Mandoria otworzyła nowy rollercoaster. Valtor to pierwsza tego typu atrakcja w Polsce

fot. materiały prasowe

W Polsce powstał pierwszy rollercoaster typu bobsled. Valtor, nowa atrakcja Mandorii w Rzgowie koło Łodzi, pozwala pasażerom pokonać trasę w osobnych wagonikach przypominających bobsleje. To już piąta kolejka górska w ofercie rodzinnego parku rozrywki.

Rollercoastery typu bobsled różnią się od tradycyjnych kolejek tym, że wagoniki nie są połączone w jeden długi skład. Każdy z nich samodzielnie pokonuje trasę, dzięki czemu pasażerowie mają inne odczucia podczas jazdy – szczególnie na zakrętach i zmianach kierunku. To rozwiązanie znane z zagranicznych parków rozrywki, ale do tej pory nie było dostępne w Polsce.

Valtor ma 600 metrów długości, a jego najwyższy punkt znajduje się na wysokości 21 metrów. Trasa prowadzi przez rozbudowaną scenografię nawiązującą do świata Mandorii – renesansowego miasta handlowego, które jest motywem przewodnim całego parku.

Nową kolejkę zaprojektowano jako atrakcję rodzinną. Mogą z niej korzystać osoby o wzroście od 100 cm, co jest jednym z najniższych limitów wśród dużych rollercoasterów w Polsce. Dzięki temu przejazd jest dostępny także dla młodszych dzieci.

„Zależało nam, aby każdy z naszych rollercoasterów oferował zupełnie inne doświadczenie. Valtor uzupełnia kolekcję o model, którego do tej pory w Polsce nie było. Pojedyncze wagoniki sprawiają, że pasażer ma wrażenie, jakby jechał jednocześnie z przodu i z tyłu składu, co daje zupełnie inne odczucia niż klasyczna kolejka” – mówi Daniel Zieliński, wiceprezes Parku Mandoria.

Mandoria od początku stawia na całoroczną rozrywkę pod dachem, dzięki czemu park działa niezależnie od pogody. Obecnie odwiedzający mają do dyspozycji ponad 30 atrakcji, a Valtor włączono do regularnej oferty – bez dodatkowych opłat i bez limitu przejazdów.