Szlak Canaletta w Niemczech z okazji 300. rocznicy urodzin

W Szwajcarii Saksońskiej powstał „Szlak Canaletta”, o długości 12,4 km który jest częścią Szlaku Malarzy. Nie wiadomo, czy pochodzący z Wenecji malarz, kiedykolwiek szedł tą drogą, ale bez wątpienia namalowany przez niego widok na Pirnę można porównać do fotografii naszych czasów.
Canaletto przybył do Drezna jako młody 26-letni malarz na wezwanie króla Augusta III. Wykształcenie artystyczne zdobył pod okiem swojego wuja Antonio Canala. W Dreźnie zasłynął jako malarz wedut, czyli widoków które wiernie odwzorowują pejzaż miejski i krajobrazy. Jego obrazy charakteryzują się wielką pieczołowitością w odmalowywaniu szczegółów – mimo niewielkiego formatu dopracowane są wszystkie elementy strojów oraz twarze postaci.
Nowy „Szlak Canaletta” rozpoczyna się w Domu Canaletta przy Am Markt 7 na starówce i przechodzi obok najważniejszych zabytków Pirny. Belotto, w 1853 roku namalował rynek tak wiernie, że teraz mieszkańcy miasta spotykają się tu co roku, aby odtworzyć uwiecznioną na płótnie scenę. Na szlaku znajduje się zamek Sonnenstein, z którego rozpościera się wspaniały widok na miasto. Okolicę można też podziwiać z innego punktu widokowego zwanego „Małą Basztą”. Wycieczkę Szlakiem Canaletta można zaplanować na pół- lub cały dzień w zależności od ilości zabytków, które chcemy po drodze zobaczyć. Ze względu na dużą ilość wzniesień i schodów, trasa nie nadaje się dla wózków dziecięcych.
Niemcy od wielu lat zajmują też 1. miejsce w sektorze turystyki miejskiej i kulturowej w Europie. Ponad 7 milionów turystów przyjeżdża do Niemiec w celach kulturoznawczych, co stanowi ponad 12 proc. udziału w rynku. 60 proc. turystów zwiedza historyczne zabytki, a 35 proc. poszukuje oferty związanej ze sztuką, architekturą i wydarzeniami kulturalnymi.
Z okazji 300. rocznicy urodzin Bernardo Bellotto (zwanego Canaletto) jego prace można zobaczyć na wystawie czasowej do 8 stycznia w Zamku Królewskim w Warszawie. Pierwszą część stanowić będą prace z czasu młodości spędzonej w Wenecji i z okresu podróży do Florencji, Mediolanu, Rzymu i Werony. Druga część wystawy będzie poświęcona pobytowi artysty w Dreźnie, gdzie – z przerwą – przez ponad 20 lat pracował dla dworu Wettinów. Ostatni okres życia i twórczości malarza przypadł na Warszawę, gdzie artysta pracował dla króla Stanisława Augusta i przedstawicieli arystokracji.
POWIĄZANE WPISY
13 sierpnia 2026
Agencja Power podsumowuje pierwsze półrocze 2026. Od Kenii i Malty po duże wydarzenia w Polsce
Wyjazdy incentive do Kenii, na Maltę i do Chorwacji, międzynarodowe konferencje,…
0 Komentarzy5 Minuty
13 sierpnia 2026
Revolut otworzy własne salony lotniskowe. Pierwszy powstanie w Kopenhadze
Revolut wchodzi w segment infrastruktury lotniskowej premium. Firma zapowiedziała…
0 Komentarzy5 Minuty
12 sierpnia 2026
Raaya by Atmosphere z nagrodą za działania środowiskowe
Hotel Raaya by Atmosphere na Malediwach otrzymał International Sustainability Awards…
0 Komentarzy2 Minuty
12 sierpnia 2026
A&o wzmacnia zarząd. Markus Harder nowym dyrektorem finansowym
Sieć a&o Hostels powołała Markusa Hardera na stanowisko chief financial officer. Nowy CFO…
0 Komentarzy3 Minuty
10 sierpnia 2026
Berlin przyciągnął 5,9 mln gości w pierwszej połowie roku
Berlin przyjął w pierwszej połowie 2026 roku 5,9 mln gości, którzy wygenerowali 13,6 mln…
0 Komentarzy3 Minuty
10 sierpnia 2026
Sidi Bou Saïd na liście UNESCO. Tunezyjskie miasteczko z wyjątkową historią
Biel domów i intensywny błękit okiennic to najbardziej znana, ale tylko jedna z wielu…
0 Komentarzy4 Minuty
7 sierpnia 2026
Sierpniowe zjawiska astronomiczne na Kanarach. Gdzie je obserwować?
Sierpień na Wyspach Kanaryjskich upłynie pod znakiem dwóch zjawisk astronomicznych. W tym…
0 Komentarzy4 Minuty
3 sierpnia 2026
TravelReps przejmuje działania promocyjne Madery w Polsce
Madeira Promotion Bureau rozpoczyna współpracę z agencją TravelReps, która będzie…
0 Komentarzy2 Minuty
3 sierpnia 2026
Turcja: 25,8 mln zagranicznych turystów w pierwszym półroczu 2026 roku
W pierwszej połowie 2026 roku Turcję odwiedziło 25,8 mln zagranicznych turystów, czyli…
0 Komentarzy2 Minuty










