Krynica Zdrój – turyści powoli wracają

Krynica czeka na turystów
Centrum Krynicy/fot. archiwum KOT

W ostatnią niedzielę małe punkty gastronomiczne oraz punkty z pamiątkami miały na tyle duży ruch aby zapomnieć o tych trudnych czasach. Jedynie maseczki na twarzach dobitnie przypominają, że jeszcze nie wszystko jest OK – mówi w rozmowie z przedstawicielem portalu WaszaTurystyka.pl, Daniel Lisak, kierownik biura Krynickiej Organizacji Turystycznej.

Daniel Lisak, podkreślił: “Ubiegły weekend był pierwszym od 2 miesięcy w Krynicy-Zdroju kiedy można było delikatnie poczuć powrót do normalności. Z każdym kolejnym dniem weekendu obserwowaliśmy napływ ostrożnych turystów.
Największym zainteresowaniem cieszyły się szlaki turystyczne. Niedawne zamknięcie parków i lasów spowodowało niespotykany pęd mieszkańców Polski na łono natury. Już dawno nie obserwowaliśmy takiej życzliwości i uśmiechu na twarzach piechurów oraz rowerzystów. W lasach turyści czują się bezpiecznie i mogą w ciszy odreagować od zgiełku dużych miast.”

Spacer w Koronach – wrócili turyści

Otwarcie ponad tydzień temu największej obecnie atrakcji turystycznej Krynicy -Spaceru w Koronach Drzew oraz Wieży Widokowej – największej tego typu drewnianej konstrukcji na świecie, spowodowało, że w minioną niedzielę frekwencja odwiedzających była już zbliżona do tej z jesieni ubiegłego roku. Odwiedziło ją setki turystów.

Jedna z największych atrakcji turystycznych Krynicy - wieża widokowa
Spacer w koronach drzew/fot. archiwum KOT

Goście preferują domki i apartamenty

W weekend również pojawili się pierwsi gości korzystający z noclegów. Największym zainteresowaniem cieszą się niezależne apartamenty i małe domki.
Turyści jeśli decydują się obecnie na noclegi to unikają dużych skupisk ludzkich. Jak potwierdził mi jeden z dużych krynickich hotelarzy, duże obiekty nie mają obecnie dużego wzięcia ponieważ ich potencjał jest co najwyżej w połowie wykorzystywany – nie można korzystać z restauracji, zabiegów, SPA, basenów itp. Tak więc jest to uzasadniony wybór – po co korzystać z hoteli wielogwiazdkowych skoro nie są w stanie zaoferować nic ponad nieskategoryzowany, tańszy obiekt noclegowy. Duże hotele obecnie czekają na uwolnienie przed wszystkim restauracji – skomentował Daniel Lisak.

Dominują goście jednodniowi

Na 14 tysięcy miejsc noclegowych dostępnych w Krynicy Zdroju, według Lisaka w ostatni weekend wykorzystanych było ok 15 proc. Na podstawie rejestracji samochodowych można stwierdzić, że 80 proc. odwiedzających w ostatni weekend Krynicę, to mieszkańcy małopolski, więc raczej goście jednodniowi – podkreśla Daniel Lisak.

Krynicka branża turystyczna z dużą nadzieją spogląda na nadchodzące wakacje.
Lisak skomentował: “Jeśli zostanie podtrzymany zakaz podróżowania za granicę, jeśli zostaną wprowadzone bony 1000+ i zapanuje ogólnonarodowa moda na polską turystykę to może ten rok nie będzie stracony. Bo to, że Polacy uwielbiają wypoczynek I podróżowanie to nie ma nikt wątpliwości.”