Novaturas od marca na warszawskiej giełdzie

Opublikowany został prospekt oferty litewskiego touroperatora Novaturas na warszawskiej GPW. Firma szuka w Polsce nowych inwestorów, lecz nie zamierza rozpoczynać tu działalności.
Novaturas to firma obsługująca ok. 40 proc. rynku wyjazdowego w krajach nadbałtyckich. W zeszłym roku miała ją kupić Itaka, transakcja nie doszła jednak do skutku – oficjalnie ze względu na brak zgody urzędy antymonopolowego, nieoficjalnie z powodu podwyższenia ceny przez Litwinów po osiągnięciu dobrych wyników w sezonie 2017.
Dobre prognozy na 2018
Teraz Novaturas debiutuje na warszawskim parkiecie, oferując 50 proc. akcji należących do największego udziałowca. Jednocześnie firma wprowadza do obrotu akcje na wileńskim Nasdaq. Kupować będą też mogli zagraniczni inwestorzy instytucjonalni poza terytorium Stanów Zjednoczonych. Do 8 marca budowana będzie księga popytu, a 21 marca będzie pierwszym dniem notowań na giełdzie w Warszawie i w Wilnie.
Jak zapowiada zarząd Novaturas, jeśli akcje wzbudzą duże zainteresowanie wśród inwestorów, większościowy akcjonariusz – Central European Tour Operator S.a.r.l. (CETO, podmiot należący do funduszu Polish Enterprise Fund VI, zarządzanego przez Enterprise Investors) – wprowadzi do obiegu kolejne 16 proc. akcji. Łączna wartość oferty, licząc po maksymalnej cenie dla inwestorów, może osiągnąć 54 mln euro.
W opublikowanym dziś prospekcie emisyjnym touroperator chwali się świetnymi wynikami za 2017 rok i wyprzedażą 40 proc. oferty sezonu letniego 2018 r. Wzrost liczby rezerwacji na lato wynosił pod koniec grudnia 84 proc. w porównaniu z 2017 rokiem. Liczba klientów w 2017 roku wynosiła 233,5 tys. (o 30 proc. więcej niż w 2016), zaś obroty ze sprzedaży – 141,1 mln euro (wzrost o 39 proc.). Zysk brutto wynosił 10,6 mln euro, wzrósł więc o 88 proc.
Żadnych inwestycji, tylko zyski
Właściciele firmy obiecują inwestorom bardzo wysoki poziom planowanej wypłaty dywidendy, długofalowo na poziomie 70 proc. – 80 proc. w relacji do zysku netto. Planowana dywidenda zaliczkowa za pierwsze półrocze 2018 roku wynosić ma 6 mln euro. Jak komentuje prezes firmy Linas Aldonis, na razie touroperator nie planuje żadnych inwestycji w aktywa: kupna samolotów, hoteli czy autobusów. Zyskiem Novaturas zamierza dzielić się z akcjonariuszami.
„Chcemy utrzymać elastyczność i strategię organicznego wzrostu oraz niskich nakładów inwestycyjnych. 15 mln euro kapitału własnego to zdaniem zarządu wystarczający zapas na wypadek czasowego spadku koniunktury na rynku.” – skomentował Linas Aldonis.
Novaturas działa na rynku od 18 lat, ma cztery spółki-córki, prowadzi działalność na Litwie, Łotwie, Estonii i Białorusi (tylko przez sieć agencyjną). Nie planuje ekspansji do innych krajów i zamierza dalej prowadzić działalność wyłącznie na tych czterech rynkach. Na razie nie rozważa wejścia na polski rynek.
Litwini potrzebują różnorodności
„Rynki bałtyckie i Polska to zupełnie inna bajka, inna specyfika działalności. W porównaniu z zachodnimi krajami, Litwa, Łotwa i Estonia to młode rynki pod względem rozwoju turystyki, której sprzyja wzrost gospodarczy. Jeśli chodzi o Polskę, są duże różnice chociażby w tym, że klient nadbałtycki potrzebuje większej różnorodności oferty. Polscy touroperatorzy mają węższą ofertę i koncentrują się raczej na kontraktach gwarancyjnych. My dysponujemy miejscami w ponad 2 tys. hoteli, musimy stawiać na dużą różnorodność. Żeby zacząć działalność na innych rynkach musielibyśmy przeformułować nasz model biznesowy, a tego na razie robić nie chcemy” – wyjaśnia prezes Novaturas.
Touroperator stawia przede wszystkim na sprzedaż agencyjną w ponad 400 biurach. To one odpowiadają za ponad 70 proc. dystrybucji. Resztę oferty Novaturas sprzedaje za pośrednictwem własnych salonów (13,2 proc.): czterech na Litwie, jednego w Tallinie i jednego w Rydze, a także przez swoją stronę internetową (14,2 proc.) i przez GDS (1,8 proc.).
Novaturas to touroperator koncentrujący się przede wszystkim na produkcie opartym na czarterach (85,3 proc.). Oferuje też wycieczki autokarowe (do ponad 120 kierunków), ale to margines jego sprzedaży. Wśród najbardziej popularnych kierunków wczasów zorganizowanych Linas Aldonis wymienia: Turcję, Grecję, Włochy, Hiszpanię, Egipt, Bułgarię i Dubaj, zimą zaś: Wyspy Kanaryjskie i Egipt.
POWIĄZANE WPISY
31 lipca 2026
Travelist porównał ceny wakacji za granicą. Sewilla najtańszym kierunkiem
Mimo szczytu sezonu wakacyjnego osoby planujące zagraniczny wyjazd w sierpniu nadal mogą…
0 Komentarzy8 Minuty
31 lipca 2026
Travelplanet: Polacy na sierpniówkę najczęściej wybierają Turcję i Egipt
Długi sierpniowy weekend pozostaje jednym z najmocniejszych okresów sprzedaży wakacyjnych…
0 Komentarzy5 Minuty
31 lipca 2026
Rainbow zaczyna sprzedaż oferty na lato 2027. W programie cztery nowe kierunki
Biuro Rainbow rozpoczęło sprzedaż wakacji na sezon letni 2027. Wśród nowości znalazły się…
0 Komentarzy5 Minuty
30 lipca 2026
Itaka rozpoczęła sprzedaż oferty na lato 2027. W programie znalazło się 111 kierunków
111 kierunków, ponad 2,2 tys. ofert i jedyne na polskim rynku czartery na portugalską…
0 Komentarzy7 Minuty
30 lipca 2026
Sierpień z tanimi lotami. Kiwi.com poleca cztery kierunki na wakacyjny wyjazd
Sierpień należy do najdroższych miesięcy na podróżowanie, jednak z analizy Kiwi.com…
0 Komentarzy4 Minuty
28 lipca 2026
eSky: rezerwacje na długi sierpniowy weekend wzrosły o blisko 60 proc.
Długi sierpniowy weekend pozostaje jednym z najważniejszych terminów podróżniczych w…
0 Komentarzy3 Minuty
24 lipca 2026
Mundial 2026 zwiększył zainteresowanie podróżami do Hiszpanii i Argentyny
Po zakończeniu piłkarskich emocji wielu podróżnych zamiast wracać do codzienności planuje…
0 Komentarzy3 Minuty
23 lipca 2026
Kiwi.com: Haaland napędza zainteresowanie Norwegią. Bergen z największym wzrostem wśród Polaków
Norwegia znalazła się tego lata w gronie najpopularniejszych wakacyjnych kierunków…
0 Komentarzy3 Minuty
23 lipca 2026
eSky i GetYourGuide nawiązały współpracę. W ofercie ponad 200 tys. atrakcji
Grupa eSky rozszerzyła swoją ofertę o możliwość samodzielnej rezerwacji atrakcji…
0 Komentarzy2 Minuty









