Kiwi.com: Polacy wybierają w majówkę tańsze kierunki. Króluje Albania

fot. Johnny-Chen / Unsplash

Z danych Kiwi.com wynika, że liczba rezerwacji na majówkę wzrosła o 81,3 proc. rok do roku, przy jednoczesnym spadku średniej ceny biletu na pasażera o 26 proc. W efekcie rośnie popularność takich kierunków jak Tirana, Malta czy Alicante, gdzie liczba rezerwacji zwiększyła się odpowiednio o 272 proc., 147 proc. i 145 proc.

Dane Kiwi pokazują, że wśród najczęściej wybieranych kierunków nadal dominują kraje śródziemnomorskie. Włochy odnotowały wzrost rezerwacji o 55,4 proc., a Hiszpania osiągnęła jeszcze lepszy wynik – 71,0 proc. W dalszej kolejności znajdują się Wielka Brytania (+36,0%) i Grecja (+39,1%), które utrzymują stabilne zainteresowanie. Malta osiągnęła wzrosty na poziomie 147,4 proc. Z kolei Francja (+11,8 proc.) i Chorwacja (+12,7 proc.) rosną w bardziej umiarkowanym tempie. Portugalia natomiast utrzymuje stabilny trend ze wzrostem o 30 proc.

Na znaczeniu wyraźnie zyskała Albania, gdzie liczba rezerwacji zwiększyła się o 162,7 proc. Norwegia pozostaje w pierwszej dziesiątce, jednak bez istotnych zmian względem ubiegłego roku.

„Mimo że tegoroczna majówka jest krótsza, widzimy, że polscy podróżni nie rezygnują z wyjazdów zagranicznych. Niższe ceny lotów w Europie zachęcają do odkrywania mniej oczywistych, bardziej budżetowych kierunków. Miejsca, takie jak Albania czy Malta, zyskują na popularności nie tylko dzięki atrakcyjnym cenom, ale także dzięki przewidywalnej pogodzie i rosnącej liczbie połączeń” – mówi Daniela Chovancová, Senior PR & External Communications Manager w Kiwi.com.

Podróże krajowe także odnotowują wzrost (+56 proc), jednak ich dynamika jest niższa niż w przypadku wyjazdów zagranicznych. Dane wskazują, że większa część podróżnych decyduje się na wyjazdy poza Polskę. Spadek cen biletów lotniczych jest jednym z głównych powodów tych decyzji – średni koszt przelotu na pasażera obniżył się o 26 proc. Zjawisko to jest szczególnie widoczne w przypadku mniej rozwiniętych kierunków, które stają się alternatywą dla droższych miast Europy Zachodniej.

Zmieniają się również nawyki związane z planowaniem podróży. Średni czas między rezerwacją a wyjazdem skrócił się o około osiem dni i wynosi obecnie 57 dni. Jednocześnie przeciętna długość pobytu zmniejszyła się o około jeden dzień w porównaniu z ubiegłym rokiem.