Słowacja może wykorzystać obecny kryzys, by zainteresować sobą polskich turystów

Moim celem jest, żeby Polacy przyjeżdżali na Słowację coraz liczniej, na coraz więcej dni i by odkrywali mniej znane atrakcje – powiedział w rozmowie z przedstawicielem portalu WaszaTurystyka.pl, Martin Pavlík, nowy dyrektor Narodowego Centrum Turystyki Słowackiej w Polsce.
Adam Gąsior: Dlaczego Pan wystartował w konkursie na dyrektora Narodowego Centrum Turystyki Słowackiej w Polsce?
Martin Pavlík: Trochę wynikło to z przypadku. Beata Egriova, która do tej pory zajmowała to stanowisko, zaszła w ciążę i w ministerstwie szukano następcy. W związku z tym, że z turystyką byłem związany od kilkunastu lat, uczestniczyłem w organizacji eventów, dużych imprez sportowych, itp. i język polski znam, stwierdziłem, że jestem zainteresowany. Po zastanowieniu się wystartowałem w konkursie i z sześciu kandydatów wybrano mnie.
AG: A o co pytano podczas przesłuchań konkursowych? Czy znajomość języka polskiego była atutem?
MP: Tak, znajomość języka polskiego na pewno pomogła mi wygrać. W ministerstwie panuje przekonanie – i nie można się z nim zgodzić – że przedstawiciel turystyki Słowacji w danym kraju, powinien znać język tego kraju. W sprawach promocyjnych bardzo ważna jest możliwość porozumienia się z partnerami w ich języku.
Oczywiście częścią konkursu były testy specjalistyczne (m. in. z prawa, ekonomii…), sprawdzian z jeszcze jednego języka obcego. Na koniec kandydaci rozmawiali z trzyosobową komisją. Podczas tej rozmowy większość pytań dotyczyła już spraw związanych z turystyką.
AG: Jak zareagowała na wygraną Pana rodzina?
MP: Moja żona jest Polką, z dwójką dzieci rozmawiamy częściej po polsku niż po słowacku. Na początku rodzina się bardzo zdziwiła. Żonie powiedziałem jeszcze przed konkursem, dzieciom dopiero po jego wygraniu. Żona już się przyzwyczaiła, że mieszkamy na Słowacji, a teraz usłyszała, że ma się przeprowadzić do Polski. U dzieci najpierw pojawiły się w oczach łzy. Nie dlatego, że jedziemy akurat do Warszawy, tylko dlatego, że to ich pierwsza w życiu przeprowadzka z domu, w którym mieszkają od urodzenia. Ale teraz już wszyscy są nastawieni pozytywnie.
AG: Na jakim etapie są prace nad powołaniem agencji czy też organizacji, która ma być odpowiedzialna za promocję turystyczną Słowacji?
MP: Pracuje nad tym grupa robocza. Przygotowuje ona powołanie organizacji, która ma zastąpić dawną SACR (Słowacką Agencję Ruchu Turystycznego). Na razie nie chcę deklarować ani jak brzmi nazwa tej agencji ani kiedy dokładnie nastąpi jej inauguracja. Na pewno taka organizacja jest potrzebna. Strukturalne ma ona być zbliżona do dawnej SACR, chociaż będzie podlegać ministerstwu.
AG: Jaką Pan ma wizję promocji Słowacji? A może Słowacja jest już u nas tak dobrze znana, że nie trzeba jej promować?
MP: Dobrze, że Słowacja jest znana w Polsce. Ale wierzę w to, że jest dużo Polaków, którzy nie wiedzą jeszcze o wielu atrakcjach Słowacji. Chciałbym, żeby Polacy nie traktowali Słowacji jako kraj tranzytowy, nie wpadali na Słowację na jeden dzień, na przykład do aquaparku. Chciałbym, że poznali Słowację bliżej, żeby odkrywali różne atrakcje, poznawali ludzi, żeby spędzali tam jednorazowo więcej dni.
AG: A w jaki sposób chce Pan przekonać do tego Polaków?
MP: Wszystkiego nie chcę jeszcze zdradzać. Ale na przykład można połączyć różne sposoby spędzania wolnego czasu na Słowacji. Jeden dzień na sportowo, a drugi – kulturalnie i gastronomicznie. Wciąż mało Polaków wie, jak dobre wina produkuje się na Słowacji. A te doskonałe wina w połączeniu z nasza kuchnią, w której są wpływy z kuchni węgierskiej austriackiej, rosyjskiej, polskiej i czeskiej, stanowią ciekawą mozaikę smakową, która może być wielką atrakcją dla turysty polskiego. Chcę bardziej promować miejsca z listy dziedzictwa UNESCO, zabytkowe miasta i uzdrowiska termalne.
Niestety, trzeba podkreślić, że wizja to jedno, ale na razie musimy się wszyscy zmagać z sytuacją jaką mamy. Wszelkie plany trochę przypominają wróżenie z fusów. Nie wiadomo tak naprawdę, co będzie za trzy miesiące, a nawet za miesiąc. Czas pokaże, w jakim kierunku będziemy iść jeśli chodzi o promocję Słowacji. Możliwości jest wiele, kanałów promocji także. Obecnie zamykane są ważne dla promocji targi turystyczne, ale są duże obszary do zagospodarowania promocji w internecie. Nikt nie potrafi powiedzieć czy i kiedy wrócą duże imprezy targowe, czy nie będą one organizowane tylko online. Nie wiemy, jak będą wyglądały study toury.
AG: Czy buro będzie funkcjonować tutaj, na ulicy Chłodnej czy przy Ambasadzie Słowacji?
MP: Trwają rozmowy na ten temat, obie lokalizacje są możliwe.
AG: Z kim Pan będzie rozmawiał na temat współpracy w sprawach promocji Słowacji w Polsce?
MP: Oczywiście jestem już po kilku rozmowach z naszym Ambasadorem Republiki Słowackiej, Andrejem Drobą i doszliśmy do porozumienia, jak ta współpraca ma wyglądać. Spotkałem się również z dyrektorem Instytutu Słowackiego, Adrianem Kromką, który bardzo aktywnie promuje słowacką kulturę. Na pewno będę chciał połączyć wszystkie działania mogące promować Słowację. Wszyscy trzej zgadzamy się, że wspólnie promować jest lepiej niż osobno i wszyscy z Ambasadorem na czele chcemy promować Słowację jako dobry kierunek turystyczny. Ta współpraca według mnie będzie intensywna i efektywna.
Chcę zadeklarować: zamierzam współpracować z każdym – z biurami podróży, z sektorem MICE. Ale powtórzę, zobaczymy co przyniosą najbliższe miesiące. Na przykład, na Słowacji stawialiśmy mocno na rozwój turystyki MICE, a w tym roku spadła ona praktycznie do zera. Jesteśmy jednak przygotowani na powrót normalnej sytuacji, potrafimy organizować wielkie wydarzenia i na pewno MICE będziemy mocno promować.
Prowadziłem i będę prowadził rozmowy z regionami turystycznymi na Słowacji. Chcę, by nasza współpraca była ścisła i systematyczna, by na polskim rynku promowały się wszystkie ciekawe miejsca na Słowacji, a tych mamy naprawdę dużo.
Sądzę, że obecna sytuacja z Covid-19 sprawi, że ludzie odpowiedzialni za turystykę i jej promocję zaczną ze sobą ściślej współpracować. Powtórzę: lepiej jest promować się razem niż osobno.
AG: Co musi nastąpić, by za trzy lata powiedział Pan: jestem zadowolony ze swoje pracy w Polsce?
MP: Gdyby mnie pan zapytał o to jeszcze na początku tego roku, odpowiedziałbym, że zadowolony będę, gdy liczba Polaków odwiedzających Polskę będzie każdego roku rosła. Covid-19 zmienił sposób myślenia o przyszłości. Oczywiście, rok 2020 będzie dużo gorszy od 2019, a i przyszły rok będzie słabszy. Wszystko zależeć będzie od tego, jak szybko zwalczymy Covid-19. Ale widzę szansę dla Słowacji, by skorzystała z tej sytuacji.
Moim celem jest, żeby Polacy przyjeżdżali na Słowację coraz liczniej, na coraz więcej dni i by odkrywali mniej znane atrakcje. Żeby Słowacja nie kojarzyła się tylko z nartami i by nie była celem tylko jednodniowych wyjazdów. Chcę, żeby na Słowację przyjeżdżali ludzie z całej Polski, także z regionów dalej położonych.
Martin Pavlik jest żonaty, ma dwoje dzieci. Ukończył Wyższą Szkołę Zarządzania w Bratysławie oraz Wydział Wychowania Fizycznego i Sportu. Pracował między innymi w Wydawnictwie Albatros Group i Narodowym Centrum Sportu.

POWIĄZANE WPISY
7 sierpnia 2026
Sierpniowe zjawiska astronomiczne na Kanarach. Gdzie je obserwować?
Sierpień na Wyspach Kanaryjskich upłynie pod znakiem dwóch zjawisk astronomicznych. W tym…
0 Komentarzy4 Minuty
3 sierpnia 2026
TravelReps przejmuje działania promocyjne Madery w Polsce
Madeira Promotion Bureau rozpoczyna współpracę z agencją TravelReps, która będzie…
0 Komentarzy2 Minuty
3 sierpnia 2026
Turcja: 25,8 mln zagranicznych turystów w pierwszym półroczu 2026 roku
W pierwszej połowie 2026 roku Turcję odwiedziło 25,8 mln zagranicznych turystów, czyli…
0 Komentarzy2 Minuty
30 lipca 2026
Ras Al Khaimah: krajowy popyt wspierał turystykę w pierwszej połowie 2026 roku
Ras Al Khaimah odnotował w pierwszej połowie 2026 roku niewielki wzrost liczby…
0 Komentarzy2 Minuty
28 lipca 2026
Nie tylko Balaton. Cztery pomysły na rodzinne wakacje na Węgrzech
Rosnące ceny wakacyjnych wyjazdów sprawiają, że coraz więcej rodzin szuka kierunków,…
0 Komentarzy7 Minuty
27 lipca 2026
Chorwacja zaprasza na sierpniowe festiwale
Historyczne place, miejskie fortyfikacje, wybrzeże Adriatyku i Dolina Neretwy staną się w…
0 Komentarzy3 Minuty
24 lipca 2026
Atmosphere Kanifushi organizuje kolejną edycję festiwalu „Just Veg”
Atmosphere Kanifushi na Malediwach zaprasza na kolejną edycję autorskiego festiwalu…
0 Komentarzy1 Minuty
23 lipca 2026
Rawenna Włoską Stolicą Morza 2026. Nowy terminal wycieczkowy i wydarzenia nad Adriatykiem
Rawenna, znana przede wszystkim z bizantyjskich mozaik i zabytków wpisanych na Listę…
0 Komentarzy2 Minuty
20 lipca 2026
Cypr z drugim najlepszym półroczem przyjazdów w historii
Statystyki przyjazdowe na Cypr wracają do poziomów z ubiegłego roku. To drugi najlepszy…
0 Komentarzy1 Minuty











[…] Słowacja może wykorzystać obecny kryzys, by zainteresować sobą polskich turystów […]
[…] Słowacja może wykorzystać obecny kryzys, by zainteresować sobą polskich turystów […]