Płowdiw – miasto na siedmiu wzgórzach

Płowdiw jest atrakcyjnym i wyjątkowym miastem z długą historią. Odwiedzane jest znacznie rzadziej przez turystów niż stolica Bułgarii. Najważniejsze atrakcje można zwiedzić w ciągu jednego dnia. To, co przede wszystkim wyróżnia miejscowość, to starożytne ruiny kontrastujące z tradycyjną zabudową.
Metropolia położona nad rzeką Martisa często nazywana jest miastem siedmiu wzgórz. Najwyższe z nich ma 250 m n.p.m., a z każdego można podziwiać panoramę miasta. Umiarkowany klimat i górzysty krajobraz dodają spokojnej atmosfery, a dzięki strefom przeznaczonym tylko dla pieszych i dużej ilości zielonej przestrzeni miasto jest idealne do zwiedzania na piechotę.
Kilka faktów z historii miasta Płowdiw
Płowdiw to drugie co do wielkości miasto w Bułgarii i liczy obecnie około 380 tys. mieszkańców. Położone jest na równinie Górnej Tracji, na wysokości ok. 160 m n.p.m., pomiędzy górami Rodopskimi na południu a Średnią Górą i Starą Płaniną na północy. Współczesne centrum Płowdiwu znajduje się nad starożytnym rzymskim stadionem, ukrytym pod jego główną ulicą.
Płowdiw jest również jednym z najstarszych istniejących miast w Europie, którego początki sięgają co najmniej 2000 lat p.n.e. Każda epoka coś po sobie pozostawiła, a jej pozostałości można zobaczyć w całym mieście. Było ono pod kontrolą różnych narodów, imperiów i królestw takich jak: Trackie, Macedońskie, Rzymskie, Bizantyjskie, Słowiańskie, Bułgarskie i Tureckiego Osmańskie.
Zatem w mieście znajdziemy starożytne kamienne pozostałości z czasów trackich, duże kamienne konstrukcje z czasów rzymskich m.in. stadion, starożytny teatr, a także pozostałości wczesnych kościołów z okresu bizantyjskiego.
Teatr rzymski

Najlepszym punktem, od którego warto rozpocząć zwiedzenie jest bez wątpienia Stare Miasto. Rozciąga się ono na powierzchni 35 km2 i położone jest na trzech wzgórzach. Za najważniejszy zabytek Starego Miasta uważany jest teatr rzymski, który został wzniesiony w 116-117 roku naszej ery. Za jego powstanie odpowiadał cesarz Trajan.
Do dzisiaj jest to jeden z najlepiej zachowanych teatrów rzymskich w całej Europie. Widownia w kształcie podkowy z 28 rzędami marmurowych siedzeń wyrytych w skale jest w stanie pomieścić prawie 7000 tysięcy osób. Obecnie amfiteatr można zwiedzać za drobną opłatą.
Stadion rzymski

Kolejną wyjątkową perłą z czasów rzymskich, która zachowała się w rewelacyjnym stanie jest stadion rzymski. Został on wybudowany w II wieku naszej ery. Stadion, gdzie dawniej odbywały się Igrzyska Olimpijskie mieścił nawet do 30 tys. osób. Obecnie zachowana została część widowni. Obiekt zlokalizowany jest pod poziomem głównej ulicy i można go zwiedzić bez żadnych opłat.
Muzeum Etnograficzne

Następnym punktem na mapie Starego Miasta jest Muzeum Etnograficzne. Utworzone zostało w 1917 roku, a w zabytkowym domu kupca Argir Kuyumdzhioglu znajduje się od 1938 roku. Obiekt jest doskonałym przykładem tradycyjnej bułgarskiej architektury.
W muzeum znajduje się ponad 40 tys. przedmiotów, które stanowią sześć osobnych wystaw. Głównie można znaleźć tam eksponaty z rolniczej przeszłości Płowdiwu, rzemiosła, tkaniny, ubrania, instrumenty muzyczne i przedmioty religijne.
Spacer główną ulicą w Płowdiw

Główna ulica Płowdiwu zwana przez miejscowych Glavnata jest jednym z najważniejszych miejsc w mieście. Rozpoczyna się od Placu Centralnego i kieruje na północ do rzeki Maritza. Ulica ta ma dwie główne części, które są przedzielone zabytkowym placem Dzhumaja.
Na Glavnata oprócz wielu atrakcji znajdują się tam kawiarnie, sklepy z ubraniami czy też pamiątkami. Po drodze znajduje się Plac Stefana Stambolova.
W rzeczywistości prawie nikt w Płowdiwie nie zna tej nazwy placu, ale wszyscy nazywają go „Kopchetata”, co oznacza „Guziki”. Nazwa wzięła się ze względu na siedzenia w kształcie guzików zainstalowanych obok fontanny. Na placu często odbywają się występy folklorystyczne artystów z całego świata.
Na zakończenie zwiedzania warto zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie z pomnikiem Milo. Uważany był za ekscentrycznego plotkarza. Podobno znał wszystkie plotki, jakie krążyły w latach 60. Zapisał się na kartach miejskiej historii, dlatego też mieszkańcy, chcąc go upamiętnić postawili mu pomnik. Tradycją jest już szeptanie Milo do ucha życzenia, aby mogło się spełnić.
POWIĄZANE WPISY
2 lutego 2026
Południowy Tyrol zimą: kulinaria, relaks i górskie widoki
Tegoroczne Zimowe Igrzyska Olimpijskie stawiają Włochy w centrum uwagi turystów. Po…
0 Komentarzy4 Minuty
30 stycznia 2026
Rekordowy rok dla tureckiej turystyki. W 2025 roku kraj odwiedziło 63,9 mln turystów
Turcja odnotowała rekordowy rok w turystyce – w 2025 roku kraj odwiedziło niemal 64 mln…
0 Komentarzy3 Minuty
30 stycznia 2026
Spacer po złocie? Dubaj ma w planach pierwszą na świecie ulicę wykonaną z cennego kruszcu
Dubai Media Office ogłosiło, że Dubajski Złoty Dystrykt, jedno z najważniejszych centrów…
0 Komentarzy2 Minuty
29 stycznia 2026
Polskie miniatury w Brukseli z szansą na międzynarodowe wyróżnienie
Dzięki poszerzeniu ekspozycji o miniatury polskich zabytków, brukselski park Mini-Europe,…
0 Komentarzy1 Minuty
29 stycznia 2026
Ras Al Khaimah przyciągnął 1,35 mln turystów w 2025 roku. Rośnie liczba podróżujących z Polski
Ras Al Khaimah ma za sobą kolejny dobry rok w turystyce. Jak wynika z danych…
0 Komentarzy3 Minuty
22 stycznia 2026
Czechy zachęcają Polaków do kuracji. Rabaty w uzdrowiskach trwają do końca stycznia
Hotele w czeskich uzdrowiskach przygotowały specjalną ofertę dla gości z Polski – pakiety…
0 Komentarzy2 Minuty
21 stycznia 2026
Archeolodzy przywracają głosy sprzed 2 tys. lat. Nowe inskrypcje z Pompejów odczytane dzięki cyfrowej technologii
Okazuje się, że Pompeje wciąż skrywają wiele tajemnic. Dzięki nowoczesnym metodom…
0 Komentarzy1 Minuty
20 stycznia 2026
Travelplanet: nie tylko Rio i Wenecja. Odkryj sześć karnawałowych kierunków, które są mniej znane
Widowiskowy karnawał to nie tylko sambodromy w Rio de Janeiro. Travelplanet.pl…
0 Komentarzy4 Minuty
19 stycznia 2026
Nowe przepisy w Gruzji. Brak ubezpieczenia grozi odmową wjazdu do kraju
Od 1 stycznia 2026 roku, zgodnie z gruzińską ustawą turystyczną, wszyscy turyści…
0 Komentarzy2 Minuty










