Pec pod Śnieżką – klimatyczne serce SkiResortu

W ośrodku Pec pod Śnieżką jest tylko jedna, krótka czarna trasa, a mimo to zaawansowani narciarze uważają tę stację narciarską za jedną z najlepszych w Sudetach. Miejsce oferuje kameralną atmosferę z nartostradami o łącznej długości ponad 14 km.
Pec pod Śnieżką położony podobnie jak Karpacz u stóp najwyższej góry w Karkonoszach, ma kameralną atmosferę, w tutejszych knajpkach podają smaczne jedzenie, a i na nartach też jest, gdzie pojeździć – czeka na nas 15 wyciągów i ponad 14 km nartostrad, w tym kilka sztucznie naśnieżanych i oświetlonych.
Pec jest częścią SkiResortu, oferującego na jeden karnet 50 km nartostrad, w skład którego wchodzi jeszcze Velka i Mala Upa, Svoboda nad Upou, Cerny Dul i Jańskie Łaźnie. Z tym ostatnim ośrodkiem Pec ma połączenie drogą skitourową oraz – w szczycie sezonu – wagonikiem ciągniętym przez mały ratrak. Do wszystkich miejscowości SkiResortu kursują skibusy.
Nartostrady na trzy strony świata
Położony centralnie Pec pod Śnieżką lubią narciarze, bo śniegu tu zwykle najwięcej w całych Karkonoszach, a zróżnicowane nartostrady mają kilka ekspozycji. Te schodzące z Javornika – północną, z Hnedego Vrchu – południową a z kompleksu Zahradky – wschodnią.
Najlepsze z nich to dwie trasy schodzące z Javora (1083 m n.p.m.) o długości 1200 i 1300 m. Początkowo łagodne, po ok 200 m opadają stromo do dolnej stacji orczyków. Tu również na nartach jeździ się przy sztucznym oświetleniu. W dzień warto przejechać na drugą stronę Javora. Jest tam doskonała niebieska trasa dla poczatkujących narciarzy. Ci, którzy po wspięciu się na szczyt mają obawy przed czerwonymi trasami, mogą zrobić pętlę niebieskimi nartostradami przez Zahradky i w ten sposób zjechać do dołu.
Ale najlepsza w Pecu trasa jest gdzie indziej – to wspaniała, urozmaicona nartostrada z Hnedego Vrchu (12115 m n.p.m.) ma 1500 m długości i 317 m różnicy poziomów. Oznaczona jest kolorem czerwonym, ale ma również prawdziwie czarny, stromy wariant.
W Pecu można spróbować swoich umiejętności narciarskich na trasie slalomu giganta z pomiarem czasu lub z radarem do pomiaru prędkości. W snowparku i funparku na Zahradkach zarówno doświadczeni, jak i początkujący narciarze mogą spróbować freestyle. Jest też rodzinna i edukacyjna strefa LIVE park Javor z ruchomymi chodnikami, biurem szkoły narciarskiej i wypożyczalnią.

Gondolą na Śnieżkę
W RelaxPark można posmakować jazdy na Alpine Coasterze. To tor bobsjejowy o długości 900 m na zawieszonych 8 m nad ziemią szynach. Jedzie się nim z prędkością dochodzącą do 40 km na godzinę. Ci, którzy do SkiResortu przyjeżdżają na dłużej i wykupią karnet na minimum pięć dni mają możliwość jednego darmowego zjazdu Alpine Coasterem.
Jedną z wielkich atrakcji Pecu jest możliwość wjazdu kolejką gondolową na Śnieżkę. Nie wiodą stąd żadne nartostrady, za to z tej możliwości wjazdu często korzystają skiturowcy. W ogóle w Pecu co rusz natykamy się na skitourowców, bo choć wytyczono tu dwie trasy wyłącznie dla takich narciarzy, to ten wiodący przez najwyższy szczyt Sudetów jest dla nich największą gratką.
Mankamentem w Pecu jest parkowanie aut dla jednodniowych narciarzy. Wielkie parkingi położone są przy wlocie do miejscowości, stamtąd na wyciągi trzeba podjechać skibusem.
Boudy i designerskie hotele
Klimat tej stacji narciarskiej podkreśla mnóstwo uroczych knajpek i schronisk w karkonoskim stylu na stokach, skąd rozpościerają się cudowne widoki na Śnieżkę. Kiedyś tzw. boudy były domostwami drwali ze Styrii, Karyntii i Tyrolu. Sprowadzeni w Karkonosze, na powstałych polanach zakładali enklawy łąkowe, budowali domostwa (tzw. boudy) i hodowali bydło i kozy. Rozwój turystyki zapewnił osadnikom nowe źródło utrzymania. Na początku oferowali turystom nocleg na sianie, potem przystosowywali swoje domostwa do wynajmu pokoi i w ten sposób powstawały chaty, pensjonaty.
Dziś w Pecu pod Śnieżką raczej nie wyśpicie się na sianie. W miejscowości roi się od gustownych hotelików i nowoczesnych designerskich hoteli, z saunami w apartamentach. Tak jest np. w Aparthotelu Svaty Vavrinec. Po sąsiedzku uruchomiono sklep spożywczy dla tych, którzy chcą samodzielnie przygotowywać sobie posiłki a cały obiekt zaprojektowano tak, by narciarze na swój sposób odetchnęli również od swoich dzieci – te mają w obiektach mnóstwo atrakcji, z salami zabaw i gamingowymi.
POWIĄZANE WPISY
1 maja 2026
Uzdrowiska nad Niemnem
Druskieniki i Birsztany to dwa bliskie naszej granicy kurorty, gdzie nie tylko…
0 Komentarzy6 Minuty
30 kwietnia 2026
Słowacja otwiera letni sezon zwiedzania zamków
Paradą w historycznych strojach na Zamku Orawskim rozpoczął się sezon letniego zwiedzanie…
0 Komentarzy5 Minuty
20 kwietnia 2026
Sól, która leczy. Wieliczka łączy turystykę z medycyną
Podziemne miasto wykute w soli to nie tylko żelazny punkt wycieczek do Małopolski i jeden…
0 Komentarzy7 Minuty
14 kwietnia 2026
Billund – miasteczko (z) klocków Lego
Nie trzeba czekać do Dnia Dziecka, żeby zrobić dzieciom super prezent. Legoland Billund…
0 Komentarzy8 Minuty
11 kwietnia 2026
Cypr czeka na turystów
Cypr to kierunek całoroczny. Plaże i morze przyciągają latem. Wiosna jest najlepszym…
0 Komentarzy6 Minuty
19 marca 2026
Lienz, czyli narty w Tyrolu z dolomicką duszą
Nie jest największy, nie jest najbardziej znany, nie ma tu futurystycznych gondoli ani…
0 Komentarzy8 Minuty
21 lutego 2026
Sześć razy Trenczyn w 2026 r.
Oto sześć powodów by odwiedzić okolice Trenczyna, stolicy regionu Poważe i tegoroczną…
0 Komentarzy5 Minuty
12 lutego 2026
Obertauern – najbardziej francuska z austriackich stacji narciarskich
Jest wysoko i kilka kroków z hoteli na stoki. Narciarz ma tu wrażenie, że świat został…
0 Komentarzy9 Minuty
24 stycznia 2026
Kurort pod dwiema wieżami
Krynica-Zdrój to uzdrowisko nie tylko dla kuracjuszy czy rodzin z dziećmi, ale i dla…
0 Komentarzy5 Minuty










