Zachodniopomorska ROT w prawnym niebycie

Sąd Rejonowy w Szczecinie odrzucił na początku grudnia ubiegłego roku wniosek Zachodniopomorskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej o wpisanie nowego składu zarządu do KRS. Oznacza to, że formalnie prezesem nadal jest Marek Migdal, i pod znakiem zapytania stoi ważność uchwał przyjętych przez nowy zarząd.
W styczniu tego roku również do Sądu Rejonowego w Szczecinie wpłynęło pismo z Ministerstwa Rozwoju, które jest organem sprawującym nadzór nad ZROT. Resort wnioskuje o uchylenie dwóch uchwał Walnego Zebrania Członków Zachodniopomorskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej z kwietnia 2019 roku, w tym uchwały w sprawie odwołania członków zarządu ZROT. Ministerstwo uważa oba dokumenty za niezgodne ze statutem ZROT.
Walne niezgodne ze statutem?
Przypomnijmy, że 16 kwietnia 2019 roku, podczas Walnego Zebrania Członków Zachodniopomorskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej, odwołano dotychczasowy zarząd, z prezesem Markiem Migdalem na czele. Nowym prezesem został Damian Greś, dyrektor Wydziału Turystyki i Gospodarki w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Zachodniopomorskiego.
Jak się dowiadujemy, przy wyborach nowego zarządu popełniono błędy proceduralne, które mogą być podstawą do ich podważenia. Z tego też względu dokumentacja walnego zgromadzenia nie została przyjęta przez KRS.
Z pisma wysłanego przez Ministerstwo Rozwoju dowiadujemy się m.in. że „szczególne zastrzeżenie budzi fakt zmiany porządku obrad Walnego Zebrania z dnia 16 kwietnia 2019 roku, polegający na zmianie brzmienia pkt 14, który pierwotnie brzmiał „Informacja o rezygnacji członków zarządu ZROT”, a otrzymał brzmienie „Odwołanie członków zarządu ZROT”…
I dalej:
„… zasadnym jest przyjęcie, że członkowie Walnego Zabranianie zostali właściwie poinformowani o mającej istotne znaczenie dla ZROT zmianie (odwołanie zarządu), która miała zostać dokonana podczas zebrania w dniu 16 kwietnia 2019 roku. Z pierwszej wersji tego punktu wynika, że planowano przyjąć informację o rezygnacji niektórych osób z pełnienia funkcji członków zarządu ZROT, którzy rezygnują z niej dobrowolnie. Druga wersja tego punktu sugeruje natomiast, że nastąpi usunięcie dotychczasowych członków zarządu ZROT i nie jest to związane z ich wyborem i decyzją i rezygnacji…”
Odwołanie zarządu na jakiej podstawie?
Resort zwraca uwagę również, że w uchwale odwołującej zarząd nie podano dokładnej podstawy prawnej ze Statutu, która pozwalałby na odwołanie członków zarządu ZROT.
Jeśli Sąd Rejonowy przychyli się do wniosku Ministerstwa Rozwoju, to okaże się, że zarząd ZROT działa od prawie roku nielegalnie, w związku z tym wszystkie jego decyzje podejmowane w tym czasie prawdopodobnie będą musiały być anulowane.
Na razie w KRS wciąż widnieje stary skład zarządu (Marek Migdal jako jego prezes), a być może dojdzie do unieważnienia uchwały o odwołaniu tegoż zarządu. Prawdopodobnie konieczne będzie zwołanie kolejnego Walnego Zebrania Członków Zachodniopomorskiej Regionalnej Organizacji Turystycznej, kolejnych wyborów, uchwał.
Dalszy los uchwał ZROT
Obecnie nie jest jasna sytuacja formalno-prawna organizacji, może wpłynąć na jej bieżącą działalność. Niezręczność dotyczy chociażby wydatkowania środków i zatwierdzania projektów. W ubiegłym roku ZROT zorganizowała m.in. Konkurs na wsparcie wydawnictw promocyjnych o tematyce turystycznej w roku 2019. Łączna pula środków przeznaczonych na ten konkurs wyniosła 26 tys. zł. Organizacja wystawiała się na targach, obejmowała patronatem imprezy turystyczne, opłacała swoich pracowników. Wszystkie decyzje w tych sprawach są – z formalnego punktu widzenia – do podważenia.
„Uchwały moim zdaniem są ważne, nie zostały uchylone, zarząd nie podjął takiej decyzji. Ciężko przewidzieć, co postanowi sąd, nie będę się do tego odnosił. Nie zakładamy takiego scenariusza, że sąd nie przychyli się do naszego wniosku” – mówi poproszony o komentarz dyrektor biura ZROT Artur Pomianowski. „Walne zgromadzenie członków i tak musi się odbyć w tym półroczu, ono jest umocowane, by potwierdzić ustalenia poprzedniego walnego zgromadzenia i rozwiązać wszystkie wątpliwości, które narosły wokół tej sytuacji” – dodaje.
POWIĄZANE WPISY
30 kwietnia 2026
POT: Blisko połowa Polaków spędzi majówkę poza domem. Na pierwszym miejscu relaks
Wypoczynek i relaks pozostają głównym motywem majówkowych wyjazdów Polaków. Jednocześnie…
0 Komentarzy6 Minuty
30 kwietnia 2026
Turystyka wchodzi w erę AI. Za nami premiera nowego Raportu PromptEye
Sztuczna inteligencja coraz częściej zastępuje tradycyjne wyszukiwarki w planowaniu…
0 Komentarzy5 Minuty
30 kwietnia 2026
Nowe Kolejkowo w Gdańsku. Otwarcie zaplanowane na 2027 rok
Na turystycznej mapie Gdańska pojawi się nowa atrakcja. W pierwszym kwartale 2027 roku w…
0 Komentarzy1 Minuty
24 kwietnia 2026
Szczyrk Mountain Resort zaprasza na majówkę
Majówka w Szczyrk Mountain Resort upłynie pod znakiem wydarzeń plenerowych. Na początku…
0 Komentarzy1 Minuty
24 kwietnia 2026
Dolny Śląsk stawia na turystykę rowerową. Nowe trasy i bogaty kalendarz imprez w 2026
Dolny Śląsk stawia na turystyką rowerową - w regionie przybywa zarówno nowych tras, jak i…
0 Komentarzy4 Minuty
24 kwietnia 2026
GAR i MPI Poland łączą siły w branży MICE
21 kwietnia 2026 r. podczas wydarzenia Effect MICE w Łodzi podpisano porozumienie o…
0 Komentarzy2 Minuty
24 kwietnia 2026
POT nagrodzi działania na rzecz zrównoważonej turystyki. Rusza konkurs „Blisko Natury”
Polska Organizacja Turystyczna wraz z Opolską Regionalną Organizacją Turystyczną ogłosiły…
0 Komentarzy1 Minuty
21 kwietnia 2026
Nowy raport pokazuje, które marki są widoczne dla algorytmów. Itaka na pierwszym miejscu
Sztuczna inteligencja coraz częściej decyduje o tym, które marki i kierunki turystyczne…
0 Komentarzy4 Minuty
21 kwietnia 2026
Nowa oferta Highline Warsaw w segmencie MICE. Wydarzenia na trzech poziomach Varso Tower
Highline Warsaw rozwija ofertę eventową w Varso Tower, opierając ją na wielopoziomowym…
0 Komentarzy1 Minuty











Dotychczas regionalne organizacje turystyczne były niszczone lub zawłaszczane przez PiS.
Ekipa Bańki usilnie pracowała nad ich marginalizacją i pomniejszaniem znaczenia.
W tym przypadku destrukcji dokonuje urzędnik samorządowy powołany przez PO.
Może to nie ministerstwo powinno interweniować, a cenralne władze Platformy Obywatelskiej, które powinny jak najszybciej zdymisjonować swojego niekompetentnego funkcjonariusza??