Hotele w Egipcie przechodzą dwukrotny audyt sanitarny, a potem wyrywkowe kontrole

Hurghada Macadi Bay
Sunwing Waterworld Macadi Bay / fot. AG

W Egipcie nie ma „auto-certyfikacji” obiektów hotelowych. Sprawdzaniem bezpieczeństwa sanitarnego zajmują się trzy międzynarodowe firmy audytorskie. Żaden obiekt nie jest dopuszczony do użytkowania bez przejścia dwukrotnej kontroli. A pozwolenie może być w każdej chwili cofnięte, jeśli nieprawidłowości pojawią się podczas późniejszych, wyrywkowych kontroli. Takiego poziomu restrykcji próżno szukać gdzie indziej.

Egipt podszedł do bezpieczeństwa sanitarnego wyjątkowo surowo. Na zlecenie rządu audytem środków ostrożności zajmują się trzy międzynarodowe korporacje. Wdrażają opracowane na szczeblu centralnym wytyczne, których przestrzegać mają hotele. Jeśli nie przejdą dwustopniowej procedury, nie mogą prowadzić swojej działalności.

Dwie kontrole, potem odznaka higieniczna

Proces certyfikowania i przyznawania egipskim hotelom odznaki „higienicznego miejsca” przebiega wieloetapowo. Obiekt, który chce działać na rynku, musi się zarejestrować w jednej z trzech firm uprawnionych do prowadzenia audytu. Po zarejestrowaniu się musi wypełnić formularz, potwierdzając spełnienie wszystkich niezbędnych wymogów. Następnie firma wysyła do obiektu inspektorów, którzy sprawdzają przed otwarciem „twardą” infrastrukturę sanitarną: liczbę dostępnych masek, urządzeń do dezynfekcji rąk, miejsce ich rozmieszczenia etc. Jeśli firma przejdzie taką kontrolę, może otworzyć się dla gości.

Następnie czeka ją jeszcze jedna kontrola, podczas której audytorzy sprawdzają, jak hotel przestrzega wytycznych, np. czy obsługa mierzy wszystkim gościom temperaturę przed wejściem do obiektu czy do restauracji. Dopiero po pozytywnym przejściu takiej kontroli hotel otrzymuje odznakę higienicznego miejsca.

Restrykcje w Egipcie jak nigdzie na świecie?

„To bardzo rygorystyczna procedura. Z tego co mi wiadomo żaden kraj nie zdecydował się na wprowadzenie takiego poziomu obostrzeń. Tym bardziej, że inspekcja może być powtórzona w każdej chwili, a certyfikat może być cofnięty w razie wykrycia uchybień. Już po otrzymaniu certyfikatu hotele muszą być poddawane inspekcji co dwa miesiące. Podczas takiej kontroli sprawdzane jest nie tylko to, co dzieje się w danym dniu. Audytor może obejrzeć również nagrania z monitoringu dwóch, trzech tygodni wstecz. Wtedy widać, czy procedury przestrzegane są przez personel na co dzień” – wyjaśnia Tarek El Shafei, pracujący dla jednej z firm audytorskich.

Spotkanie informacyjne, podczas którego agenci turystyczni mieli możliwość zapoznać się z procedurami certyfikowania hoteli, odbyło się podczas wizyty studyjnej ETI Podróże do Hurghady.

Hotel Sunwing w Macadi Bay w Egipcie
Hotel Sunwing w Macadi Bay / fot. AG

W rejonie tym nie wszystkie hotele wznowiły działalność. Część z nich jeszcze nie ma certyfikatów albo nie przeszła inspekcji. Certyfikaty otrzymało jak do tej pory ok. 250 obiektów zarejestrowało się w systemie, 80 ma już odznakę „higieniczną”. Procedura certyfikacji może potrwać dwa tygodnie. W jednej z firm pracuje nad nią 14 audytorów.

Zagraniczni goście testowani, obsługa izolowana

„Największym wyzwaniem i czasochłonnym zadaniem jest wyszkolenie personelu oraz dopilnowanie, by ten przestrzegał wszystkich procedur. W kurortach nad Morzem Czerwonym jest o tyle łatwiej niż w innych krajach, że zatrudniony w hotelach personel to osoby pochodzące z innych krajów bądź regionów Egiptu. Po pracy nie wracają do domu, lecz nocują na terenie hotelu. Dlatego łatwiej jest zapanować nad ryzykiem związanym z tym, że ktoś przyjdzie do pracy zarażony. Co bardzo ogranicza wszelkie ryzyko zarażenia się w hotelu, bo przecież zagraniczni goście przyjeżdżający do Egiptu są poddawani testom na obecność koronawirusa” – mówi Tarek El Shafei.

Jeśli pracownik hotelu w Egipcie bierze urlop i wyjeżdża do domu bądź na wakacje, po powrocie nie może wrócić od razu do pracy. Musi przebywać tydzień w izolacji, w osobnej części hotelu, przeznaczonej na izolatkę dla pracowników. Warunki sanitarne panujące w tej części hotelu również są sprawdzane.

Co w przypadku, gdyby jednak w hotelu zdarzył się przypadek zarażenia albo któryś z przylatujących do Egiptu gości otrzymał pozytywny wynik testu po zbadaniu na lotnisku? Każdy hotel musi mieć wydzieloną osobną część budynku na kwarantannę. Pracuje tam również osobny personel. Każdy hotel musi mieć swojego lekarza, kompetentnego w zakresie chorób zakaźnych. To on decyduje, co dalej: czy np. pacjent powinien przejść test weryfikujący. Jeśli stan zarażonego się pogorszy, jest przyjmowany do szpitala na koszt egipskiego rządu. Może przebywać w szpitalu albo w hotelu do momentu całkowitego wyzdrowienia.

Sprawdziliśmy, jak wyglądają obecnie wakacje w Egipcie

Marzena Markowska

Zastępczyni redaktora naczelnego portalu WaszaTurystyka.pl


POWIĄZANE WPISY

Privacy Preference Center