początku epidemii obroty 78,2 proc. firm biorących udział w badaniu spadły praktycznie o 100 proc., zaś 9,7 proc. ankietowanych ocenia spadek na 71-80 proc. Zaledwie 6 proc. ocenia go na 51-70 proc., niższe spadki (pomiędzy 0 a 50 proc.) obserwuje również 6 proc. firm. Przy czym jedynie 1,2 proc. zaznaczyło odpowiedzi w przedziale od zera do 30 proc.

Jak dowiadujemy się z badania, liczba rezerwacji i zamówień na terminy począwszy od kwietnia 2020 roku spadły w Krakowie praktycznie o 100 proc. dla 47,3 proc. firm, zaś o 51-70 proc. dla 25,5 proc. Jedynie 3,6 proc. obserwuje spadki poniżej 30 proc. Ponadto, już 6,1 proc. przedsiębiorców zamknęła działalność. 11,5 proc. ankietowanych uważa, że jest jeszcze za wcześnie na ocenę tego spadku.

Rezerwacje na jesień jeszcze się trzymają

Lepiej przedstawia się sytuacja dotycząca rezerwacji na jesień, choć 43 proc. ankietowanych uważa, że jest za wcześnie na ocenę i odpowiedź na pytanie, czy zostały one odwołane. Za to 23,6 proc. zauważyło, że liczba tych rezerwacji nie spadła, 12,7 proc. – że spadła znacząco, 17 proc. ocenia spadek jako mały, a jedynie 3,6 proc. firm deklaruje, że zamówienia na jesień zniknęły w stu procentach.

Najwyraźniej przedsiębiorcy nie snują na razie planów na przyszłość. Autor ankiety zapytał o pomysły na działania w okresie, gdy epidemia się skończy i przyjdzie czas odrabiania strat. Na pytanie o to, jakie narzędzia promocji swojej oferty zamierzają prowadzić, prawie połowa ankietowanych (42,4 proc.) odpowiedziała, że nie wie.

Jeśli odbudować promocję, to w internecie

Najwięcej, bo prawie 60 proc. tych, którzy udzielili konkretnych odpowiedzi, zamierza inwestować w nowoczesne formy reklamy – 30,9 proc. w AdWords, a 28,5 proc. w kampanie remarketingowe. Jedynie 13,9 proc. przeznaczy budżety na targi B2B, 11,5 proc. zainwestuje w podróże studyjne dla partnerów, 10,9 proc. w udział w workshopach, a 7,3 proc. wybierze się na podróże handlowe na rynki emisyjne.

Niewiele, bo 6,7 proc. zadeklarowało, że będzie się promowało poprzez druk materiałów promocyjnych lub katalogów, a udział w targach B2C weźmie zaledwie 4,8 proc. respondentów.

„Nie tracimy kontaktów, tylko płynność finansową”

Przedsiębiorcy w dodatkowych komentarzach podkreślali, że działania promocyjne nie są obecnie w polu ich zainteresowania, ponieważ zagrożona jest głównie ciągłość działalności. Poza tym, nie wiadomo, kiedy w ogóle turystyka zacznie się odradzać.

„Trochę za wcześnie, żeby o tym myśleć. Nie wiemy, kiedy będzie można jeździć. Nie wiemy, czy w międzyczasie nie będzie trzeba się zając czymś innym. Bez pomocy na pewno znaczna część nas zaliczy grono bezrobotnych, czyli też będzie de facto otrzymywała pomoc” – skomentował jeden z przedsiębiorców.

„Żadne z powyższych, nie tracimy kontaktów biznesowych, tracimy płynność finansową” – zauważył inny. „Nie wiem, czy firma przetrwa” – dodał kolejny.

Miasto powinno obniżyć opłaty

Przedsiębiorców poproszono o określenie, jakich narzędzi wsparcia promocyjnego własnej działalności oczekują od Urzędu Miasta. Większość wskazała kampanie w mediach społecznościowych (46,7 proc.), projekty grantowe mające komercjalizować ofertę Krakowa (39,4 proc.), kampanie remarketingowe (38,2 proc.), organizację podróży studyjnych w Krakowie dla partnerów (37,6 proc.) i kampanie Adwords (32,1 proc.). Najmniejszy odsetek ankietowanych wskazywał na udział w targach B2C (9,7 proc.), workshopach (18,2 proc.) oraz targach B2B (18,8 proc.).

Wskazywano również, że miasto powinno ograniczyć wszelkie niedogodności dla branży turystycznej, że potrzebne jest obniżenie podatków i zaproponowanie ulg podatkowych, podniesiono też kwestię licencjonowania przewodników po mieście. Ponadto, nie wszyscy przedsiębiorcy w ogóle wierzą w to, że miasto jest w stanie zaoferować im jakąkolwiek pomoc.

Najszybciej wrócą turyści indywidualni i city breaks

Które rodzaje turystyki „powrócą” najszybciej? Ankietowani uważają, że szansę na realną i szybką odbudowę przyjazdów mają przede wszystkim city breaks (70,3 proc.), produkty tematyczne i szyte na miarę (40 proc.), kongresy i konferencje (38,2 proc.), wydarzenia kulturalne (37,6 proc.) oraz turystyka religijna (30,9 proc.).

Przy czym zdaniem przedsiębiorców, najszybciej odbuduje się turystyka indywidualna – uważa tak 57,6 proc. respondentów. 19,4 proc. trudno jest ocenić czy zorganizowana, czy indywidualna, a 13,3 proc. sądzi, że jedna i druga.

Kraków chce powrotu Brytyjczyków

Na jakich rynkach powinna się skoncentrować promocja Krakowa? Najwięcej przedsiębiorców wskazuje Wielką Brytanię (46,1 proc.), niewiele mniej – pozostałe kraje Europy Zachodniej (40,6 proc.). Tyle samo ankietowanych (40,6 proc.) uważa jednak, że decyzje o tym powinny być podejmowane elastycznie, w zależności od stanu sanitarnego na rynku emisyjnym i reakcji na promocję.

Według przedsiębiorców nie ulega wątpliwości, że rynek turystyczny czekają ciężkie czasy. Łącznie dwie trzecie ankietowanych zgadza się (42,4 proc.) bądź zgadza się całkowicie (24,2 proc.), że spadnie trwale zatrudnienie w krakowskiej branży turystycznej oraz że odrobienie strat finansowych zabierze kilka lat (52,7 proc. się z tym zgadza, 25,5 proc. zgadza się całkowicie).

Branża powinna się trzymać razem

Jeszcze większa część respondentów (40 proc. i 53,3 proc.) zgadza się lub całkowicie się zgadza z tym, że sytuacja turystyki w Krakowie wymaga głębokiej integracji i współdziałania przedsiębiorców i samorządu. Większość z nich uważa również, że branża powinna wymieniać się solidarnie danymi i informacjami dotyczącymi ewolucji sprzedaży (53,9 proc. i 26,1 proc.).

A jednocześnie ankietowani uważają, że narastać będą konflikty handlowe na tle konkurencji (43,6 proc. i 19,4 proc.), choć 24,2 proc. nie ma na ten temat zdania.

Spore poparcie (29,1 proc. i 40,6 proc.) zyskała również teza, że dostawcy atrakcji jak Wieliczka, muzea, organizatorzy wydarzeń kulturalnych, a także muzeum w Oświęcimiu powinny zmienić organizację sprzedaży usług i ich dostępność. Choć na ten temat także niemały odsetek przedsiębiorców (20 proc.) nie ma zdania.

Kiedy wrócą turyści – nie wie nikt

Co do prognoz liczby przyjazdów turystów w przyszłości i perspektywy odbudowania ruchu, krakowska branża turystyczna jest podzielona. Ze stwierdzeniem, że „w perspektywie kilku lat nie wrócimy do wielkości przyjazdów z roku 2019” nie zgodziło się 24,4 proc., a zgodziło się 34,5 proc. 17 proc. zgodziło się z tym całkowicie, a 21,2 proc. nie ma zdania.

Zdecydowanie natomiast (65,5 proc.) ankietowani zgodzili się z tym, że Urząd Miasta powinien wprowadzić ulgi – w tym podatkowe – dla lokalnych przedsiębiorców. Chodzi oczywiście o te opłaty, co do zmniejszenia których miasto jest kompetentne. Z postulatem tym zgadza się 27,3 proc. respondentów, jedynie 5,4 proc. się nie zgadza (łącznie z tymi, którzy nie zgadzają się zdecydowanie). 3 proc. nie ma na ten temat zdania.

Badanie „Turystyka w Krakowie w trakcie i po koronowirusie” to sondaż CAWI przeprowadzony w dniach 15-16 marca na liczbie 165 respondentów. W tym: 15,2 proc. to hotelarze, 35,8 proc. przewodnicy miejscy, 20 proc. biura turystyki przyjazdowej, 7,3 proc. przewoźnicy autokarowi, 6,1 proc. biura podróży zajmujące się i przyjazdówką i wyjazdami, 6,1 proc. to oferenci kwater najmu krótkoterminowego, 4,8 proc. gastronomia, 2,4 proc. to atrakcje i muzea oraz 2,4 proc. to biura turystyki wyjazdowej.

Czytaj także: Potrzebne wsparcie dla turystyki. Histeria wywołana koronawirusem bije w przedsiębiorców

Marzena Markowska

Zastępczyni redaktora naczelnego portalu WaszaTurystyka.pl


POWIĄZANE WPISY