Władysław Grochowski: Grupa Arche da pracę i mieszkanie 100 rodzinom uchodźców. „Nie godzi się tak traktować ludzi”

Prezes grupy hotelowej Arche wystosował list otwarty do władz Rzeczypospolitej Polskiej i liderów ugrupowań politycznych. Apeluje w nim o poszanowanie praw człowieka i zakończenie kryzysu humanitarnego na granicy polsko-białoruskiej. Deklaruje też, że firma zapewni byt co najmniej 100 rodzinom uchodźców, którzy przebywają w lasach w strefie przygranicznej.
„List otwarty do władz Rzeczypospolitej Polskiej i liderów ugrupowań politycznych
Szanowni Państwo,
piszę te słowa jako obywatel Rzeczypospolitej oraz jako człowiek, który przez całe życie za jedną z największych wartości uważa wolność i godność człowieka.
Branża, którą reprezentuję, hotelarsko-gastronomiczna i mieszkaniowa, bardzo często samodzielnie, bez pomocy państwa i instytucji podległych, tak jak w przypadku naszej firmy, powoli odbudowuje się po COVID-19. To zasługa naszej kreatywności i ludzi, którzy pomimo kryzysu pozostali z nami. Jestem optymistą i nie narzekam. Z moją drużyną musimy dać radę.
Jednakże jako człowiek wolny, totalnie niezależny i niezwiązany z żadną partią polityczną obecną w parlamencie RP nie mogę być obojętny i milczeć na temat ostatnich wydarzeń związanych z działaniami wobec imigrantów na granicy Polski z Białorusią.
Jeśli ocenicie Państwo działania naszej firmy od kilkudziesięciu lat, w tym m.in. budowę i oddanie do użytkowania mieszkań dla repatriantów ze wschodu, budowę szkoły w ramach misji katolickiej w Czadzie czy też pomoc bieżącą dla Polonii białoruskiej, to dojdziecie do jednoznacznego wniosku. W moich działaniach najwyższą wartością dla mnie zawsze była pomoc człowiekowi, zmniejszenie nierówności społecznych i czyste środowisko. Zresztą hasła promujące firmę ARCHE są odzwierciedleniem mojej filozofii: Łączymy Sprzeczności, Ufamy Wszystkim, Zmieniamy Siebie.
Kiedy zaczynałem budować firmę, a było to 30 lat temu, wszyscy burzyliśmy mury, których symbolem nie była tylko piosenka Jacka Kaczmarskiego, ale przede wszystkim likwidacja muru berlińskiego. Od tamtej pory wiele się zmieniło, ale nie zmieniła się moja fundamentalna postawa wobec wolności, praw i godności człowieka, bez względu na to, co ten człowiek reprezentuje, jakie ma poglądy, skąd jest, jaką religię wyznaje. To jest sens tej wolności, którą kochamy i której symbolem stało się burzenie murów.
W swoim komentarzu nie ograniczam się tylko do ostatnich działań, które dotyczą naszej granicy na wschodzie. Widzę wiele błędów, które doprowadziły do tego. Na świecie, w Europie, w Polsce.
Nie możemy zamknąć oczu, zatkać uszu na wołanie o pomoc z naszej wschodniej granicy. Dzisiaj, kiedy Polacy mierzą się ze swoim człowieczeństwem na granicy polsko-białoruskiej, nie mogę stać obojętnie. Nie analizuję mediów, które relacjonują te działania w sposób skrajny i całkowicie odmienny. Myślę, mówię i piszę jako człowiek wolny oraz niezależny. Rozumny. Jednocześnie biorący pod uwagę bezpieczeństwo mieszkańców RP, ich wolność i godność.
Nie zgadzam się na budowę muru, zasieków, poniżanie godności człowieka, skazywanie na jakąkolwiek formę cierpienia, dyskryminację i inwigilację, brak komunikacji z najbliższymi, tylko dlatego, że ludzie ci nie są Polakami, że pochodzą z krajów o odmiennej kulturze religijnej. To, co się tam dzieje, a widzimy to i doświadczamy tego, gdyż jeden z naszych hoteli jest tuż obok strefy stanu wyjątkowego, to wstyd dla nas. Dla wszystkich Polaków dumnych ze swojej szlachetności, humanizmu i heroizmu. W człowieczeństwie nieważne jest, kto za tym stoi, kto coś uknuł, czym próbuje się te działania usprawiedliwiać. Ważni są ludzie, ich życie, ich istnienie. Ich ludzka godność.
Omamiono nas, Polaków, nazewnictwem, które od półtora roku jest wpajane w nasze mózgi. Praca hybrydowa, konferencje hybrydowe, szkolenia hybrydowe, nauka w trybie hybrydowym, szpitale, urzędy pracują w trybie hybrydowym i teraz… wojna hybrydowa. Mur, zasieki, wojsko, policja, Służba Graniczna. To jest ta hybryda, a samo słowo zaczyna boleć i razić jak miecz.
Polska historia lat minionych, w niej najbardziej niszczycielska i tragiczna II wojna światowa, rok 1956, 1968, 1970, 1980, później stan wojenny, pokazują, po której stronie powinniśmy stanąć. Gdzie powinniśmy być i jakie nadrzędne wartości szanować. Święty Jan Paweł II mówił do nas i nauczał, że „miłość jest najważniejsza”, że miłość oraz szacunek do drugiego człowieka budują naszą tożsamość i człowieczeństwo. I właśnie Polska powinna pokazać na arenie międzynarodowej, jak szukać porozumienia, mądrych rozwiązań. Dać świadectwo całemu światu, że jesteśmy narodem wrażliwym. Państwem dającym sobie radę gospodarczo i budującym swoją suwerenność na szacunku do drugiego człowieka. Społeczeństwem pamiętającym o tym, że 30 lat temu, solidarnie współpracując, zmieniliśmy historię świata.
Rządzący oznajmiają całemu światu, że budujemy mur, że wydamy tyle i tyle na realizację tej inwestycji, a nie słyszę o jakichkolwiek próbach spotkania najwyższych władz polskich z najwyższymi władzami białoruskimi. A przecież nawet z największym wrogiem trzeba rozmawiać i tworzyć kompromisowe rozwiązania. Zrobili to po wojnie przywódcy Izraela z Niemcami, a później Amerykanie z Wietnamem
Mój list otwarty to wołanie o mądrość i szlachetność. O rozwiązania, które nie będą przynosiły Polakom hańby i wstydu. Wołam w imieniu tych, którzy mówią podobnym językiem na ulicach miast, przystankach autobusowych, w pociągu, w sklepie, w restauracjach, na konferencjach i kongresach, w teatrach, kinach, na koncertach, w zaciszu swoich domów i mieszkań.
Szanowni Państwo,
kiedy nie ma pomysłu na rozwiązanie tego kryzysu, a tak to postrzegam, lub jedynym pomysłem jest budowa muru i zasieków, pragnę oświadczyć, że wyrażam gotowość, wspólnie z Fundacją Leny Grochowskiej, przyjęcia minimum 100 rodzin uchodźców, którzy wołają o pomoc na granicy polsko-białoruskiej. Zapewnię im mieszkania i pracę. Dzieciom edukację i rozwój w Polsce. Niech ci ludzie już nie cierpią. Niech ubłoceni, przemoczeni, głodni wstaną z kolan i zaczną nowe życie. Nie godzi się, a trwa to już kilkanaście tygodni, w taki sposób traktować ludzi potrzebujących pomocy.
Szczególnie nam, Polakom, którzy tyle wycierpieli w przeszłości.
Jestem przekonany, że za moim przykładem pójdą inni polscy przedsiębiorcy. Tylko pozwólcie nam to zrobić.
Nigdy nie rozumiałem polityki, polityków, ale zawsze rozumiałem, czym jest godność ludzka. Wszystkie inne względy są wobec niej nieistotne. Ona jest najważniejsza.
Bronię jej z całego serca i z pełną odpowiedzialnością.”
POWIĄZANE WPISY
18 września 2026
Dwa nowe polskie hotele z kluczami Michelin. Wyróżniono obiekty w Gródku nad Dunajcem i Zakopanem
Polska hotelowa mapa Michelin powiększyła się o dwa kolejne obiekty. Heron Live Hotel w…
0 Komentarzy3 Minuty
16 września 2026
Jesienią noclegi wyraźnie tańsze. Nad Bałtykiem od 189 zł za pokój
Koniec wakacji nie oznacza końca wyjazdów. Jesienią Polacy częściej decydują się na…
0 Komentarzy4 Minuty
16 września 2026
Tribe Krakow Old Town stawia na winyle. W hotelu ruszył Tribe Vinyl Club
Tribe Krakow Old Town dołączył do globalnej inicjatywy Tribe Vinyl Club. W krakowskim…
0 Komentarzy3 Minuty
14 września 2026
Highline Warsaw ma rok. Taras widokowy odwiedziło blisko 700 tys. osób
Blisko 700 tys. osób odwiedziło Highline Warsaw w ciągu pierwszego roku działalności.…
0 Komentarzy5 Minuty
8 września 2026
Tourism Innovation Summit 2026 w Sewilli. Ponad 8 tys. przedstawicieli branży porozmawia o przyszłości turystyki
Tourism Innovation Summit 2026 odbędzie się 6-8 października w Sewilli. Tegoroczna edycja…
0 Komentarzy2 Minuty
7 września 2026
Europejskie noclegi poniżej 500 zł. Skyscanner sprawdził dostępne propozycje
Koszt noclegu jest jednym z najważniejszych elementów wakacyjnego budżetu, a 43 proc.…
0 Komentarzy4 Minuty
7 września 2026
Amin Masshafi nowym dyrektorem ds. marketingu trzech hoteli IHG w Polsce
Amin Masshafi objął stanowisko dyrektora ds. sprzedaży i marketingu trzech hoteli IHG…
0 Komentarzy2 Minuty
4 września 2026
Ruszyła rejestracja na Meet Hiszpania Road Show 2026
Od 7 do 10 września 2026 roku odbędzie się kolejna edycja Meet Hiszpania B2B Road Show.…
0 Komentarzy2 Minuty
4 września 2026
DeSilva kupuje Sofitel Warsaw Victoria od Essendi
Grupa DeSilva kupiła od Essendi hotel Sofitel Warsaw Victoria. Jeden z najbardziej…
0 Komentarzy1 Minuty











Tu nie chodzi o godność ludzką. Tu chodzi o wojnę hybrydową i jej konsekwencje. Wpuścimy 1000 osób, na granicy zaraz znajdzie się 10 000 chętnych do wejścia. Widzimy jak zachowują się imigranci w innych krajach, jak lekceważą kulturę i są agresywni. Tutaj nie idzie o pomoc ludziom i ich godność.