Accor ze wzrostem przychodów w I kwartale 2026 roku

fot. materiały prasowe

Accor zakończył pierwszy kwartał 2026 roku z przychodami na poziomie 1 313 mln euro, co oznacza wzrost o 2,3 proc. rok do roku. Grupa wskazuje, że do poprawy wyniku przyczyniły się przede wszystkim dobre wyniki hoteli średniej i wyższej klasy oraz dalsze powiększanie sieci obiektów, mimo trudniejszej sytuacji geopolitycznej.

Jak ocenił Sébastien Bazin, pierwszy kwartał 2026 roku przyniósł stabilny wzrost mimo trudniejszej sytuacji geopolitycznej. W jego ocenie dobra dynamika na początku roku zrównoważyła skutki konfliktu na Bliskim Wschodzie. Grupa dostosowuje obecnie działalność do sytuacji rynkowej i koncentruje się na regionach, gdzie popyt pozostaje wysoki.

„Nasze zespoły sprawnie dostosowują operacje do potrzeb właścicieli hoteli i gości. Wdrożyliśmy środki ochrony, które ograniczają wpływ obecnej sytuacji na nasze wyniki. Dzięki temu przygotowujemy się na ożywienie rynku i wykorzystujemy wzrost w regionach o dużym popycie, takich jak Europa i Azja Południowo-Wschodnia. Nasza szeroka obecność geograficzna, wyjątkowe portfolio marek oraz zdolność do adaptacji dają nam pewność, że w 2026 roku osiągniemy jeszcze lepsze wyniki” – ocenił Sébastien Bazin, Chairman and Chief Executive Officer Accor.

Najmocniejszym obszarem działalności pozostaje segment zarządzania i franczyzy, gdzie przychody wzrosły do 332 mln euro (+8,3 proc.). W tym samym czasie liczba jednostek netto zwiększyła się o 3,8 proc. w ujęciu ostatnich dwunastu miesięcy.

Stabilny wzrost i różne tempo segmentów

W ujęciu operacyjnym przychody na jeden dostępny pokój wzrosły o 5,1 proc. rok do roku. Miało to być efektem zarówno wyższych cen, jak i lepszego obłożenia hoteli. Wyniki nie były jednak jednolite. Segment hoteli średniej i wyższej klasy odnotował wzrost o 4,5 proc., a segment luksusowy o 6 proc.

W pierwszym kwartale segment hoteli średniej i wyższej klasy wygenerował 663 mln euro przychodów, czyli o 4,6 proc. więcej niż rok wcześniej. Wzrost objął wszystkie główne źródła zysków – od zarządzania hotelami i franczyzy, przez usługi sprzedażowe i marketingowe, po działalność samych hoteli. Jak poinformowała spółka, na wyniki pozytywnie wpłynęła m.in. dobra sytuacja w Amerykach i Australii.

Segment hoteli luksusowych i lifestylowych przyniósł 341 mln euro przychodów, co oznacza spadek o 0,7 proc., głównie przez zmiany w portfelu obiektów. Jednocześnie wzrosły przychody z zarządzania i franczyzy oraz usług sprzedażowych, natomiast spadek dotyczył działalności hotelowej.

Na koniec marca 2026 roku grupa zarządzała łącznie 5 815 hotelami, a w pierwszym kwartale otworzyła 48 nowych obiektów. Do systemu dołączyło ponad 6 700 pokoi, a w planach pozostaje dalszy rozwój obejmujący około 260 tys. pokoi i ponad 1,5 tys. projektów.

W ujęciu regionalnym najsilniejszy wzrost odnotowano w obu Amerykach, gdzie przychody wzrosły o 9,1 proc., głównie dzięki Brazylii. W regionie obejmującym Bliski Wschód, Afrykę i Azję oraz Pacyfik wzrost wyniósł 5,5 proc., z wyraźnym odbiciem w Azji Południowo-Wschodniej. Europa i Afryka Północna zakończyły kwartał wzrostem o 2,7 proc., natomiast w Chinach wyniki były lekko słabsze niż rok wcześniej.

Grupa poinformowała również, że zamierza kontynuować program skupu akcji własnych o wartości 450 mln euro w 2026 roku. Jednocześnie w pierwszym kwartale uzyskała 66 mln euro ze sprzedaży części aktywów związanych z projektem Silenseas.