Nowa inwestycja turystyczna w Angoli. Rząd przeznaczy 73 mln dolarów na rozwój regionu Okavango

fot. materiały prasowe

Władze Angoli przeznaczą 73 mln dolarów na budowę infrastruktury turystycznej w regionie Okavango. To kolejny element szerszej strategii, w ramach której kraj chce przyciągnąć zagranicznych inwestorów i zwiększyć liczbę turystów.

Angolski rząd zatwierdził 73 mln dolarów na budowę infrastruktury w Ośrodku Rozwoju Turystyki Okavango. Decyzję zapisano w rozporządzeniu prezydenckim z dnia 5 sierpnia 2026 roku. Projekt obejmie zarówno przygotowanie dokumentacji technicznej, jak i budowę zaplecza, które ma umożliwić rozwój turystyki na większą skalę.

W planach znalazły się sieci energetyczne, wodociągowe, kanalizacyjne i telekomunikacyjne, a także drogi, systemy odwadniające, ciągi piesze, punkty widokowe i tereny rekreacyjne. Państwo chce w ten sposób stworzyć podstawowe warunki do dalszego zagospodarowania regionu i przyciągnąć prywatnych inwestorów, przede wszystkim z branży hotelarskiej i turystycznej.

Okavango ma być jednym z magnesów Angoli

Inwestycja powstanie w południowo-wschodniej części kraju, w rejonie Dirico. Teren ten obejmuje około 12 tys. hektarów i leży na obszarze transgranicznego obszaru ochrony przyrody Kavango-Zambezi, rozciągającego się również na Botswanę, Namibię, Zambię i Zimbabwe.

To właśnie walory przyrodnicze mają być jednym z głównych atutów regionu. Angola widzi tu potencjał przede wszystkim dla turystyki przyrodniczej i ekoturystyki, w tym rejsów rzecznych, obserwacji ptaków czy wędkarstwa.

Aby jednak taki produkt mógł trafić do szerszego grona turystów, potrzebna jest infrastruktura, której w tej części kraju wciąż brakuje. Przez lata był to jeden z głównych hamulców rozwoju turystyki poza Luandą. Okavango pozostawało regionem odległym i trudniej dostępnym, a wcześniejsze plany jego zagospodarowania napotykały m.in. problemy z finansowaniem i transportem. Obecna inwestycja ma usunąć część tych barier i przygotować teren pod kolejne przedsięwzięcia sektora prywatnego.

Angola szuka turystów poza Afryką

Projekt w Okavango wpisuje się w szerszą politykę władz Angoli, które od kilku lat próbują zmniejszyć zależność gospodarki od sektora naftowego i nadać większe znaczenie innym branżom, w tym turystyce. W Narodowym Planie Rozwoju na lata 2023-2027 przyciąganie zagranicznych inwestycji do tego sektora znalazło się wśród strategicznych celów państwa. W 2026 roku władze przyjęły również rozwiązania dotyczące rozwoju segmentu MICE.

Równolegle Angola zaczęła ułatwiać wjazd zagranicznym turystom. Od końca 2023 roku obywatele 98 państw mogą podróżować do kraju bez wcześniejszego uzyskania wizy turystycznej. Polacy mogą dziś więc wjechać do Angoli bez wizy na pobyt do 30 dni. W ciągu roku mogą skorzystać z takiego zwolnienia kilkukrotnie, ale łączny czas pobytu nie może przekroczyć 90 dni.

Dla polskiej branży turystycznej Angola nadal pozostaje kierunkiem niszowym. Jej potencjał może jednak wynikać właśnie z tego, czego coraz trudniej szukać w najbardziej rozwiniętych turystycznie częściach Afryki: niewielkiej skali ruchu, rozległych obszarów przyrodniczych i możliwości budowania programów opartych na turystyce objazdowej oraz przyrodniczej.