Brussels Airlines powraca po przerwie pandemicznej na Lotnisko Chopina

Brussels Airlines /fot. D. Kłosiński

Brussels Airlines, belgijski przewoźnik lotniczy, powrócił na warszawskie Lotnisko Chopina po okresie zawieszenia lotów z powodu pandemii. Należąca do Grupy Lufthansa linia lotnicza inauguracyjny rejs wykonała w czwartek 1 czerwca.

Brussels Airlines wznowił operacje na warszawskim Lotnisku Chopina po przerwie spowodowanej pandemią. W ciągu sezonu letniego planowanych jest sześć lotów tygodniowo, a od września przewiduje się zwiększenie częstotliwości do 12 rejsów na tydzień. Trasa będzie obsługiwana samolotami A319 i A320, oferującymi miejsca dla 140 do 180 pasażerów.

„Z ogromną przyjemnością mój zespół i ja ogłaszamy wznowienie od 1 czerwca rejsów Brussels Airlines, między Warszawą a Brukselą samolotami z rodziny Airbus A320. Nasi pasażerowie skorzystają z sześciu lotów tygodniowo do naszego hubu w Brukseli, skąd mają do wyboru wiele połączeń do USA, Afryki i Europy lub po prostu mogą zdecydować się na pobyt w pięknej Belgii. Od września planujemy zwiększyć ofertę do 12 rejsów tygodniowo, aby dać naszym klientom jeszcze więcej możliwości. Chciałbym podziękować wszystkim zaangażowanym w ponowne uruchomienie lotów, a przede wszystkim zespołowi Lotniska Chopina za wsparcie i cieszę się na naszą przyszłą współpracę” – mówi René Koinzack, dyrektor generalny Grupy Lufthansa na Polskę i Czechy.

„Bardzo cieszymy się z powrotu Brussels Airlines do Warszawy. Jest to dla nas ważny i wartościowy partner, który uatrakcyjni ofertę Lotniska Chopina. Jest to też istotny sygnał, że ruch lotniczy się odbudowuje, a pasażerowie chcą podróżować” – mówi Anna Dermont, rzecznik Lotniska Chopina.

Bruksela znajduje się na 12 miejscu wśród najpopularniejszych kierunków z warszawskiego lotniska. W ciągu pierwszych czterech miesięcy bieżącego roku na trasie z i do belgijskiej stolicy podróżowało ponad 95 tys. pasażerów.

Okęcie wdraża system antydronowy. Od czerwca w otoczeniu lotniska ma być bezpieczniej