Tajlandia otwiera się na turystów – wirtualny Travel Day jutro o 10

tt

 

Tajlandia wraca na rynek w wielkim stylu. Czy przygotuje coś extra? Podpowiadamy – zniżki na bilety i dla branży dałyby efekt.

Jeden z kluczowych turystycznych rynków dla podróży Polaków próbuje wrócić na scenę. Konieczne będą z pewnością bardzo aktywne działania tym bardziej, iż konkurencja nie śpi. Popularność Dubaju i innych zatokowych destynacji będzie dalej  mocno rosła.

Travel Day dla branży turystycznej

Tajska Organizacja Turystyczna zaczyna od wirtualnych prezentacji dla potrzeb branży turystycznej w naszym kraju. Pierwsza z nich odbędzie się już w środę 31 marca o godzinie 10. Link pod którym możemy się zarejestrować znajdziemy tutaj.

Tajowie planują krótką prezentacje lokalnej dyrekcji organizacji z Pragi, po czym ma nastąpić połączenia na żywo z najpopularniejszymi destynacjami w ich kraju. Będziemy mieli szanse posłuchać przedstawicieli Phuket i Koh Samui.

Odpowiadając na potrzeby branży zaproszono do udziału również dwóch reprezentantów DMC. Co ciekawe, w obydwu przepadkach reprezentantami firm są Polacy. To dość dobrze świadczy o zainteresowaniu naszym rynkiem i wiązanymi z nim nadziejami.

Phuket otwiera się już za moment od 1 lipca

Dobre wiadomości dotarły do nas przed kilkoma dniami. Źródła z Tajlandii potwierdziły, iż strefa Phuket otworzy się na międzynarodowy ruch turystyczny od 1 lipca. Tajskie władze chcą wpuszczać zaszczepionych turystów. Pilnowane ma być też t,o czy wjeżdżający przyjął jedną czy dwie dawki szczepionki.

Powrót na turystyczny rynek Tajlandii przychodzi w trudnym dla niej momencie. Najwięksi touroperatorzy, jak Itaka czy Rainbow ogłosili już swoje plany charterowe na lato i zimę. Stawiają raczej na Karaiby i inne wyspy, jak Malediwy / Zanzibar /Zielony Przylądek.

Także LOT, który za moment pokaże swoją siatkę na zimę 2021/22 raczej nie zdecyduje się na Tajlandię, kierując swoją uwagę na Cancun i Dubaj. Tajska organizacja turystyczna musi mocno się postarać.

Konieczne dynamiczne działania czy TAT zdecyduje się na agresywne promocje kodowe albo zniżki dla branży?

Wydaje się, iż duże wyzwanie konkurencyjne może spowodować konieczność bardzo agresywnych działań. Od lat czekamy na organizację, która odważy się sięgnąć po agresywną akcje na bazie kodów zniżkowych na bilety lotnicze.

Zaoferowanie voucherów wartości np. 100 USD per klient mógłby wygenerować potężne zaangażowanie marketingowe blogerów i turystycznych mediów, jak i przełożyć się na istotną liczbę rezerwacji.

Jest rzeczą dość dziwną, iż organizacje turystyczne tak rzadko korzystają z tego rodzaju narzędzi. Wszak mają one bardzo dużo zalet, są bardzo dokładnie mierzalne, wiemy ile osób pobrało kod, ile osób kupiło bilet, jaki ruch na stronę/landing page wygenerowano.

Jest to w naszej ocenie dużo ciekawsza forma promocji niż wydawanie wielkich kwot na akcje marketingowe tudzież płacenie wielkim touroperatorom.

Zniżki dla pracowników branży

Drugą nie wykorzystaną niszą jest opcja zniżek dla pracowników biuro podróży. Tu także pojawia się pierwsze jaskółki w postaci ofert tureckich linii Corendon. Zaoferowanie pracownikom biur zniżek na bilety lotnicze i/lub hotele w destynacji może być bardzo dobrym pomysłem na wygenerowanie dodatkowego popytu. Dodatkowo pozyskują oni wiedzę produktową, którą wykorzystają w sprzedawaniu destynacji w przyszłości.

Na dziś bardzo niewiele linii potrafi tutaj zaoferować ciekawe i łatwe w zastosowaniu rozwiązanie. Kryzys jednak zmusza do szukania kreatywnych rozwiązań jednym z nich może być właśnie taki rodzaj promocji.

Swego czasu we Włoszech istniało nawet biuro podróży, które agregowało oferty dla pracowników z branży i przez bardzo długi czas  dobrze sobie radziło. Oczywiście w przypadku promocji dla branży zawsze wyzwaniem jest weryfikacja obecnego zatrudnienia. Można jednak z tym sobie poradzić.

A może long stay hotelowy dla cyfrowych Nomadów ?

Ciekawa może być też propozycja zaadresowania oferty Tajlandii dla cyfrowych nomadów. Taką niszę próbują już zagospodarować konkurenci, zapraszając pracujących zdalnie do siebie. W ofertach tego typu przygotowanych przez hotele z Dubaju można przebierać. Tajlandia, podobnie jak Dubaj, ma istotną zaletę klimatyczną w okresie polskiej zimy, dodatkowo jest to też bardzo konkurencyjna destynacja jeżeli chodzi o koszty życia.

Czekamy na wieści z Tajlandii z nadzieją, iż kryzys wyzwoli w Tajach nowe pokłady kreatywności, a obserwacja działań promocyjnych Dubaju/Parks and Resorts i Arabii Saudyjskiej pomoże w adekwatnej odpowiedzi na akcje konkurencji.

Parki Rozrywki w Dubaju będą przebojem dla polskich turystów

Serdeczni zapraszamy na jutrzejszy workshop link do rejestracji.