Dawne koszary zmieniły się w kompleks hotelowy. Arche rozwija swoją sieć w Białymstoku

fot. materiały prasowe

Dawne koszary wojskowe w Białymstoku zyskały nowe życie za sprawą Grupy Arche, która przekształciła historyczny kompleks w nowoczesny obiekt hotelowy. Arche Garnizon Białystok oferuje 200 pokoi, rozbudowane zaplecze konferencyjne oraz strefę gastronomiczno-rekreacyjną. 

Niegdyś zabudowania Bażantarni służyły rekreacji i hodowli bażantów, których liczba sięgała ponad tysiąca. Po upadku znaczenia rodu, teren utracił swój reprezentacyjny charakter i przekształcił się w prywatny majątek ziemski, zachowując jedynie historyczną nazwę. Pod koniec XIX wieku teren przejęło imperium rosyjskie, tworząc tu rozległy kompleks koszarowy, w którym na przestrzeni dekad stacjonowała m.in. carska kawaleria, wojska niemieckie, w końcu Wojsko Polskie. Po 1989 r. kompleks stopniowo tracił swoje znaczenie i niszczał. Przełomem było przejęcie części terenu przez Grupę Arche i nadanie mu nowej funkcji.

Nawiązanie do militarnego dziedzictwa

„Arche Garnizon Białystok to wyjątkowe miejsce, w którym historia spotyka się z nowoczesnością, a dawna architektura zyskuje nowe życie. Cztery zabytkowe budynki oraz trzy nowo powstałe obiekty tworzą spójny kompleks hotelowy, nawiązujący do militarnego dziedzictwa tego miejsca. Zachowując oryginalny układ przestrzenny i charakterystyczną ceglaną architekturę dawnych koszar, stworzyliśmy przestrzeń, która łączy historyczny klimat z komfortem i funkcjonalnością współczesnego hotelu. Przy ul. Depowej 9A na gości czeka 200 pokoi oferujących łącznie ponad 400 miejsc noclegowych, w tym 13 apartamentów. Charakter obiektu podkreślają aranżacje inspirowane historią dawnego garnizonu, jego stylistyką i kolorystyką.

„Arche Garnizon Białystok to jednak nie tylko miejsce noclegu, ale także przestrzeń do wypoczynku, spotkań i organizacji wydarzeń. Do dyspozycji gości oddajemy restaurację, zaplecze konferencyjne oraz strefę relaksu obejmującą spa, gabinety masażu, saunę i siłownię. Zależało nam na tym, aby zachować ducha tego miejsca, jednocześnie nadając mu nową funkcję i otwierając je na potrzeby współczesnych gości. Wierzymy, że połączenie historycznej tożsamości z nowoczesną ofertą sprawia, że Arche Garnizon Białystok jest miejscem z charakterem — takim, w którym przeszłość nie jest jedynie tłem, ale integralną częścią doświadczenia gości” — wyjaśnia Klaudia Romanowicz, członkini zarządu Arche.

Garnizon jako przykład z impact investingu

Ponadto w hotelowym centrum konferencyjnym największa sala ma ponad 600 mkw (z możliwością podziału na mniejsze powierzchnie o wysokości ponad 3,5 m). Każda z rzutnikiem i wygodnym foyer do obsługi konferencji. Łącznie w obiekcie znajdziemy 8 sal konferencyjnych, w tym także historyczne wnętrza w części zabytkowej z dostępem światła dziennego. Zadbano także o około sto miejsc parkingowych, również z ładowarkami elektrycznymi.

Zabytkowe mury, uzupełnione są elementami wystroju wnętrz wykonanymi przez osoby wykluczone. Stylizowane kapy i poduszki uszyte przez pracowników Fundacji Leny Grochowskiej oraz obrazy malowane na wiekach od skrzyń wojskowych dopełniają aranżację pokoi wyposażonych w meble wykonane przez więźniów zatrudnionych przez Arche SA. Tutaj na każdym kroku można spotkać rękodzieło przenikające się z historią od abażurów, witryn z okien wykonanych przez więźniów po umywalki zrobione przez osoby z niepełnosprawnościami.

Poza oczywistymi nawiązaniami do wojskowej historii obiektu, gdzie zarówno nazwy, jak i elementy dekoracyjne bezpośrednio odnoszą się do militariów, udało się również zaczerpnąć elementy z kultury Białegostoku i Podlasia. W okolicach recepcji znalazł się współczesny mural inspirowany tkaniną dwuosnowową, w apartamentach zawisły naturalne makramy, a w przestrzeni dla dzieci znalazły się edukacyjne lalki w strojach ludowych. W części pokoi znajdują się również obrazy namalowane przez pracowników Fundacji Leny Grochowskiej. Warto też dodać, że tamtejsza restauracja pomieści około stu osób, a serwowane w niej będą autorskie potrawy regionalne — podlaskie. Z kolei przy recepcji ulokowano BazArche z ceramiką, tekstyliami i pamiątkami. Siedzibę znalazł tam oddział Fundacji Leny Grochowskiej z pracownią ceramiczną, cukierniczą, prowadzący warsztaty zarówno dla mieszkańców Białegostoku, jak i turystów.

„Cieszy nas, że udało się uratować kolejny zabytek, który wraca w nowej odsłonie na turystyczną mapę Polski, z korzyścią dla lokalnej społeczności. Turystyka i sektor MICE zgodnie z moimi przewidywaniami wróciły po pandemii do pełnej formy i rosną w siłę. My też nie zwalniamy tempa i rozwijamy nasze projekty. Warto dodać, że w całym kraju realizujemy obecnie kilka kolejnych dużych inwestycji. Jesteśmy elastyczni i stale podążamy za potrzebami rynku i klientów, a wszystko zamyka się w naszej strategii określanej jako impact investing, czyli inwestowanie zaangażowane społecznie. Polega to na lokowaniu kapitału z zamiarem uzyskania, pozytywnego wpływu społecznego lub środowiskowego, a jednocześnie wygenerowania zwrotu finansowego” — mówi prezes Arche Władysław Grochowski.

50 obiektów Arche w najbliższych latach

„Rynek hotelowy w naszym kraju dynamicznie rośnie, jest on napędzany wzrostem liczby gości, obłożenia i cen. W Polsce w ciągu ostatniej dekady liczba gości zwiększyła się o ponad 60 proc., a fundamentem popytu pozostają turyści krajowi odpowiadający za ok. 70 proc. rynku. Natomiast popyt ze strony gości zagranicznych dopiero w ubiegłym roku odbudował się do poziomów sprzed pandemii. W najbliższych latach na terenie całego kraju chcemy posiadać łącznie 50 obiektów hotelowych, a w kolejnych latach na tego typu inwestycje zamierzamy przeznaczyć ponad pięć miliardów złotych. Ponadto firma przygotowuje się do debiutu IPO na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie” — informuje Adam Białas, dyrektor komunikacji i operacji (COO), rzecznik prasowy Grupy Arche.

Relaks w Garnizonie

Warto też dodać, że atutem nowego obiektu jest również przepiękny dziedziniec, który stanowi doskonałe tło dla ślubu plenerowego, zaaranżowanego w militarnym stylu, gdzie siedziska dla pary młodej oraz świadków stanowią stare wojskowe skrzynie. W Garnizonie znajduje się oddział Fundacji Leny Grochowskiej, gdzie funkcjonuje pracownia ceramiczna oferująca warsztaty dla firm oraz gości indywidualnych, a także kawiarnia dostępna dla wszystkich. Na terenie obiektu znajduje się drugie SPA Leny Grochowskiej, miejsce stworzone z myślą o pięknie rozumianym jako równowaga ciała, spokój zmysłów i chwila prawdziwego zatrzymania. Inspirowane sztuką Leny Grochowskiej, naturą i świadomym podejściem do dobrostanu. Zaprasza do świata rytuałów, które otulają, regenerują i przywracają wewnętrzną harmonię.

„Nasza oferta zakupu pokoi w Systemie Arche cieszy się tam dużym powodzeniem, pierwsze zyski inwestorzy otrzymają już za listopad 2026. Minimalnie będzie to 5 proc. w skali roku wypłacane miesięcznie. Obowiązująca cena jest optymalna i wynosi netto 13 tys. 900 zł za mkw wykończonego i wyposażonego lokalu. Odczuwamy patriotyzm lokalny, gdyż wielu inwestorów to mieszkańcy Białegostoku i okolic. Ta destynacja to również kolejny wybór naszych stałych inwestorów. Imponująca przestrzeń eventowa, nowe miejsce na mapie do organizacji uroczystości rodzinnych czy wyznaniowych w 310-tysięcznym mieście daje obiecujące perspektywy rentowności inwestycji – zauważa dyrektorka sprzedaży Arche Magdalena Sidorowicz.