Lotnisko Chopina zwiększa przepustowość. Nowa płyta postojowa za 194 mln zł

fot. Małgorzata Orlikowska

Lotnisko Chopina wzmacnia zaplecze operacyjne przed kolejnymi sezonami wzrostu ruchu. Do eksploatacji oddano płytę postojową PPS-10, która zapewni sześć nowych stanowisk dla samolotów kodu C. Inwestycja kosztowała 194 mln zł.  

Pod koniec września Lotnisko Chopina w Warszawie oddało do użytku nową płytę postojową PPS-10. Konstrukcja, której budowę rozpoczęto w listopadzie 2024 roku, ma powierzchnię 60 tys. metrów kwadratowych, powstała ze 165 tys. ton kruszywa i 32 tys. metrów sześciennych betonu. Umożliwia postój, obsługę i przechodzenie 6 statków powietrznych kodu C (np. Airbus A320, Boeing 373) lub w zamiennym układzie płyty – 4 samolotów kodu C i jednego samolotu kodu E. Koszt budowy wyniósł 194 mln zł.

„To pierwsza od 12 lat inwestycja, która w wydatny sposób poprawia przepustowość lotniska” – poinformował Łukasz Chaberski, prezes zarządu Polskich Portów Lotniczych, podczas konferencji towarzyszącej oddaniu płyty do użytku.

Sprecyzował, że w przypadku odladzania statków w okresie jesiennym i zimowym przepustowość zwiększy się o 20 proc. w porównaniu do stanu obecnego. Sześć dodatkowych miejsc postojowych (obecnie jest ich 95) spowoduje, że w ciągu roku port będzie mógł obsłużyć nawet 1,8 mln więcej pasażerów więcej niż do tej pory.

30 milionów pasażerów w 2029 roku

Budowa płyty to kolejny etap kompleksowej modernizacji stołecznego portu, która ma się zakończyć w 2029 roku. PPS-10 będzie się w przyszłości łączyć z płytą PPS-5 powstającą wzdłuż pirsu południowego lotniska, który również jest w budowie. Inwestycje pozwolą na obsługę dynamicznie rosnącego ruchu pasażerskiego. Ostatnie sezony na lotnisku Chopina naznaczone były rekordami w liczbie obsłużonych podróżnych. W tym roku rekordowo zakończyły się maj, czerwiec, lipiec, sierpień i wrzesień. Tylko w sierpniu obsłużono 2,71 mln pasażerów, a we wrześniu 2,55 mln.

„4 października obsłużymy dwudziestomilionowego pasażera” – zdradził prezes Chaberski, dodając, że w całym 2026 r. spodziewanych jest 25 mln pasażerów, o 8 proc. więcej niż w roku wcześniejszym. Po zakończeniu inwestycji modernizacyjnych, w tym budowie kolejnych miejsc postojowych – w sumie ma ich być 105, port będzie mógł obsługiwać do 30 mln pasażerów rocznie.

Trwają prace nad strategią rozwoju lotnictwa

Uczestniczący w konferencji Dariusz Klimczak, minister infrastruktury, zwrócił uwagę, że budowa pasa postojowego na lotnisku Chopina to inwestycja wyczekiwana nie tylko przez pasażerów, również linie lotnicze i sektor lotniczy, który rozwija się w ostatnich latach coraz dynamiczniej. Widać to nie tylko po wynikach największego polskiego portu, również na lotniskach regionalnych. Aby wesprzeć rozwój sektora, władze inwestują w rozwój infrastruktury lotniskowej i lotniczej.

„Niedawno otworzyliśmy centrum serwisowe LOTAMS w porcie Rzeszów-Jasionka, kładliśmy kamień węgielny pod nowy terminal na lotnisku Kraków-Balice. Inwestycje prowadzą Katowice i Wrocław. Potrzeb jest bardzo dużo. Chcemy odpowiedzieć jak najszybciej wieloma inwestycjami” – zdradził minister, przyznając, że zakup floty, modernizacje mają przygotować krajowe porty i narodowego przewoźnika do zmian na polskim rynku lotniczym, jakie przyjdą wraz z pojawieniem się CPK za kilka lat. Przypomniał, że w tym roku zakończono dostawy nowych Boeingów 737 Max, a w 2027 r. – w ramach kontraktu stulecia – flota LOT poszerzy się o Airbusy A220.

Równolegle trwają prace nad stworzeniem lepszych warunków do rozwoju sektora lotniczego. W opracowaniu jest strategia rozwoju lotnictwa, procedowana jest też ustawa o usprawnieniu procesu inwestycyjnego w zakresie kluczowych inwestycji infrastrukturalnych (obecnie pracuje nad nią Sejm). Ustawę stworzono, aby przyspieszyć proces przygotowania i realizacji ważnych z punktu widzenia polskiej gospodarki, bezpieczeństwa i obronności inwestycji. Jak wyjaśniał minister, wśród tego rodzaju inwestycji znalazły się te dotyczące wybranych polskich lotnisk, m.in. w Warszawie, Krakowie-Balicach, Rzeszowie-Jasionce. Ustawa ma skrócić czas realizacji inwestycji w tych portach od kilku do kilkunastu miesięcy.