Jesienne wyjazdy Polaków. Triverna.pl przedstawia najpopularniejsze zagraniczne kierunki

fot. materiały prasowe

Mniejszy ruch turystyczny i korzystniejsze ceny noclegów zachęcają do podróżowania również po zakończeniu wakacji. Z danych portalu rezerwacyjnego Triverna.pl wynika, że wśród najpopularniejszych zagranicznych kierunków na jesienny city break znalazły się Praga, Wilno i Budapeszt. W listopadzie pokój dwuosobowy ze śniadaniem można zarezerwować w tych miastach już od 230 zł za dobę.

Dodatkową okazją do zaplanowania w tym roku jesiennego wypoczynku za granicą jest tegoroczne Święto Niepodległości. Przypada ono w środę, dzięki czemu wykorzystanie dwóch dni urlopu pozwala przedłużyć weekend do pięciu dni.

Według portalu Triverna.pl okres od 7 do 15 listopada wyróżnia się szczególnie korzystnymi cenami noclegów w trzech najpopularniejszych kierunkach. Ponieważ 11 listopada nie jest dniem ustawowo wolnym od pracy w Czechach, na Litwie ani na Węgrzech, więc polskie święto nie powoduje dodatkowego wzrostu cen zakwaterowania na tych rynkach.

„Między 7 a 15 listopada ceny noclegów w Pradze, Wilnie i Budapeszcie aktualnie należą do najniższych dostępnych do końca roku. 11 listopada jest dniem wolnym od pracy wyłącznie w Polsce, dlatego nie powoduje dodatkowego wzrostu cen po stronie zagranicznych rynków. Dla osób planujących 3- lub 4-dniowy wyjazd może to być więc dobry moment, by połączyć święto z weekendem” – mówi Wojciech Pawlus, Head of New Business w Triverna.

Praga najpopularniejszym kierunkiem na jesienny city break

Praga zajmuje pierwsze miejsce w zestawieniu zagranicznych kierunków wybieranych przez użytkowników Triverna.pl. Średni koszt noclegu w czeskiej stolicy wynosi 482 zł za dobę, a podróżni spędzają tam przeciętnie 2,55 nocy. Jej dodatkowym atutem jest dogodny dojazd z Polski: zarówno samochodem i autobusem, jak i koleją czy samolotem.

Osoby planujące wyjazd do Pragi mogą liczyć na szczególnie atrakcyjne ceny w listopadzie. Pokój dwuosobowy ze śniadaniem w hotelu czterogwiazdkowym można wówczas zarezerwować już od 230 zł za dobę. Dla porównania, we wrześniu stawki są średnio około dwukrotnie wyższe.

Wilno z bardziej stabilnymi cenami noclegów

Drugie miejsce w zestawieniu zajmuje Wilno, gdzie średnia cena noclegu wynosi 417 zł za dobę, a turyści zatrzymują się przeciętnie na 2,8 nocy. Litewska stolica jest również dogodnie skomunikowana z Polską. Można dotrzeć do niej samochodem, autobusem, pociągiem lub samolotem, m.in. z Warszawy i Krakowa.

W odróżnieniu od Pragi ceny zakwaterowania w Wilnie nie podlegają tak dużym wahaniom sezonowym. Najkorzystniej wypada październik, kiedy za pokój dwuosobowy bez śniadania można zapłacić mniej niż 200 zł za dobę. Oferty obejmujące poranny posiłek zaczynają się natomiast od 320 zł.

Budapeszt oferuje korzystniejsze ceny poza sezonem

Na trzecim miejscu znalazł się Budapeszt, w którym średni koszt noclegu wynosi 570 zł za dobę. Polacy spędzają w stolicy Węgier przeciętnie trzy noce, a więc nieco więcej niż w Pradze i Wilnie. Do miasta można dotrzeć z Polski samochodem, autobusem, pociągiem oraz samolotem.

Podróż do Budapesztu warto rozważyć szczególnie w listopadzie, kiedy ceny zakwaterowania są niższe niż w szczycie sezonu. Za pokój dwuosobowy ze śniadaniem w hotelu trzygwiazdkowym trzeba wówczas zapłacić od 313 zł za dobę. W przypadku obiektów czterogwiazdkowych stawki zaczynają się od 485 zł.

Mniejsze miasta alternatywą dla europejskich stolic

Zainteresowanie jesiennymi wyjazdami nie ogranicza się jednak do najpopularniejszych stolic. Podróżni coraz chętniej rozważają również mniej oczywiste kierunki w Europie Środkowej, które pozwalają połączyć zwiedzanie z kilkudniowym wypoczynkiem.

„Obserwujemy również zainteresowanie mniej oczywistymi kierunkami, które stanowią alternatywę dla najpopularniejszych europejskich miast. Wśród nich znajdują się Ołomuniec i Liberec w Czechach, Koszyce na Słowacji oraz węgierski Eger. Wkrótce naszą ofertę rozszerzymy także o Drezno i wpisany na listę UNESCO czeski Krumlov” – dodaje Wojciech Pawlus.