W 2025 Czechy przyjęły 940 tys. polskich turystów. Pierwszy raz wyprzedziliśmy Słowację

 fot. Unsplash

Polacy coraz chętniej odwiedzają Czechy – w 2025 r. kraj odwiedziło prawie 940 tys. polskich turystów, o 11,9 proc. więcej niż rok wcześniej. To pozwoliło Polsce awansować na 2. miejsce wśród zagranicznych rynków turystycznych. Najpopularniejszym kierunkiem pozostaje Praga, choć rośnie też zainteresowanie innymi regionami kraju.

Dane CzechTourism pokazują, że w 2025 roku Czechy odwiedziło prawie 940 tys. Polaków – o 11,9 proc. więcej niż rok wcześniej. Polska awansowała tym samym na drugie miejsce wśród zagranicznych rynków turystycznych, tuż za Niemcami, wyprzedzając po raz pierwszy w historii Słowację. Kolejne miejsca zajmują Stany Zjednoczone, Wielka Brytania i Włochy.

Dynamicznie rosła także liczba przyjazdów z Izraela (+33 proc.) oraz Zjednoczonych Emiratów Arabskich (+30 proc.). Zainteresowanie Czechami tłumaczy się przede wszystkim różnorodnością zabytków i atrakcji oraz wizerunkiem kraju jako miejsca bezpiecznego i przyjaznego turystom.

Jeszcze wyraźniej widać wzrost liczby noclegów – polscy turyści skorzystali w Czechach z prawie 1,9 mln noclegów. To oznacza wzrost o niemal 13,4 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim. Dla porównania, w 2012 r. Polska zajmowała 6. miejsce wśród zagranicznych rynków turystycznych. Od tego czasu liczba przyjazdów z Polski wzrosła  o 122 proc. To największy wzrost spośród wszystkich krajów, z wyjątkiem Rosji.

Najpopularniejszym kierunkiem w Czechach pozostaje Praga, która odpowiada za 41 proc. pobytów polskich turystów. Stolica generuje prawie 19 mln noclegów, czyli około jednej trzeciej wszystkich noclegów w kraju. Z kolei wśród turystów krajowych Praga plasuje się dopiero na 5. miejscu.

„Goście z Polski są w Czechach zawsze mile widziani. Cieszy nas rosnące zainteresowanie Polaków odkrywaniem naszego kraju. Współpraca i wymiana turystyczna między Czechami a Polską rozwijają się dynamicznie” – mówi Tomáš Zukal, dyrektor CzechTourism Polska.

Warto przypomnieć, że ruch turystyczny między Polską a Czechami rośnie w obu kierunkach. Polacy odkrywają nowe regiony i atrakcje, a turyści z Czech coraz częściej przyjeżdżają do Polski. Choć oba kraje dzieli niewielka odległość, oferta turystyczna jest różna i warta poznania, co sprawia, że współpraca i wymiana turystyczna mają duży potencjał dalszego rozwoju.

Czym Czechy przyciągają Polaków?

Analiza CzechTourism 14 czeskich regionów pokazuje, że w 2025 r. największym zainteresowaniem Polaków cieszyły się obszary wyróżniające się kreatywnością, takie jak kraj pardubicki (+37 proc.), oraz regiony związane z dbaniem o dobrostan, czyli przede wszystkim Czechy Południowe (+32 proc.). Dla porównania, w 2024 r. najszybciej rosło zainteresowanie regionami kojarzonymi z równowagą (kraj hradecki) oraz wędrówką (Wysoczyna).

Coraz większą rolę w przyciąganiu turystów odgrywa również czeska gastronomia. Oferta kulinarna staje się jednym z kluczowych powodów odwiedzin, obok dziedzictwa kulturowego, architektury i oferty uzdrowiskowej. Czechy słyną z pożywnej, regionalnej kuchni – smażony ser, knedle, zupa gulaszowa czy słodki trdelnik to tradycyjne dania dobrze znane wśród Polaków. Jednocześnie lokalni kucharze rozwijają wyszukane smaki i reinterpretują regionalne potrawy, w tym także w ramach fine dining.

Potwierdzeniem rosnącego poziomu czeskiej sceny kulinarnej są prestiżowe przewodniki gastronomiczne. Michelin Guide obejmuje łącznie 79 czeskich restauracji, pokazując różnorodność oferty inspirowanej zarówno tradycją, jak i nowymi trendami. W zestawieniu znalazła się jedna restauracja z dwiema gwiazdkami – Papilio w środkowoczeskim Vysokým Chlumcu, osiem lokali z jedną gwiazdką, cztery wyróżnione zieloną gwiazdką za zrównoważone podejście do gastronomii, 18 restauracji z wyróżnieniem Bib Gourmand oraz 52 rekomendowane przez inspektorów Michelin.

Drugim istotnym sygnałem dla czeskiej gastronomii jest rosnące zainteresowanie kraju ze strony przewodnika Gault & Millau. Przewodnik, założony w latach 60. XX wieku przez francuskich dziennikarzy Henry’ego Gaulta i Christiana Millau, ocenia nie tylko jakość dań, ale także obsługę, atmosferę i stosunek jakości do ceny. Wyróżnione restauracje otrzymują od jednej do pięciu czapek szefa kuchni – im więcej, tym wyższy poziom gastronomiczny.

W pierwszej czeskiej edycji Gault & Millau 165 restauracji otrzymało wyróżnienia za osiągnięcia kulinarne. Najwyższe, czteroczapkowe wyróżnienie przypadło restauracji Papilio. Ciekawostką jest, że restauracją kieruje szef kuchni Jan Knedla, którego nazwisko przywodzi na myśl klasyczne czeskie knedliki.