Poznański city break agentów Nekery

Agenci Nekera w Poznaniu
Agenci Nekera na rynku w Poznaniu / fot. AG

Nekera kontynuuje pokazywanie swoim agentom polskiej oferty turystycznej. Trwa kolejny study tour tego touroperatora, tym razem zorganizowany we współpracy z Polską Organizacją Turystyczną. W pierwszym etapie zwiedzono Poznań jako kierunek na city break.

Z Nekerą od początku istnienia biura (oficjalnie otwarte w lutym 2020) wyjechało 25 tys. klientów, z czego spora część zdecydowała się na wypoczynek w Polsce. Biuro podróży planowało wprowadzić na rynek ofertę we wszystkich popularnych kierunkach wyjazdowych Polaków, jednak przyjście pandemii wymusiło skoncentrowanie się na produkcie polskim. Na początku maja Nekera ruszyła ze sprzedażą agencyjną ponad 700 obiektów noclegowych z rodzimego rynku. Jednocześnie zaczęła akcję edukacyjną dla agentów – organizuje webinary i study toury poświęconej swojej ofercie krajowej. W sierpniu nawiązała współpracę z Polską Organizacją Turystyczną, planując kolejne wyjazdy.

U źródeł państwowości w Bramie Poznania

Pierwszy z nich zaczął się 2 września, pierwszym etapem podróży był Poznań. Podjęci przez Poznańską Lokalną Organizację Turystyczną agenci turystyczni przekonali się, że miasto to ma sporo do zaoferowania nawet w przedwcześnie jesiennej deszczowej aurze. Zwiedzono zarówno najważniejsze turystyczne atrakcje miasta, jak też hotele – te dostępne już w ofercie Nekery i te, które touroperator planuje zakontraktować.

Dla tych, którzy dawno nie byli w Poznaniu sporym zaskoczeniem jest to, że zwiedzanie Ostrowa Tumskiego, najstarszej części miasta, rozpoczyna się od wizyty w nowoczesnej bryle Bramy Poznania – interaktywnego centrum interpretacji dziedzictwa, poświęconego historii początków polskiej państwowości, związanej właśnie z zasiedleniem wyspy.

Centrum jest tak zaprojektowane, by nie „udawać” historycznego budynku i wyraźnie odcinać się na tle zabytkowego, historycznego otoczenia. Bryła jest jednak ukłonem dla historii i dawnej architektury – jej główną osią jest most łączący miasto z Ostrowem. Budynek „przecina” przeszklona przestrzeń, która eksponować ma widok na Bazylikę Archikatedralną św. Apostołów Piotra i Pawła. Ekspozycja Bramy Poznania ma przygotować zwiedzających między innymi na wizytę w katedrze, kolebce polskiego chrześcijaństwa.

Agenci Nekery zwiedzili obiekt z audioguidami, które same rozpoznają, w którym miejscu przebywa gość obiektu i automatycznie dostosowuje narrację. Ci, którzy chcą dowiedzieć się więcej, mogą skierować urządzenie ku odpowiednim oznaczeniom przy poszczególnych elementach ekspozycji i odsłuchać dodatkowe informacje.

Centrum to jest świetnym przykładem pomysłu na połączenie historii z nowoczesną formą przekazu i jest w stanie zainteresować każdego – od najmłodszych po dorosłych, nawet tych, którzy na co dzień nie mają styczności z historią. Informacje są podawane w przystępnej formie, cała ekspozycja w przemyślany sposób nawiązuje do wystroju i historii katedry. Nieprzeładowani informacjami jesteśmy w stanie uporządkować i poszerzyć swoją wiedzę o tym, jak powstało państwo polskie, jak wyglądało osadnictwo za Mieszka I, jak w gruncie rzeczy tajemniczym wydarzeniem był chrzest Polski, o którym wiemy zarówno, sporo, jak i niewiele. Do dziś nieznane pozostaje miejsce, w którym się odbył, choć oczywiście w Poznaniu poznamy argumenty za tym, że to właśnie Ostrów Tumski był świadkiem tej przełomowej chwili.

Gdzie zaczęła się Polska?

Wyposażeni w wiedzę o tym, jakie znaczenie dla historii Polski ma to miejsce, agenci udali się do katedry poznańskiej – najstarszej w Polsce, mieszczącej w sobie najstarsze polskie biskupstwo oraz miejsce pochówku pierwszych władców Polski. Wizyta jest niedługa, ale bardzo kształcąca. W podziemiach podziwiać można fundamenty katedry i pierwsze miejsce pochówku Mieszka I i Bolesława Chrobrego, których szczątki dopiero potem trafiły do Złotej Kaplicy. Rzut oka na jej neobizantyński bogaty wystrój wieńczy wizytę w katedrze.

Po drodze widzimy główną nawę, będącą w dużej części powojenną rekonstrukcją. Jej wyposażenie, np. gotycki ołtarz główny, to zabytki odkupione z Dolnego Śląska i wkomponowane w zrekonstruowaną katedrę. Na szczęście Złota Kaplica przetrwała wojnę w nienaruszonej postaci. Po drodze do niej widzimy niezwykłe i cenne dzieła, np. gotycką płytę nagrobną Łukasza II Górka, zamówioną w Norymbergii (w swoim czasie była warta tyle, co kamienica w poznańskim rynku), kopię domniemanego miecza św. Piotra, czyli najstarszą polską relikwię, która przyjechał do Poznania z biskupem Jordanem, a także kolekcję sarmackich portretów trumiennych.

Obowiązkowe tryknięcie

Kolejnym nieodzownym punktem programu jest wizyta na rynku starego miasta, trzecim największym w Polsce, ze znanym budynkiem ratusza, będącym arcydziełem architektury renesansowej i wizytówką Poznania. O dwunastej obowiązkowo trzeba było zobaczyć trykające się koziołki, element mechanizmu ratuszowego zegara i wysłuchać granego przez trębacza średniowiecznego hymnu Poznania.

Jedynym stosunkowo nowym elementem krajobrazu jest widoczna w tle wieża zamku Przemysła II, którego rekonstrukcja zakończyła się dopiero siedem lat temu. Znanym i wykorzystywanym na wielu promocyjnych zdjęciach widokiem są natomiast kolorowe fasady tzw. domków budniczych, ciemna kolumna pręgierza oraz cztery kamienne XVIII-wieczne fontanny (oryginalną, jedyną, która przetrwała wojnę, jest jedna z nich, ozdobiona posągiem Prozerpiny).

Smakowity humor poznański

Ochronę przed niesprzyjającą aurą, a także dobrą zabawę i okazję do nauki stanowi wizyta w Rogalowym Muzeum Poznania. To swoiste show połączone z nauką gwary poznańskiej oraz lekcją produkcji słynnych rogali świętomarcińskich, będących regionalnym produktem chronionym i najsłynniejszym specjałem miasta. Jak się dowiadujemy, produkuje się je z półfrancuskiego ciasta drożdżowego, które trzeba wyrabiać, następnie wałkować i smarować margaryną (w przeciwieństwie do masła nie spłonie w piecu), składać na trzy części i smarować ponownie, tak aby warstwy się nie kleiły.

Przygotowanie ciasta to wielogodzinny proces. Następnie cięte szablą ciasto formuje się w rogalowy kształt i doprawia m.in. orzechami. Ważący 230 gramów rogal dostarczający energii w dawce ok. 1200 kcal, jest przysmakiem zdecydowanie wartym grzechu. Na szczęście w żywym muzeum możemy nie tylko wziąć udział w jego tworzeniu, ale i spróbować gotowego specjału.

Po pomoc i informacje – do PLOT

Po złożonym z poznańskich specjałów (m.in. pyzy) obiedzie w restauracji Bamberka, grupa wysłuchała prezentacji i poznała swoich gospodarzy – Poznańską Lokalną Organizację Turystyczną, jedną z największych i najprężniej działających LOT w Polsce. Jednym z licznych jej zadań jest służenie pomocą i informacją touroperatorom i agentom, można zgłaszać się po materiały drukowane i w pdf, zadawać pytania, czerpać inspiracje i podpowiedzi co do poznańskich atrakcji. Uczestnicy dowiedzieli się też, że PLOT planuje działania związane z bonem turystycznym – budowanie pakietów przy wykorzystaniu poznańskiej karty turystycznej.

Na koniec przyszedł czas na stricte branżową część pobytu w Poznaniu, czyli zwiedzanie hoteli. Oprócz hotelu Altus, w którym grupa nocowała i który jest w ofercie Nekery, zwiedzono jeszcze jeden obiekt będący już w sprzedaży u touroperatora.

Cztery gwiazdki i wszędzie blisko

Czterogwiazdkowy hotel sieci De Silva oferuje pobyty ze śniadaniami albo z obiadokolacją, dysponuje pokojami zwykłymi typu double i twin, jednakże mogą one być wykorzystywane jako studio po otwarciu dni łącznikowych. W obiekcie znajdują się sale konferencyjne o powierzchni od 40 do 150 mkw. Na początku września obłożenie w obiekcie osiągnęło poziom 42 proc. Jego atutem jest lokalizacja, wszędzie jest niedaleko, na rynek idzie się kilka minut spacerem.

Obiekt przyjmuje za dodatkową opłatą zwierzęta (mniejsze i większe), proponuje również pakiety „Tour De Silva”, czyli pobyt kilkudniowy łączony z wycieczkami po mieście.

Inwestycja w historię i jakość

Pozostałe hotele, które zwiedzali agenci, jeszcze nie znalazły się w ofercie Nekery, ale trwają w tej sprawie rozmowy. Ogromne wrażenie zrobił oczywiście słynny City Park, najbardziej eksluzywny, pięciogwiazkowy hotel znajdujący się w zrewitalizowanej, historycznej przestrzeni starych koszarów ułanów.

Szybkie tempo zwiedzania nie pozwoliło obejrzeć całego małego „miasteczka”, tworzonego przez hotel, restauracje, kawiarnie, sklepy i punkty usługowe. Jest tutaj browa Ułan (Browar Restauracyjny Ułan Browar, szefem Kuchni jest Artur Szwacki), galeria Brodziak (można kupić zdjęcia artysty), restauracja hotelowa Cucina (Szefem jest Dominik Narloch).

Pokoje znajdują się w dwóch częściach kompleksu, minimalna wielkość to 43 mkw. W pierwszym pawilonie znajduje się 50 pokojów podstawowych classic i trzy typu executive (z prywatną sauną w sypialni). W drugiej części znajdują się pokoje de luxe i junior suite (60 mkw).

Pokój classic w City Park
Pokój classic w City Park
Pokój executive w City Park
Pokój executive w City Park
Pokój executive w City Park
Pokój executive w City Park

Pokój de luxe w City Park
Pokój de luxe w City Park
Sypialnia w pokoju junior suite
Sypialnia w pokoju junior suite

Więcej i smaczniej niż trzy gwiazdki

Obiekty zwiedzane podczas study tourów Nekery są dobierane tak, aby pokazać jak najszerszy przekrój oferty o różnym standardzie. Trzygwiazdkowym hotelem na poznańskiej trasie był Hampton by Hilton, składający się z sześciu bliźniaczych pięter. Pokoje są bez balkonów, za to mogą być łączone w pokoje rodzinne. Agenci obejrzeli standardowe pokoje typu double i twin (łóżko o szerokości 120 cm).

W hotelu znajdują się salki konferencyjne o łącznej powierzchni 50 mkw, odbywają się w nich eventy również na życzenie gości hotelowych. W takim wypadku nie sala udostępniana jest nieodpłatnie, jedynie z opłatą za catering. Przykładem wydarzenia organizowanego na życzenie gości było np. wspólne oglądanie rozgrywek sportowych.

Mocnym punktem hotelu są śniadania, udostępnione już po pandemii w formie bufetu. Nieodpłatnie można korzystać np. z wyciskarki do świeżych soków, a w menu znajduje się wiele produktów dla alergikow i wyrobów regionalnych, w tym rogale świętomarcińskie.

Cały świat w 22 pokojach

Agenci Nekery zwiedzili również czterogwiazdkowy, butikowy hotel City Solei, położony w historycznej dzielnicy Chwaliszewo (nieopodal zaprojektowanych w latach 50. mieszkań kwaterunkowych dla armii). To mały obiekt, dysponuje 22 pokojami, ale ma niezwykły klimat i wystrój. Każdy pokój urządzony jest w innym stylu i nosi nazwę innego miasta. Agenci zobaczyli dwuosobowy pokój standardowy Hawana, jednoosobowy Lancaster, dwuosobowy superior Lancaster i dwuosobowy comfort Bombaj. Hotel dysponuje również przestrzenią konferencyjną o powierzchni 100 mkw.

Po dniu obfitującym we wrażenia pozostało już tylko udać się na wieczorny posiłek, a ten grupa spożyła przy rynku starego miasta w restauracji z własnym browarem – Brovaria. Kolacji towarzyszyło degustacyjne menu lokalnych trunków – zdecydowanie wartych grzechu…

Udane VIII Dni Twierdzy Poznań

Marzena Markowska

Zastępczyni redaktora naczelnego portalu WaszaTurystyka.pl


POWIĄZANE WPISY

Privacy Preference Center