IGHP: słabszy marzec w hotelach. Prognozy na majówkę umiarkowane

fot. Rhema Kallianpur / unsplash

Umiarkowane ożywienie w segmencie biznesowym i wyraźne osłabienie w hotelach wypoczynkowych – tak wyglądał marzec 2026 w branży hotelarskiej według najnowszej ankiety IGHP. Choć połowa obiektów utrzymała obłożenie powyżej 50 proc., wyniki były słabsze niż rok wcześniej, a bieżące rezerwacje na kwiecień i prognozy na majówkę pozostają ostrożne.

Marzec 2026 w hotelach przyniósł wyniki zbliżone do lutego, ale jednocześnie wyraźnie słabsze niż rok wcześniej. Rynek pozostaje przy tym spolaryzowany – lepszą kondycję utrzymuje segment biznesowy, podczas gdy hotele wypoczynkowe notują bardziej umiarkowany poziom obłożenia.

W skali całej branży połowa obiektów osiągnęła obłożenie powyżej 50 proc. Jednocześnie 14 proc. hoteli odnotowało frekwencję poniżej 30 proc., a 36 proc. funkcjonowało w przedziale 31-50 proc.

Między segmentami widać wyraźne różnice. Hotele biznesowe pozostają w relatywnie dobrej kondycji: 63 proc. obiektów przekroczyło poziom 50 proc. obłożenia, a 13 proc. nie osiągnęło 30 proc. W segmencie wypoczynkowym sytuacja jest bardziej wyrównana: 24 proc. hoteli uzyskało frekwencję powyżej połowy, 57 proc. mieściło się w przedziale 31–50 proc., a 19 proc. notowało obłożenie poniżej 30 proc.

Biznes stabilniejszy niż wypoczynek

Dane rok do roku nie tworzą spójnego obrazu rynku. W 40 proc. hoteli obłożenie wzrosło, przy czym w 17 proc. był to wzrost niewielki – do 5 p.p. Z kolei spadki odnotowano w 46 proc. obiektów, najczęściej również w ograniczonej skali (do 5 punktów w 15 proc. przypadków). Jedna czwarta hoteli utrzymała wyniki na stabilnym poziomie.

Hotele biznesowe wypadły lepiej – 46 proc. poprawiło obłożenie, 30 proc. odnotowało spadki, a 24 proc. utrzymało dotychczasowy poziom. W segmencie wypoczynkowym przeważały spadki – dotyczyły 57 proc. obiektów, podczas gdy poprawę wyników odnotowało 19 proc.

Równocześnie branża prowadzi dość ostrożną politykę cenową. 58 proc. hoteli podniosło ceny względem marca 2025 roku, ale w większości przypadków (48 proc.) były to niewielkie podwyżki – o około 10 proc. Pozostałe 42 proc. obiektów utrzymało ceny na poziomie sprzed roku (21 proc.) lub je obniżyło (20 proc).

Słabe prognozy na kwiecień

W przypadku rezerwacji na kwiecień widać lekkie osłabienie względem marca. W całej grupie badanych hoteli 32 proc. ma obecnie obłożenie poniżej 30 proc., a 24 proc. przekracza poziom 50 proc. Podział znowu jest wyraźny między segmentami. W hotelach biznesowych 37 proc. obiektów nie przekracza 30 proc. obłożenia, a 20 proc. osiąga poziom powyżej połowy. W obiektach wypoczynkowych sytuacja wygląda słabiej – 10 proc. hoteli ma frekwencję powyżej 50 proc., a 39 proc. nie przekracza 30 proc. Jednocześnie 62 proc. znajduje się w przedziale 30–50 proc., co pokazuje, że większość rynku pracuje na średnim poziomie.

Zdecydowanie lepiej wypadają natomiast wyniki wielkanocne w obiektach wypoczynkowych. To właśnie ten okres można uznać za udany dla segmentu leisure. 46 proc. hoteli osiągnęło frekwencję powyżej 50 proc., w tym 30 proc. wypełniło się w ponad 70 proc. Jednocześnie co dziesiąty obiekt nie przekroczył 30 proc. obłożenia, a 32 proc. hoteli w ogóle nie prowadziło sprzedaży oferty świątecznej.

W hotelach biznesowych Wielkanoc wypadła wyraźnie słabiej. Tylko 22 proc. obiektów przekroczyło 50 proc. obłożenia, a 63 proc. nie oferowało w tym czasie pakietów świątecznych. Niską frekwencję poniżej 30 proc. zanotowało 7 proc. hoteli. Najlepsze wyniki ponownie osiągnął segment wypoczynkowy – 81 proc. hoteli miało obłożenie powyżej 50 proc., a 57 proc. przekroczyło poziom 70 proc. Jedynie 10 proc. obiektów nie doszło do 30 proc. frekwencji.

Umiarkowane nastroje na majówkę 

Sytuacja rezerwacyjna na majówkę w hotelach pozostaje umiarkowana. Kluczowym czynnikiem jest układ kalendarza w tym roku, który nie sprzyja ani wydłużeniu weekendu, ani wcześniejszemu podejmowaniu decyzji o rezerwacjach.

Co czwarty hotel ma dziś obłożenie poniżej 30 proc., a kolejne 25 proc. w ogóle nie zaczęło sprzedaży oferty na majówkę. Z drugiej strony około 32 proc. obiektów deklaruje już frekwencję powyżej 50 proc. Część rynku pracuje zatem stabilnie, ale bez wyraźnego przyspieszenia.

Hotele biznesowe wypadają słabiej – ponad połowa nie prowadzi jeszcze sprzedaży pakietów, a 17 proc. ma niskie obłożenie. Inaczej wygląda sytuacja w hotelach wypoczynkowych. Tu wszystkie obiekty mają już ofertę w sprzedaży, choć 38 proc. nadal notuje obłożenie poniżej 30 proc. Jednocześnie ponad połowa hoteli (52 proc.) przekroczyła poziom 50 proc. rezerwacji, a 10 proc. jest wypełnionych w ponad 70 proc.

O ankiecie

W ankiecie przeprowadzonej w dniach 8-13 kwietnia 2026 roku wzięło udział 111 hoteli zlokalizowanych we wszystkich województwach. Spośród nich 72 proc. jest położonych w miastach, a 44 proc. to obiekty sieciowe. Większość ankietowanych (79 proc.) to hotele liczące do 150 pokoi, 48 proc. hoteli ma mniej niż 100 pokoi, a średnia wielkość obiektu wyniosła 115 pokoi. Hotele, w których przeważa ruch biznesowy, stanowiły 41 proc., 19 proc. specjalizuje się w turystyce wypoczynkowej, a łączące segment biznesowy z turystycznym to 40 proc.