Nowe przepisy ułatwią podróż koleją. Jeden bilet na całą trasę w Europie

fot. materiały prasowe

Planowanie podróży koleją po Europie ma być znacznie łatwiejsze. Nowe przepisy przygotowywane przez Komisję Europejską zakładają jeden bilet na całą trasę, niezależnie od liczby przesiadek i przewoźników, a także lepsze zabezpieczenie praw pasażerów w przypadku zakłóceń.

Nowe przepisy przedstawione przez Komisję Europejską mają ułatwić planowanie podróży regionalnych, dalekobieżnych i transgranicznych. Kluczowym elementem reformy jest tzw. single ticketing, czyli możliwość zakupu jednego biletu obejmującego całą trasę, także wtedy, gdy przejazd realizuje kilku operatorów kolejowych.

„Single ticketing, czyli jeden wspólny bilet europejski, będzie rewolucją porównywalną z wprowadzeniem roamingu w telefonii komórkowej. Pasażer będzie mógł wsiąść do pociągu w Kutnie, Łodzi czy Warszawie i na jednym bilecie dojechać praktycznie do każdego miejsca w Europie obsługiwanego przez kolej. Nawet jeśli podróż będzie wymagała jednej lub dwóch przesiadek, cały przejazd zostanie objęty jednym biletem kupionym na wspólnej platformie” – mówi Dariusz Joński, poseł do Parlamentu Europejskiego z Koalicji Obywatelskiej i członek parlamentarnej Komisji Transportu.

Jeden system zamiast wielu platform

Według badania Eurobarometru „Multimodal Digital Mobility Services 2025” niemal 36 proc. Europejczyków ma trudności z rezerwacją podróży obejmujących różne środki transportu. Z kolei 43 proc. respondentów przyznaje, że w ogóle nie rezerwuje podróży kolejowych realizowanych przez wielu przewoźników. Nowe przepisy mają zmienić ten model. Pasażer będzie mógł wyszukać połączenie, kupić bilet i otrzymać pełną ochronę podróży w ramach jednego systemu.

„Komisja Europejska przedstawiła już propozycje przepisów, a prace w Komisji Transportu Parlamentu Europejskiego rozpoczniemy jeszcze w czerwcu, ponieważ chcemy jak najszybciej wdrożyć te rozwiązania. Najwięksi europejscy przewoźnicy kolejowi osiągnęli już porozumienie w sprawie wzajemnych rozliczeń. Dla pasażera cały proces ma być maksymalnie prosty – wystarczy wejść na platformę, kupić bilet i wyruszyć w podróż” – dodaje Dariusz Joński.

Projekt Komisji Europejskiej zakłada także rozszerzenie ochrony pasażerów. Jeśli jeden z pociągów się spóźni lub połączenie zostanie odwołane, podróżny ma mieć prawo do rekompensaty lub alternatywnego połączenia – podobnie jak w przypadku lotu samolotem.

Przewoźnicy będą rozliczani z opóźnień

Punktualność pozostaje jednym z największych wyzwań europejskiej kolei. Dane Europejskiego Atlasu Kolejowego pokazują, że w większości państw UE punktualność pociągów pasażerskich przekracza 80 proc. Polska znajduje się w grupie krajów osiągających ok. 85 proc. terminowości. Znacznie gorzej wypadają natomiast Niemcy, gdzie punktualność wynosi ok. 75 proc. Jeszcze słabsze wyniki notuje Rumunia – poniżej 60 proc.

„Niemcy po pandemii wciąż mają problem z odbudową punktualności połączeń kolejowych. Tymczasem nowe regulacje sprawią, że przewoźnicy będą rozliczani z jakości usług i bardziej zmotywowani do unikania opóźnień, ponieważ ewentualne rekompensaty dla pasażerów będą oznaczały dla nich dodatkowe koszty. W Polsce sytuacja wygląda coraz lepiej. Obserwuję zarówno PKP Intercity, jak i przewoźników regionalnych czy lokalnych i widać wyraźnie, że punktualność systematycznie się poprawia” – mówi Joński.

Polacy przesiadają się do pociągów

Popularność kolei w Polsce systematycznie rośnie. W ubiegłym roku liczba pasażerów przekroczyła 409 mln, a według prognoz w 2026 roku może sięgnąć nawet 450 mln. Jak wynika z badania Urzędu Transportu Kolejowego, do wyboru kolei najbardziej zachęcają komfort podróży (45 proc.), możliwość korzystania z ulg (blisko 39 proc.) oraz konkurencyjny czas przejazdu względem innych środków transportu (prawie 34 proc.). Dla niemal jednej trzeciej pasażerów istotnym argumentem pozostaje również atrakcyjna cena biletów. Największą barierą w dalszym rozwoju przewozów kolejowych pozostają jednak opóźnienia, które jako główny problem wskazuje 72 proc. badanych. Na drugim miejscu znalazła się niedostatecznie dopasowana oferta połączeń, na którą zwraca uwagę 34 proc. respondentów.

„W ubiegłym roku polska kolej przewiozła rekordowe 409 mln pasażerów, a wszystko wskazuje na to, że w tym roku liczba podróżnych przekroczy 450 mln. Widać wyraźnie, że Polacy ponownie wybierają kolej jako środek transportu. Wpływ miały na to m.in. doświadczenia z okresu pandemii oraz rosnące ceny paliw, ale także poprawa jakości infrastruktury. Przed polską koleją stoi ogromny rozwój. Dzięki inwestycjom w kolej dużych prędkości podróż z Łodzi do Warszawy ma zająć około 35 minut, z Warszawy do lotniska około 15 minut, a z Łodzi do Poznania czy Wrocławia niewiele ponad godzinę. Przy takich czasach przejazdu transport lotniczy na wielu krajowych trasach przestanie być konkurencyjny” – podsumował Dariusz Joński.