Turyści pytają o agroturystykę, mniej interesują się miastami. Obraz rynku według Google

turyści pytają o agroturystykę raport Google
fot. Luciano Marelli / Pixabay

Wzrost liczby zapytań o hasło „agroturystyka” i „wypoczynek wakacyjny”, chęć odwiedzania miejsc w obrębie własnego województwa i bliżej natury, a jednocześnie spadek zainteresowania masowymi atrakcjami turystycznymi i większymi miastami – to obraz polskiej turystyki w maju według Google. Wyszukiwarka sprawdziła, jakie trendy wyłaniają się z zapytań polskich użytkowników.

Turystyka jest zdecydowanie branżą, która dotkliwie odczuwa straty spowodowane pandemią koronawirusa na świecie. Wpłynęło na to z jednej strony zamrożenie gospodarki i liczne restrykcje związane z przemieszczaniem się, a z drugiej nadal niekorzystnie oddziałuje ogólna niepewność popytu na te usługi i dalsze ograniczenia dotyczące podróży zagranicznych.

Polska pierwszym wyborem

To właśnie ten ostatni czynnik, dotyczący obostrzeń, a także obawa o zdrowie, sprawiają, że Polacy w tym roku szukają urlopu w kraju. Aż 84 proc. zapytań związanych z podróżami w polskiej wersji Google w ostatnim miesiącu dotyczyło polskich lokalizacji, w porównaniu do tylko 16 proc. zagranicznych. Prawidłowość ta jest obserwowana także w innych państwach: gdy Austria i Dania ogłosiły, że zniosą blokady, krajowe zapytania dotyczące podróży w tych państwach wzrosły odpowiednio o ponad 30 proc. i ponad 10 proc. I chociaż taka zmiana preferencji konsumentów może oznaczać od 850 milionów do 1.1 miliarda międzynarodowych turystów mniej (20-30 proc. w stosunku do poprzedniego roku), co przekłada się na straty w wysokości 30-50 miliardów (niewydanych przez międzynarodowych turystów), może to być też szansa dla rodzimej turystyki, by zawalczyć o nowych klientów, a dla mniej znanych miejsc – by dać się odkryć.

Lokalnie i bezpiecznie

Analiza trendów w Google w ostatnim miesiącu wskazuje, że szczególną popularnością wśród użytkowników szukających lokalizacji i atrakcji na najbliższe wakacje cieszą się miejsca położone blisko natury, parki narodowe i góry (hasła: Tatrzański Park Narodowy, Puszcza Białowieska, Poleski Park Narodowy, Pustynia Błędowska, Turbacz). Spadek liczby wyszukiwań zanotowały zaś kierunki popularne w latach poprzednich, lecz związane z atrakcjami bardziej miejskimi (hasła: Energylandia, ZOO Wrocław, Zamek Czocha, Kazimierz Dolny, Karpacz). Co więcej, szukamy głównie destynacji lokalnych, najczęściej w obrębie województwa, w którym mieszkamy, a jednocześnie często mniej popularnych i oddalonych od głównych turystycznych szlaków .

“Trend ten znajduje swoje odzwierciedlenie także w poszukiwaniu odpowiedniego zakwaterowania na czas urlopu. Pomimo iż hotele to ciągle większość zapytań w wyszukiwarce Google (84 proc. w maju 2020, w porównaniu do 87 proc. w maju 2019), w tym roku obserwujemy większe zainteresowanie wynajmem wakacyjnym (wzrost z 13 proc. do 16 proc. rok do roku). Natomiast zdecydowanie widocznym rosnącym trendem w tym roku jest hasło agroturystyka. Wyszukiwania haseł z tą frazą zaczęły rosnąć od końca kwietnia, nawet o 45 proc.” ‒ mówi Antoni Andruszkiewicz, travel industry manager w Google Polska.

Tęsknota za zielenią

“Polacy nie stracili zainteresowania podróżami w czasach koronawirusa. Zmieniły się jednak ich preferencję oraz styl podróżowania. Miejsca i atrakcja w kraju cieszą się zdecydowanie większym zainteresowaniem (wzrost udziału polskich destynacji z 60 proc. wyszukiwań podróżniczych w maju 2019 do 84 proc. w maju 2020). Ponadto zauważalny jest wzrost zainteresowania miejscami blisko natury, zielonymi miejscami poza miastami takimi jak parki narodowe (wzrost o 62 proc. rok do roku), a spadek wyszukiwań popularnych i często zatłoczonych miejsc takich jak kurorty wakacyjne czy parki rozrywki. Jedno jest pewne, wakacje 2020 nie będą latem w domu dla Polaków” ‒ mówi Jacek Bisiński, travel analytical consultant w Google Polska.

Wybierając miejsce pobytu kierujemy się także bezpieczeństwem w kontekście pandemii. Spośród osób, które rozważają zarezerwowanie pobytu w hotelu w ciągu najbliższych 3 miesięcy, 32 proc. stwierdziło, że „sprzątanie hoteli według standardów szpitalnych” najbardziej skłoniłoby ich do zarezerwowania tego pobytu . Dlatego tak ważne jest, aby informacje na temat aktualizacji związanych z reżimem sanitarnym i jego przestrzeganiem w konkretnym miejscu były dostępne dla użytkowników.

Zaistnieć w internecie

Przytoczone powyżej dane świadczą o zmianie zachowań i preferencji polskich turystów w tym roku. Czy branża turystyczna będzie umiała odpowiedzieć na nowe potrzeby klientów? Według raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego “Branża turystyczna w Polsce” (maj 2020) , szansą na dynamiczny rozwój przedsiębiorstw z branży turystycznej może być cyfryzacja, rozumiana jako wykorzystanie nowych technologii do komunikacji z klientami, ale też powszechne wdrożenie procesów analityki. Wyniki badań przeprowadzonych dla rynku hotelowego wskazują, że istnieje wprost proporcjonalna relacja między liczbą wyświetleń strony a późniejszymi przychodami. Tymczasem poziom wykorzystania danych i technologii cyfrowych do celów analitycznych i marketingowych przez polskie przedsiębiorstwa turystyczne należy do jednego z najniższych w Europie.

Podstawowym sposobem wykorzystania nowych technologii przez branżę turystyczną jest prezentacja oferty w internecie i możliwość dokonania rezerwacji online.

“Wzmożone zapotrzebowanie na miejsca pobytu w Polsce oraz chęć odkrywania przez Polaków agroturystyki może być doskonałym momentem dla mniej popularnych miejsc, które chcą zdobyć nowych klientów, a ich obecność w sieci – szansą, żeby dać się zauważyć. Z perspektywy turystów, którzy obecnie najczęściej szukają i rezerwują pobyt wakacyjny online, cyfryzacja to też możliwość sprawdzenia dokładnej lokalizacji, rekomendacji i warunków higienicznych panujących w danym miejscu” ‒ mówi Łukasz Pietrzak, marketing manager w Google

“Natomiast dla właścicieli obecność w sieci to nie tylko korzyści wynikające szybkiej aktualizacji informacji dotyczących np. dostępnych miejsc noclegowych, menu, warunków, ale też dostęp do danych na temat preferencji konsumentów, co w przyszłości może pozwolić im dopasować ofertę do różnych odbiorców.”

Google proponuje szkolenia bez opłat

25 czerwca o 12:00 Google organizuje bezpłatne szkolenie dla przedsiębiorców z branży turystycznej z podstaw marketingu internetowego. Informacje o szkoleniu znajdują się na stronie Google Internetowe Rewolucje.

Właściciele agroturystyki, restauracji, hoteli i atrakcji turystycznych mogą skorzystać z pakietu bezpłatnych narzędzi. Bezpłatna wizytówka na Mapach Google w ramach Google Moja Firma pomoże zaistnieć w świadomości poszukujących kierunku podróży turystów. Wizytówkę warto uzupełnić o informacje o miejscu lub atrakcji, dodać lokalne dane kontaktowe, aktualne zdjęcia, a także zadbać o dobre oceny i rekomendacje turystów, którzy odwiedzili dane miejsce. Dzięki bezpłatnemu dostępowi do analizy trendów przedsiębiorcy mogą sami odpowiednio dobrać słowa kluczowe.

Google uruchomił też tzw. Promoted Pins czyli możliwość bezpłatnego wypromowania swojego miejsca na Mapach Google. Funkcja ta pomaga użytkownikom odkrywać “promowane” miejsca, których ikona lokalizacji wyświetla się jako logo, a także ułatwia sprawdzenie godzin otwarcia, aktualizacji, strony miejsca lub wskazówek dojazdu.

Czytaj także: Jak DMO mogą pomóc organizatorom turystyki? Najważniejsza certyfikacja sanitarna