PKP Intercity zapowiada 600 pociągów dziennie. Nowa siatka ma działać jak metro

 

13 grudnia 2026 r. zacznie obowiązywać nowy rozkład jazdy PKP Intercity. Przewoźnik zapowiada, że będzie obejmować około 600 pociągów dziennie, które będą kursować z większą regularnością. Oferta ma się opierać na stałych trasach i powtarzalnym takcie, dzięki czemu podróżni będą mogli planować przejazdy bez każdorazowego sprawdzania godzin pojedynczych połączeń.

PKP Intercity chce zmienić sposób organizacji krajowej siatki połączeń. Zamiast rozwijać ofertę głównie przez dodawanie kolejnych pociągów na poszczególnych trasach, przewoźnik zamierza tworzyć regularne linie dalekobieżne, których rozkłady będą się wzajemnie uzupełniać. Założenie jest proste: siatka ma działać jak metro. Pasażer powinien wiedzieć, że na danej trasie kolejny pociąg odjedzie za godzinę, dwie lub cztery – zależnie od linii. W nowym rozkładzie zaplanowano około 600 pociągów dziennie, a w wakacje ich liczba ma wzrosnąć do 622. Dla porównania, w rozkładzie z 2023 r. przewoźnik oferował około 400 pociągów dziennie.

Warszawa – Trójmiasto nawet co pół godziny

Jednym z najważniejszych korytarzy pozostanie trasa Warszawa – Trójmiasto. Dzięki uzupełnianiu się połączeń ekspresowych i ekonomicznych przez większą część dnia pociągi mają odjeżdżać na tej relacji co około pół godziny. Rozwijana będzie także oferta z południa Polski nad morze. Pociągi z Krakowa mają kursować do Warszawy w takcie godzinnym, a połączenia z Katowic do Trójmiasta uzupełnią ofertę na wspólnym odcinku przez stolicę.

Regularniejszy rozkład zaplanowano również na trasie Wrocław – Warszawa. Pociągi ekspresowe i ekonomiczne mają uzupełniać się w dwugodzinnym takcie, a przejazd między miastami ma trwać mniej niż 3,5 godziny.

Godzinny takt między Poznaniem, Wrocławiem i Trójmiastem

Połączenia w takcie godzinnym przewidziano na trasach Poznań – Wrocław oraz Bydgoszcz – Trójmiasto. Zwiększy się również liczba pociągów na trasie Trójmiasto – Bydgoszcz – Łódź. Zmiany obejmą połączenia prowadzące przez Łódź oraz korytarz północ – południe przez Bydgoszcz, Toruń, Włocławek i Częstochowę, z dalszymi odgałęzieniami w kierunku Krakowa i Katowic. Na odcinkach obsługiwanych przez kilka linii ich rozkłady mają się uzupełniać, zapewniając częstsze kursowanie. Więcej pociągów pojawi się także na trasie Kraków – Bielsko-Biała. Częstotliwość ma wzrosnąć z jednego połączenia co cztery godziny do jednego co dwie godziny. Trzy pociągi zostaną wydłużone do Żywca.

Szybszy dojazd do Warszawy z Łomży i Kujaw

Nowa oferta ma objąć również mniejsze ośrodki, które dotychczas miały ograniczony dostęp do połączeń dalekobieżnych. PKP Intercity zapowiada rozwój połączeń do Łomży. Podróż do Warszawy ma trwać około godziny i 43 minut. Dodatkowe szybkie pociągi do stolicy mają otrzymać Bydgoszcz, Toruń i Włocławek. Będą uzupełniać istniejącą ofertę, zwiększając częstotliwość kursowania na wspólnym odcinku. W efekcie na trasie Warszawa – Bydgoszcz pociągi mają kursować co godzinę przez większą część dnia.

Więcej połączeń Warszawy z Podkarpaciem

PKP Intercity zapowiada podwojenie liczby połączeń na wybranych trasach między Warszawą a Podkarpaciem. Jedna linia będzie prowadzić przez Starachowice, Ostrowiec Świętokrzyski, Sandomierz i Tarnobrzeg do Przemyśla, druga – przez Lublin do Rzeszowa. Obie trasy mają być obsługiwane w czterogodzinnym takcie. Dzięki ich synchronizacji pociągi między Warszawą a Rzeszowem mają kursować co dwie godziny. Bezpośrednie połączenia ze stolicą zyskają również mieszkańcy Stalowej Woli i Niska.

Lepsza oferta do Zamościa i na Roztocze

Zmiany obejmą także trasy prowadzące do Zamościa i Hrubieszowa. W grudniowym rozkładzie czas przejazdu na trasie Warszawa – Hrubieszów ma się skrócić o około 15 minut. Od czerwca, po wprowadzeniu do ruchu pociągów hybrydowych, przewoźnik planuje uruchomienie dodatkowego połączenia do Zamościa. Poranny wyjazd z Warszawy i wieczorny powrót mają umożliwić jednodniową podróż.

Rozwijana będzie także oferta na trasach obsługujących Roztocze oraz miejscowości regionu, w tym Stalową Wolę, Tarnobrzeg i Mielec.

Olecko wraca do siatki połączeń dalekobieżnych

Pociąg Intercity Gryf ma zostać wydłużony przez Olecko do Suwałk, dzięki czemu pierwsze z miast ponownie znajdzie się na mapie połączeń dalekobieżnych, a Suwałki zyskają bezpośrednie połączenia z Olsztynem i Trójmiastem. Zmiany obejmą również połączenia międzynarodowe. Pociąg Jaćwing, kursujący między Wilnem a Suwałkami, zostanie wydłużony do Białegostoku. Ma to ułatwić mieszkańcom województwa podlaskiego organizowanie jednodniowych wyjazdów na Litwę.

W relacjach z Ukrainą liczba par połączeń ma wzrosnąć z 13 do 14. Nowa oferta obejmie dodatkowy pociąg na trasie Przemyśl – Lwów – Kijów.

Na trasach do Czech przewidziano dodatkową parę połączeń Baltic Express oraz dodatkowy krótszy pociąg na trasie Wrocław – Kłodzko – Praga.

Liczba połączeń do Niemiec pozostanie bez zmian, ale wszystkie pociągi na trasie Warszawa – Poznań – Berlin mają kursować codziennie. Skrócić ma się również czas przejazdu pociągów do Lipska.

Warszawa Gdańska przejmie część ruchu

Modernizacja infrastruktury kolejowej w stolicy wpłynie na organizację ruchu części pociągów. Składy jadące z Gdańska w kierunku Olsztyna będą kierowane przez stację Warszawa Gdańska. Jak wyjaśniono podczas konferencji, wynika to z braku możliwości wjazdu na dworzec Warszawa Centralna.

PKP Intercity przygotowuje również zaplecze do obsługi i postoju składów. Przewoźnik planuje korzystać z bazy utrzymaniowej Szybkiej Kolei Miejskiej na Szczęśliwicach oraz z torów postojowych Warszawa Główna Towarowa. Spółka oczekuje ponadto od zarządcy infrastruktury przygotowania możliwości odstawiania pociągów na torach między dworcem Warszawa Centralna a mostem średnicowym.

Spójna siatka zamiast rozbudowy pojedynczych połączeń

Nowy rozkład ma być kolejnym etapem zwiększania oferty PKP Intercity, ale istotą zmian jest przede wszystkim sposób jej organizacji. Przewoźnik chce, by stałe trasy i powtarzalny takt ułatwiały planowanie podróży oraz przesiadek, a na głównych korytarzach zapewniały częste połączenia przez większą część dnia. Ostateczna ocena nowego modelu będzie zależała od jego realizacji: utrzymania zapowiadanej częstotliwości, skoordynowania przesiadek i faktycznej dostępności połączeń dla pasażerów.