Niemiecka Centrala Turystyczna – Polska będzie wolno wracać do gry

Niemcy nie liczą na szybki powrót turystów
Brama Brandenburska w Berlinie/fot. AG

Niemiecka Centrala Turystyki (DZT), zleciła badania, których celem była analiza perspektyw dla niemieckiej turystyki przyjazdowej po zniesieniu ograniczeń związanych z podróżami. Według nich kraje wschodnioeuropejskie, takie jak Rosja, Czechy i Polska, a także rynki dalekie będą „wracać do gry” wolniej.

Opierając się na wynikach tych badań DZT koncentruje swoje działania marketingowe na potencjalnie najlepiej rokujących rynkach źródłowych i segmentach rynku.

Petra Hedorfer, prezes zarządu DZT, powiedziała: „Pandemia wywołana koronawirusem praktycznie zamroziła turystykę przyjazdową. Teraz trzeba sprawnie i szybko podjąć właściwe decyzje, aby Niemcy mogły wzmocnić swoje pozycję wśród konkurencji i zrekompensować wynikłe straty. Wraz z przywróceniem swobody podróżowania jesteśmy konfrontowani z nową hierarchią wartości naszych klientów i ostrzejszymi warunkami konkurencji. Jak wynika z raportów IPK International i Tourism Economics mamy ważne przesłanki ku temu, aby dostosować nasze działania marketingowe do nowej sytuacji na rynku, opierające się o wyniki analiz i badań.“

Agencja Tourism Economics przeanalizowała skutki pandemii dla 15 najważniejszych rynków źródłowych dla turystyki niemieckiej, zbadała segmenty rynku i opracowała rozmaite scenariusze fazy naprawczej.
Tourism Economics zakłada w bieżącym roku 45-procentowy spadek liczby noclegów udzielonych gościom z Europy i 64-procentowy spadek liczby noclegów udzielonych gościom z krajów dalekich.
W 2023 roku być może uda się powrócić do wolumenu noclegów z roku 2019. Analitycy przewidują, że zachodnioeuropejskie rynki źródłowe najszybciej powrócą do „normalności“.

Polska na razie nie rokuje nadziei

Wśród 5 krajów, którym uda się szybko odbudować sytuację po pandemii, wymieniają Danię, Belgię, Szwajcarię, Holandię i Austrię.

Kolejne 5 krajów, które w średnim tempie będą wychodzić z kryzysu to: Francja, Szwecja, Wielka Brytania, Hiszpania i Włochy.

Kraje wschodnioeuropejskie, takie jak Rosja, Czechy i Polska, a także rynki dalekie będą „wracać do gry” wolniej.

Kryzys najmocniej dotknął sektor podróży biznesowych. Przyjazdy powodowane sprawami służbowymi nawet jeszcze w 2023 roku nie osiągną poziomu z roku 2019.

Faza wychodzenia niemieckiej turystyki przyjazdowej z kryzysu będzie raczej naznaczona turystyką wypoczynkowo-rekreacyjną.
IPK International publikuje w World Travel Monitor wyniki swoich ankiet, które mają ocenić wpływ Covid-19 na zachowania podróżnych w turystyce międzynarodowej.

Wyjazdy pod znakiem zapytania

Bazą badania przeprowadzonego przez IPK International w maju są wywiady z turystami zagranicznymi na 18 rynkach źródłowych.
Wynika z niego, że w obecnej chwili na świecie panuje jeszcze względnie silna tendencja do wstrzymywania się z wyjazdami za granicę.
Z drugiej jednak strony, przynajmniej 50 procent ankietowanych ze wszystkich badanych rynków twierdzi, że rozważa wyjazdy zagraniczne po otwarciu granic, nawet jeśli nadal nie będzie szczepionki przeciwko wirusowi.

W porównaniu kontynentów najchętniej gotowość do podróżowania – na poziomie 61 procent – wyrażają Europejczycy. Za szczególnie niskie jest uważane przez ankietowanych ryzyko zakażenia koronawirusem podczas podróży samochodem, wakacji na łonie przyrody i w czasie indywidualnego wypoczynku.

Podróże kulturoznawcze i miejskie oraz wycieczki objazdowe są oceniane jako wyjazdy średniego ryzyka; wyjścia do teatru czy na koncerty, udział w większych imprezach są uważane za obarczone wysokim ryzykiem.

W odpowiedziach na pytanie, które kraje jako cel turystyczny wydają się pewne lub niepewne, jeśli chodzi o ryzyko zakażenia koronawirusem, Niemcy otrzymały najlepsze oceny, wyprzedzając swoich sąsiadów Danię, Szwajcarię i Austrię.

Prezes Petra Hedorfer dodała: „Eksponowane segmenty rynku turystycznego Niemiec, czyli turystyka kulturoznawcza, turystyka miejska czy segment MICE, zostały szczególnie dotknięte skutkami pandemii. Jednocześnie jednak Niemcy cieszą się znakomitą międzynarodową reputacją. W naszych działaniach marketingowych koncentrujemy się na adaptacji do zmiennych warunków rynkowych, by sprawnie i na stałe wyjść z trybu kryzysowego.”