Wizz Air wprowadza Starlink. Stały internet w samolotach od 2027 roku

Latem Wizz Air z Katowic obsłuży 26 kierunków w 16 państwach. /fot. Katowice Airport
fot. Katowice Airport

Wizz Air zapowiada, że od 2027 roku zacznie wdrażać na pokładach swoich samolotów system Starlink, który ma zapewnić pasażerom dostęp do szybkiego internetu podczas całego lotu. Rozwiązanie ma objąć stopniowo całą flotę przewoźnika.

Wizz Air nie ujawnił warunków finansowych umowy. Nie poinformował również, czy dostęp do internetu będzie bezpłatny, czy oferowany jako usługa dodatkowo płatna. W komunikacie podkreślono natomiast, że wdrożenie ma przede wszystkim poprawić komfort podróży. Dotychczas brak łączności w trakcie lotu był jednym z najbardziej odczuwalnych ograniczeń – pasażerowie tracili możliwość pracy online i kontaktu z bliskimi. Wizz Air zapowiada, że chce zapewnić swoim klientom stały dostęp do sieci przez cały czas trwania rejsu.

„Z wielką radością wprowadzamy Starlink na pokłady samolotów Wizz Air. Zapewnienie pasażerom i załodze łączności na wysokości 10 tys. metrów to dokładnie to, do czego ta technologia została stworzona. Z niecierpliwością czekamy na dostarczenie niezawodnego, szybkiego internetu od momentu startu aż do lądowania” powiedział Jason Fritch, wiceprezes Starlink Enterprise Sales at SpaceX.

Jak zapowiada Wizz Air, każdy samolot w jego flocie będzie sukcesywnie wyposażany w system Starlink w ramach procesu modernizacji. Technologia ma zapewnić stabilne połączenie internetowe na wysokości, niezależnie od regionu operowania. Wdrożenie nowego rozwiązania ma rozpocząć się w 2027 roku.

„Istotą niskokosztowych podróży lotniczych zawsze było zwiększanie dostępności dla szerszego grona odbiorców. Nasi klienci nie muszą już wybierać pomiędzy przystępnym podróżowaniem, a niezawodnym internetem na pokładzie, aby pozostać w kontakcie ze światem. Jesteśmy dumni, że możemy przewodzić tej zmianie, współpracując ze Starlink” – powiedział Ian Malin, Chief Commercial Officer w Wizz Air.

Starlink, należący do Elona Muska, ma już podpisane umowy z wieloma przewoźnikami na świecie. W Stanach Zjednoczonych z rozwiązania korzystają m.in. American Airlines, Southwest Airlines, United Airlines oraz Alaska Airlines. Technologia trafia również do linii dalekodystansowych, takich jak Singapore Airlines czy Emirates. W Europie natomiast pierwszym przewoźnikiem, który wdrożył usługę, były łotewskie linie airBaltic. Następnie do grona operatorów dołączyły m.in. Air France, SAS oraz British Airways.