Rainbow: Egzotyczne wakacje zimą. 10 kierunków, które oferują więcej niż słońce

fot. Zdeněk Macháček/unsplash

Nie tylko temperatura i standard hotelu wpływają na wybór zimowych wakacji. Dla części podróżnych równie ważne stają się lokalna kultura, przyroda i możliwość zwiedzania poza popularnymi kurortami. Biuro podróży Rainbow wybrało więc 10 kierunków dla turystów, którzy podczas wyjazdów nie chcą ograniczać się wyłącznie do plażowania.

Jednym z kierunków wyróżnianych przez Rainbow jest Wenezuela. Kraj oferuje dostęp do zróżnicowanych regionów przyrodniczych, od tropikalnych lasów i płaskowyżów po rozległe równiny i karaibskie wybrzeże. W ramach jednej podróży można odwiedzić Park Narodowy Canaima, Los Llanos oraz wyspy położone na Morzu Karaibskim.

W Canaima znajduje się Salto Angel, najwyższy wodospad świata, otoczony charakterystycznymi płaskowyżami tepui. Równiny Los Llanos są natomiast miejscem obserwacji dzikich zwierząt, w tym kajmanów, anakond i kapibar. Pobyt można uzupełnić wypoczynkiem na wyspach Coche i Margarita. Pierwsza jest popularna wśród miłośników sportów wodnych, druga oferuje plaże, miejscowości z kolonialną architekturą i lokalne atrakcje.

„Wenezuela jest interesująca dlatego, że wymyka się wakacyjnym schematom. To nie jest kierunek tylko dla plażowiczów i nie jest też wyłącznie wyprawą przyrodniczą. Można tu połączyć obserwowanie zwierząt, dzikiej przyrody i jednocześnie wypoczynek nad Morzem Karaibskim. To kraj kontrastów z ogromnym potencjałem, który wkrótce może sprawić, że Wenezuela stanie się potęgą turystyczną” – mówi Michał Jaworski, dyrektor ds. ecommerce, marketingu i strategii omnichannel w Rainbow.

Zimowy wypoczynek nie ogranicza się do plażowania

Podobne programy można realizować na Dominikanie, w Meksyku czy krajach Azji Południowo-Wschodniej. Poszczególne regiony różnią się jednak charakterem atrakcji i warunkami pogodowymi.

Na Dominikanie zimowe temperatury wynoszą około 28–30°C. To również okres, w którym u wybrzeży półwyspu Samaná można obserwować migrujące humbaki. Z kolei okolice Puerto Platy oferują dostęp zarówno do plaż, jak i górskich terenów w północnej części wyspy.

W Meksyku temperatury w popularnych regionach wypoczynkowych często przekraczają 25°C. Na Riwierze Majów pobyt nad Morzem Karaibskim można połączyć ze zwiedzaniem stanowisk archeologicznych związanych z cywilizacją Majów. Cozumel jest znanym ośrodkiem nurkowym, natomiast Puerto Vallarta stanowi punkt wypadowy do poznawania wybrzeża Pacyfiku.

Na Sri Lance zimą temperatury w nadmorskich regionach utrzymują się w okolicach 30°C. Wyjazd można zaplanować tak, aby oprócz plażowania obejmował wizyty na plantacjach herbaty, zwiedzanie historycznych miast i obserwację zwierząt w parkach narodowych.

Tajlandia daje z kolei możliwość połączenia kilku dni w Bangkoku z wypoczynkiem nad morzem. Stolica przyciąga świątyniami, targami i uliczną gastronomią, a oferta nadmorskich kurortów obejmuje zarówno popularne wyspy, jak i spokojniejsze miejscowości. Jedną z alternatyw dla najbardziej znanych ośrodków jest Rayong, położony nad Zatoką Tajlandzką.

Bliższą alternatywą dla dalekich podróży pozostają Madera i Wyspy Kanaryjskie. Na Maderze zimowe temperatury wynoszą zwykle około 20°C, a na Kanarach mogą osiągać 22–25°C. Oba kierunki są wybierane m.in. przez osoby zainteresowane pieszymi wędrówkami, zwiedzaniem i aktywnością na świeżym powietrzu.

Egzotyczne podróże w poszukiwaniu autentyczności

Część turystów coraz chętniej wybiera wyjazdy, które pozwalają poznać odwiedzany kraj także poza hotelami i popularnymi kurortami. Znaczenie mają dla nich kontakt z lokalną kulturą, regionalna kuchnia oraz możliwość obserwowania przyrody. Wśród kierunków oferujących tego rodzaju doświadczenia Rainbow wskazuje Kostarykę, Meksyk i Gambię.

„Są takie kierunki, które ponadprzeciętnie odpowiadają na potrzebę poznania tego, co naturalne, pierwotne, dzikie lub nienadmiernie eksplorowane. Kostaryka, Meksyk, Gambia to kraje szczególnie odpowiadają na turystyczne potrzeby tych, którzy niekoniecznie chcą plażować, a są spragnieni autentyczności. Kostarykę warto odwiedzić ze względu na bogatą bioróżnorodność, dziką przyrodę i spokojny styl życia. W przypadku Gambii lokalna kultura, możliwość obserwacji hipopotamów, krokodyli czy licznych gatunków ptaków tworzą zupełnie inne doświadczenie afrykańskich wakacji” – dodaje Michał Jaworski.

Do kierunków łączących wypoczynek z poznawaniem lokalnej kultury należy również wietnamska wyspa Phu Quoc. Znaczną część jej powierzchni zajmują tereny chronione, w tym park narodowy obejmujący tropikalne lasy. Wyspa słynie także z produkcji sosu rybnego i upraw pieprzu, które od lat stanowią ważny element miejscowej gospodarki. Dzięki temu pobyt nad morzem można uzupełnić o wizyty na plantacjach, poznawanie lokalnych tradycji kulinarnych i wycieczki przyrodnicze.