Polacy coraz liczniej wybierają Emilię-Romanię. Wzrost o 20 proc. rok do roku

fot. materiały prasowe

Włoski region Emilia-Romania odnotował 20 proc. wzrost liczby turystów z Polski – wynika z danych statystycznych za okres od stycznia do grudnia 2025 roku. Polska zajęła pierwsze miejsce pod względem dynamiki wzrostu wśród rynków zagranicznych oraz trzecie miejsce pod względem liczby turystów i noclegów – wyprzedziły nas Niemcy, Szwajcaria i Francja.

Rok 2025 przyniósł wzrost ruchu turystycznego w regionie Emilia-Romania. Jak poinformowano w komunikacie, łącznie liczba noclegów przekroczyła 44 mln. W turystyce krajowej odnotowano 9 mln przyjazdów, które przełożyły się na 30 mln noclegów. Z kolei na ruch zagraniczny złożyło się 4,17 mln przyjazdów (+10 proc. r/r) oraz 14,1 mln noclegów (+7,9 proc. r/r).

Wyraźnie zwiększyła się także liczba turystów z Polski. W 2025 roku odnotowano 237 814 przyjazdów, co oznacza wzrost o 20,42 proc. rok do roku. Liczba noclegów wzrosła o 16,17 proc. i wyniosła 836 866. Polska odpowiadała tym samym za 5,7 proc. wszystkich przyjazdów zagranicznych oraz 5,9 proc. noclegów w regionie.

„Polski rynek turystyczny pokazuje dziś swój ogromny potencjał, co potwierdzają dane statystyczne. W najbliższych latach liczby te będą rosły także dzięki nowym połączeniom lotniczym zaplanowanym na 2026 rok między naszymi lotniskami a Polską” – podkreśla regionalna radna ds. turystyki, sportu i handlu Roberta Frisoni.

Apartamenty zamiast hoteli

Najważniejszym obszarem turystycznym regionu pozostaje Wybrzeże Romanii, które generuje największy ruch turystyczny – 6,3 mln turystów oraz 28,5 mln noclegów. Niekwestionowanym liderem pod względem liczby noclegów pozostaje Rimini, które osiągnęło wynik 15,62 mln. Jednocześnie w regionie wyraźnie widać rosnącą rolę segmentu pozahotelowego – liczba przyjazdów wzrosła o ponad 11 proc., a noclegów o ponad 6 proc. Dla porównania, w hotelach dynamika przyjazdy zwiększyły się o ok. 4 proc., natomiast liczba noclegów utrzymuje się na stabilnym poziomie, ze wzrostem nieco ponad 0 proc.

Trend wybierania apartamentów zamiast hoteli jest szczególnie widoczny w tzw. miastach sztuki. To właśnie tam segment rozwija się najszybciej – liczba przyjazdów wzrosła o ponad 24 proc., a noclegów o blisko 16 proc. Dla porównania, hotele odnotowały znacznie wolniejszy wzrost: nieco ponad 6 proc. w przypadku przyjazdów i niespełna 4 proc. w przypadku noclegów.

Samoloty latają z Polski przez cały rok

Wzrost liczby turystów z Polski może być częściowo związany z rozwiniętą siatką połączeń. Dzięki bezpośrednim rejsom z kilku polskich miast turyści mogą wygodnie dotrzeć zarówno nad wybrzeże Adriatyku, jak i do najważniejszych ośrodków regionu. Do Bolonii dostępne są loty z Warszawy, Krakowa i Wrocławia realizowane przez LOT, Ryanair oraz Wizz Air. Z kolei do Rimini przewoźnicy latają z Krakowa i Wrocławia, a także z Katowic oraz Warszawy-Modlin.