Polska i Sardynia zacieśniają współpracę. Liczą się relacje, jakość i lokalność

fot. Marta Andrzejewska

W dniach 3-7 maja Sardynia stała się miejscem spotkań przedstawicieli polskiej i włoskiej branży turystycznej, którzy wspólnie dyskutowali o przyszłości podróżowania opartego na jakości, autentyczności i lokalnych doświadczeniach. W wyjeździe studyjnym uczestniczyła delegacja reprezentantów polskiego sektora turystycznego pod przewodnictwem Małgorzaty Wilk-Grzywny, wiceprezeski Polskiej Organizacji Turystycznej oraz Iwony Majewskiej, kierowniczki Mazovia Convention Bureau.

Inicjatywa, promowana przez Centro Commerciale Naturale Consorzio Cagliari, którym kieruje Gianluca Mureddu oraz Sardinia Experience Tourism, które reprezentował Valentino Sanna, wykraczała poza standardową promocję turystyczną. Jej głównym założeniem było pokazanie wyspy jako miejsca rozwijającego turystykę w sposób świadomy i nastawiony na długofalowe efekty.

Program obejmował spotkania z samorządowcami, przedstawicielami lokalnego biznesu, producentami i organizacjami społecznymi. Uczestnicy odwiedzili nie tylko najważniejsze punkty Cagliari, ale także miejsca związane z lokalnym rzemiosłem, gastronomią i kulturą. W centrum rozmów znalazła się idea tworzenia trwałych relacji między Polską a Sardynią, opartych na świadomym poznawaniu regionów, ich mieszkańców i unikalnych tradycji.

„Jesteśmy bardzo zadowoleni ze spotkania, które odbyło się pomiędzy delegacją polskiej branży turystycznej a administracją miejską Cagliari. Stworzyliśmy podstawy pod przyszłe porozumienie o współpracy, zakładające możliwość budowania stałych przepływów turystycznych między Polską a Sardynią. Turystyka, którą wspólnie chcemy rozwijać, powinna opierać się na idei slow life i głębokim poznawaniu wzajemnych kultur” – powiedziała Maria Cristina Mancini, wiceburmistrzyni Cagliari, stolicy Sardynii.

Polska piątym rynkiem dla Sardynii

Znaczenie polityczne przedsięwzięcia potwierdziło się podczas spotkania z regionalnym asesorem ds. turystyki Franco Cuccureddu. Dane rynkowe są jednoznaczne: Polska zajmuje dziś piąte miejsce wśród zagranicznych rynków dla Sardynii, notując w ubiegłym roku wzrost na poziomie 108 proc. Przedstawiciele branży podkreślają, że za tak dynamicznym wzrostem stoją przede wszystkim zmieniające się preferencje podróżnych. Coraz więcej osób wybiera bowiem kierunki, które umożliwiają spokojniejsze tempo podróżowania oraz oferują doświadczenia wykraczające poza standardową, masową turystykę.

Podczas spotkania asesor otworzył przestrzeń do rozwijania bardziej ambitnych form współpracy, wskazując m.in. na możliwość budowania projektów partnerskich pomiędzy polsko-włoskimi regionami w zakresie zrównoważonej turystyki i promocji dziedzictwa kulturowego. Wśród poruszanych kierunków tego partnerstwa znalazło się także wsparcie dla stowarzyszeń skupiających najatrakcyjniejsze polskie miejscowości w ich dążeniu do włączenia się w międzynarodowe sieci współpracy.

Żywe dziedzictwo Sardynii w praktyce

fot. Marta Andrzejewska

Szczególnym momentem wizyty studyjnej był udział w procesji Sant’Efisio. Uroczystość, organizowana nieprzerwanie od XVII wieku, jest wyrazem wdzięczności mieszkańców wyspy za ocalenie Cagliari od epidemii dżumy. Co roku, przez kilka dni, ulicami miasteczek przechodzą tysiące uczestników ubranych w tradycyjne stroje ludowe, którzy eskortują figurę świętego Efizjusza. Procesji towarzyszą imponujące dekoracje wykonane z kwiatów, muzyka tradycyjna oraz przejazdy konnych zaprzęgów.

fot. Marta Andrzejewska

Następnie delegacja z polski odwiedziła słynny targ San Benedetto, który ze względu na rewitalizację oryginalnego, historycznego budynku, tymczasowo mieści się na Piazza Nazzari. Uczestnicy mieli okazję zapoznać się z bogactwem lokalnych produktów charakterystycznych dla Sardynii – od świeżych owoców morza i ryb, po regionalne sery, oliwę i wędliny. Spotkania z producentami pokazały, jak silnie kuchnia i handel są związane z tożsamością wyspy. Mercato di San Benedetto pozostaje bowiem miejscem, w którym wielopokoleniowe rodziny prowadzące swoje stoiska spotykają się z klientami, dla których targ jest stałym elementem codzienności oraz przestrzenią budowania relacji.

fot. Marta Andrzejewska

Warto wspomnieć o słynnej długowieczności mieszkańców Sardynii. Ta włoska wyspa należy do tzw. blue zones, czyli takich miejsc na świecie, w których ludzie żyją najdłużej. Sami Sardyńczycy podkreślają, że sekret długiego, zdrowego życia, tkwi ich zdaniem w połączeniu kilku elementów: dużej ilości słońca, trwałych relacji międzyludzkich oraz prostej kuchni opartej na świeżych, lokalnych produktach. Dlatego ważnym wyjazdu były również warsztaty poświęcone produkcji dwóch największych skarbów Sardynii: oliwy i wina.

W pierwszej kolejności delegacja odwiedziła spółdzielnię Cooperativa Olivicoltori del Parteolla, gdzie przybliżono cały proces produkcji oliwy – od tłoczenia na zimno, po degustację gotowych produktów. Organizacja została założona w grudniu 1962 roku przez grupę 31 mieszkańców i plantatorów oliwek z Dolianovy. Dziś ponad 432 aktywnych członków spółdzielni uprawia ponad 1,3 tys. hektarów, na których rośnie łącznie ponad 169 tys. drzew oliwnych. To właśnie oni z dumą i zaangażowaniem kontynuują wielowiekową tradycję uprawy oliwek, a sama marka Copar ugruntowała swoją pozycję jako producent wyrobów najwyższej jakości, co potwierdzają kolejne nagrody i wyróżnienia.

Kolejnym elementem programu były warsztaty winiarskie w Cantine di Dolianova. Ciekawostką jest, że wina z tej winnicy trafiają regularnie do Polski, gdzie ich dystrybucją zajmuje się m.in. aktor Marek Kondrat. Cantine di Dolianova zostało założone w 1949 roku, aby kontynuować i rozwijać lokalną tradycję winiarską. Pierwsze dowody uprawy winorośli w tym regionie sięgają bowiem ponad tysiąca lat wstecz, o czym świadczą znaleziska archeologiczne odkryte na tym obszarze. Spółdzielnia konsekwentnie pielęgnuje ponadczasowe wartości przekazywane z pokolenia na pokolenie, jakimi są przywiązanie do ziemi i pasja do uprawy winnych krzewów. Celem natomiast pozostaje tworzenie win najwyższej jakości, opartych na najlepszych sardyńskich szczepach.

fot. Marta Andrzejewska

W ramach programu polska delegacja odwiedziła również lokalny zakład produkcji biżuterii, specjalizujący się w rękodziele inspirowanym tradycyjnymi wzorami sardyńskimi. W charakterystycznych dla wyspy motywach zdobniczych widoczne są odniesienia do natury oraz dawnych wierzeń – m.in. spirale czy wizerunki byka, interpretowane jako symbole związane z żywym niegdyś w całym basenie Morza Śródziemnego, kultem bogini matki.

Wiele technik obróbki metali i kamieni szlachetnych przekazywanych jest w rodzinnych warsztatach z pokolenia na pokolenie. Spotkanie w zakładzie stało się więc okazją do rozmów o roli rzemiosła artystycznego w rozwoju turystyki doświadczeń. Tego typu miejsca nie tylko chronią i rozwijają lokalne tradycje, ale także tworzą wartość dodaną dla odwiedzających, oferując im możliwość przeżycia czegoś bardziej autentycznego podczas podróży.

„Wizyta na Sardynii pozwoliła nam zapoznać się z lokalnymi, dobrymi praktykami w zakresie wdrażania idei turystyki zrównoważonej oraz turystyki doświadczeń. Sardynia przechodzi obecnie ewolucję swojego modelu turystycznego. Dąży do tego, aby być postrzegana jako miejsce, w którym podróżowanie opiera się na doświadczeniu i przeżywaniu, a nie jedynie na zaliczaniu kolejnych atrakcji. Zamiast masowej turystyki skoncentrowanej na popularnych punktach i wysokim sezonie, coraz większy nacisk kładzie się na odkrywanie miejsc poza utartymi szlakami oraz na poznawanie lokalnej kuchni i kultury” – powiedziała Małgorzata Wilk-Grzywna, wiceprezeska Polskiej Organizacji Turystycznej.

Współpraca oparta na relacjach

Wizyta stworzyła podstawy do organizacji dużego wydarzenia promującego Polskę w Cagliari w 2027 roku. W planach jest przygotowanie warsztatów branżowych, podczas których przedstawiciele polskich organizacji turystycznych, touroperatorzy oraz producenci lokalnych produktów, zaprezentują swoją ofertę na rynku włoskim. Strona sardyńska zakłada, że w wydarzeniu uczestniczyć będą nie tylko lokalni operatorzy turystyczni, ale również przedstawiciele branży z całych Włoch.

„Trwają rozmowy dotyczące organizacji dużego wydarzenia branżowego w przyszłym roku. W jego ramach miałyby się odbyć warsztaty B2B dla polskich i sardyńskich biur podróży, podczas których polscy touroperatorzy zaprezentowaliby swoją ofertę. Z punktu widzenia strony polskiej kluczowe jest, aby włoskie biura podróży pełniły przede wszystkim rolę podmiotów kupujących. Turyści z Włoch należą obecnie do trzech najbardziej dynamicznie rozwijających się rynków przyjazdowych do Polski. Widać wyraźne zainteresowanie polskimi destynacjami oraz ofertą turystyczną, którą warto konsekwentnie rozwijać i skuteczniej promować. Oglądaliśmy już potencjalnie dwie lokalizacje dla tego spotkania i jesteśmy przekonani, że takie forum branży turystycznej polskiej i sardyńskiej może być przykładem dobrej, wzajemnej współpracy” – podsumowała Małgorzata Wilk-Grzywna, wiceprezeska Polskiej Organizacji Turystycznej.