Wzgórze z widokiem na Graz

Na wzgórze zamkowe położone w centrum Grazu można dostać się na kilka sposobów. Każdy jest dobry a nagrodą jest widok starego centrum stolicy Styrii u naszych stóp oraz niebanalnej urody atrakcje samej góry.
Niewiele jest chyba dużych miast w Europie, których sercem, centrum i dominantą jest wzgórze. W Grazu tuż nad centrum miasta, nad starówką wznosi się wzgórze zamkowe – Schlossberg. Góra o wysokości 473 metrów wyrasta o 100 metrów ulice Grazu.
Najpopularniejszymi sposobami by na nią dotrzeć są: schody, ścieżka, winda (Schlossberlift) i kolejka linowo-szynowa (Schlossbergbahn).

Dolna stacja kolejki znajduje się niedaleko sztucznej wyspy na rzece Mur, niedaleko przystanku tramwajów 4 i 5, kilka minut spacerkiem od Rynku. W tym samym mniej więcej miejscu, w którym przebiegają tory kolejki, już w latach 1528-1595 zbudowano rusztowania, dzięki którym za pomocą liny i podwieszonych do niej wagoników transportowano materiały budowlane potrzebne do wzniesienia fortyfikacji.
Kiedy w drugiej połowie wieku wzgórze zamkowe całkowicie straciło militarne znaczenie, pojawiła się koncepcja udostępnienia go mieszkańcom miasta i gościom, a co za tym idzie budowa kolejki pomagającej dostać się z miasta na górę. W 1894 roku uruchomiono pierwszą kolejkę wykorzystującą silnik parowy pozwalający na działanie lin – ciągnącej i hamującej. W latach 1899/1900, po remoncie zaczęto stosować silniki elektryczne (podobnie jak na przykład w szwajcarskim Lugano).

Kolejny remont przeprowadzono w latach 1960/61, przebudowano wtedy stacje dolną i górną i wymieniono wagoniki.
Kolejna taka zmiana (wagoników i stacji) miała miejsce w roku 2004, kosztowało to wówczas 2,5 mln euro. Nowe wagoniki przeszklono, by pasażerowie mogli oglądać z nich panoramę miasta.

Obecnie kolejka w kilka minut dojeżdżamy na górę. Nas górną stacją kolejki znajduje się restauracja z tarasem, tuż obok – ocalałe kazamaty wykorzystywane jako sala koncertowa. Blisko stąd oczywiście do największych atrakcji wzgórza zamkowego.
Po przekazaniu dawnej twierdzy Francuzom w 1809 roku, co ostatni postanowili zburzyć fortyfikacje. Mieszkańcy Grazu zrzucili się na opłatę za pozostawienie dwóch wież. Ocalały więc one i fragmenty umocnień. W jednym z nich – Bastylii artyleryjskiej – urządzono Muzeum Wzgórza Zamkowego.
Kilkadziesiąt metrów dalej, lekko pod górę, stoi jedna ze wspomnianych wież – dzwonnica (Glockenturm). Pochodzi z 1588 roku, zawieszono w niej ważący pięć ton dzwon „Liesl”. Niedaleko dzwonnicy pośrodku dużego skweru stoi fotogeniczna altanka a jeszcze dalej – pomnik lwa z brązu. To tzw. „lew Hackhera” – pomnik ku czci dowódcy oddziału austriackiego, który bronił skutecznie twierdzy przed Francuzami w 1809 roku. Pierwszy pomnik został postawiony w tym miejscu w 1909 roku, jednak w 1941 roku został przetopiony. Lew, którego możemy dzisiaj podziwiać został wykonany w 1965 roku.

Druga wieża – wieża zegarowa (Uhrturm) stoi tuż obok wejścia do windy (Schlossberlift) i schodów prowadzących do centrum miasta. Do wybudowania nowego budynku muzeum Kunsthaus, właśnie ta wieża była symbolem i najbardziej rozpoznawalną budowlą Grazu. Ma wysokość 28 metrów, zbudowana została w 1560 roku a zegar umieszczono na niej w 1712. Ciekawostką są jego wskazówki – godzinowa jest dłuższa od minutowej.

U stóp wieży znajduje się taras widokowy, z którego widać panoramę starego miasta oraz okolic Grazu. Tżz obok – kolejna knajpka z równie wspaniałym widokiem na Graz.
Winda (zbudowana w 200 roku) może nas zawieść wykutym w skale szybem do samego centrum – po wyjściu z oszklonej kabiny i przejściu stu kroków wewnątrz sztolni wybudowanej podczas II wojny światowej, znajdujemy się na Placu Góry Zamkowej (Schlossbergplatz). Stąd kilka minut spaceru dzieli nas od Rynku i najważniejszych ulic starówki.
W to samo miejsce możemy zejść po ponad 260 schodkach „wojennej ścieżki” (Kriegsteig lub Russensteig). W latach 1914 -1918 schody wykuwali jeńcy rosyjscy, co tłumaczy nazwę. W 1984 działacze pokojowi zażądali zmiany nazwy schodów na „Schody Przyjaźni” (Friedenssteig), ale na szczęście po latach sporów, w 2003 roku rada miejska jednogłośnie odrzuciła ten pomysł.

Inna droga piesza na wzgórze zamkowe zaczyna się na placu karmelitów (Karmeliterplatz), jest dużo łagodniejsza i trawersuje zbocza góry. Idzie się nią dłużej, ale mniej forsownie.

Atrakcją wzgórza a w zasadzie wnętrza wzgórza są sztolnie. Podczas drugiej wojny światowej w skałach wydrążono ponad sześć kilometrów korytarzy. W powstałym systemie mogło się schronić przed bombami około 40 tysięcy osób. Obecnie wykorzystywana jest część podziemi. Można nimi przejść z placu Schlossbergplatz na Karmeliterplatz, można przejechać się kolejką dziecięca lub zjechać najwyższą podziemną zjeżdżalnią liczącą 64 metry długości. Jej trasa, którą pokonujemy na specjalnych matach z prędkością dochodzącą nawet do 15 km/godz. prowadzi wzdłuż szybu windy. Zjazd trwa około 40 sekund.

Nie wierzcie niektórym blogerom, którzy twierdzą, że na zwiedzanie Grazu wystarczy kilka godzin. Kilka godzin trzeba sobie zarezerwować na samo wzgórze zamkowe.





POWIĄZANE WPISY
28 lipca 2026
Warneńskie wybrzeże – więcej niż słońce, morze i piasek
Wybrzeże wokół Warny jest wszystkim naraz: średniowiecznym klasztorem wykutym w skale,…
0 Komentarzy9 Minuty
17 lipca 2026
Suwalszczyzna – kraina, która ma do opowiedzenia wiele historii
Suwalszczyzna to nie tylko malownicze jeziora i polodowcowe krajobrazy. To także kraina…
0 Komentarzy12 Minuty
11 lipca 2026
Co zwiedzić we Frankfurcie nad Menem?
Frankfurt nad Menem najczęściej znamy z perspektywy przesiadkowego lotniska. Ale czy…
0 Komentarzy6 Minuty
10 lipca 2026
Dubrownik odkryty na nowo. Miasto pełne historii, luksusu i śródziemnomorskich smaków
Nazywany Perłą Adriatyku Dubrownik od lat pozostaje jedną z największych gwiazd na…
0 Komentarzy8 Minuty
9 lipca 2026
Nowy Targ poza utartym szlakiem. Natura, historia i smaki stolicy Podhala
Przez lata wielu turystów traktowało Nowy Targ jedynie jako przystanek w drodze pod…
0 Komentarzy13 Minuty
6 lipca 2026
Trzy dni, 265 mikrowypraw i zupełnie inny Śląsk. Kierunek GZM udowadnia, że przygoda zaczyna się kilka przystanków od domu
Żeby przeżyć przygodę, wcale nie trzeba jechać na drugi koniec świata.…
0 Komentarzy16 Minuty
4 lipca 2026
Rimini i Riccione, czyli włoska sztuka życia nad Adriatykiem
Nowe loty z Polski, wielomilionowe inwestycje w promenady, dziedzictwo Federico…
0 Komentarzy6 Minuty
30 czerwca 2026
Nowa dyrektywa zmieni zasady sprzedaży wycieczek. Nie wszystkie przepisy rozwiewają wątpliwości
Likwidacja usług powiązanych, nowe zasady zwrotów pieniędzy, odstąpienia od umowy i…
0 Komentarzy8 Minuty
29 czerwca 2026
MICE poza schematem. Dolny Śląsk stawia na autentyczne doświadczenia
Przemysł spotkań w Polsce przez lata przyzwyczaił organizatorów wydarzeń do sprawdzonych,…
0 Komentarzy10 Minuty










