Travelist.pl: rodziny mogą wykorzystać okazję na jesienny długi weekend

Środa 14 października, kiedy przypada Dzień Edukacji Narodowej, może w tym roku stać się dla części rodzin początkiem nieoficjalnego długiego weekendu. Wzięcie dwóch dni urlopu – w czwartek i piątek – pozwala przedłużyć wyjazd aż do niedzieli. Travelist.pl sprawdził, jakie kierunki cieszą się zainteresowaniem w tym terminie, jaka jest dostępność obiektów i ile kosztują jesienne pobyty.

Dzień Edukacji Narodowej nie jest ustawowo dniem wolnym od pracy. W szkołach 14 października nie odbywają się jednak zajęcia lekcyjne, choć placówki powinny zapewnić uczniom opiekę. Dla części rodziców może to być okazja do zaplanowania kilkudniowego rodzinnego wyjazdu.

„Obserwujemy niemal idealny podział między Bałtykiem a górami, które łącznie odpowiadają za ponad cztery na pięć wszystkich wyjazdów w analizowanym okresie. Mniej więcej co dziesiąta rezerwacja przypada na jeziora, uzdrowiska lub obiekty historyczne, a mniej niż 5 proc. na miasta. Nad morzem i w górach goście zostają średnio na trzy noce, nad jeziorami i w miastach na dwie. Co istotne, około 30 proc. rezerwacji dotyczy pobytów z dziećmi. Może to oznaczać lepszą dostępność pokoi rodzinnych, co działa na korzyść osób, które dopiero planują taki pobyt” – przekonuje Eugeniusz Triasun, ekspert portalu rezerwacyjnego Travelist.pl.

Z danych Travelist.pl wynika, że w analizowanym okresie zdecydowanie dominują dwa kierunki: Bałtyk i góry. Łącznie odpowiadają one za ponad 80 proc. wyjazdów. Około co dziesiąta rezerwacja przypada na jeziora, uzdrowiska lub obiekty historyczne, a mniej niż 5 proc. na miasta. Nad morzem i w górach goście rezerwują średnio trzy noce, natomiast nad jeziorami i w miastach – dwie. Około 30 proc. rezerwacji dotyczy pobytów z dziećmi.

Dostępna jest wciąż ponad połowa oferty

Według danych serwisu wybór miejsc na październikowy wyjazd pozostaje duży. W żadnej z analizowanych kategorii dostępność nie spada poniżej połowy oferty. Najwięcej wolnych miejsc jest nad morzem – 65 proc. Najmniejszą dostępność Travelist.pl odnotowuje nad jeziorami oraz w uzdrowiskach i obiektach historycznych – po 52 proc.

Serwis przeanalizował również ceny pobytów obejmujących m.in. dostęp do hotelowych basenów i saun, wyżywienie oraz atrakcje dla dzieci.

Bałtyk po sezonie: od 470 zł za dobę

Wśród analizowanych miejscowości nad Bałtykiem najniższe ceny Travelist.pl odnotowuje w Mielnie, gdzie pobyty zaczynają się od 470 zł za dobę. W Ustroniu Morskim ceny rozpoczynają się od 480 zł, a w Ustce od 490 zł.

Za pobyt w Grzybowie trzeba zapłacić od 500 zł za dobę, a w Chałupach od 535 zł. Kolejne miejsca w zestawieniu zajmują Niechorze, z cenami od około 550 zł, oraz Kołobrzeg, gdzie stawki zaczynają się od 570 zł za dobę.

Jesienią znaczenie przy wyborze nadmorskiego obiektu zyskuje infrastruktura hotelowa, pozwalająca spędzać czas na miejscu również w przypadku gorszej pogody. Jednocześnie po zakończeniu głównego sezonu turystycznego miejscowości nad Bałtykiem przyciągają spokojniejszymi plażami, trasami spacerowymi i rowerowymi.

Góry konkurują ceną. Lądek-Zdrój od 425 zł

Jeszcze niższy próg cenowy Travelist.pl wskazuje w górach. Najtańszą propozycją w zestawieniu jest Lądek-Zdrój, gdzie ceny zaczynają się od 425 zł za dobę. W Łomnicy pobyt można znaleźć od 460 zł, a w Mszanie Dolnej od 480 zł.

Na Podhalu, w Czerwiennem, ceny rozpoczynają się od 505 zł. W Karkonoszach za pobyt w Szklarskiej Porębie trzeba zapłacić od 510 zł, a w Karpaczu od 520 zł. W Świeradowie-Zdroju ceny zaczynają się od 535 zł za dobę.

Październik pozostaje atrakcyjnym okresem dla turystyki górskiej ze względu na jesienną scenerię i mniejszy ruch na szlakach. W przypadku rodzin alternatywą dla wędrówek są również termy, obiekty wellness i lokalne atrakcje dostępne niezależnie od pogody.

Nie tylko morze i góry

Travelist.pl zwraca uwagę również na kierunki znajdujące się poza dwoma najpopularniejszymi kategoriami. W tej grupie najtańszy jest Janów Podlaski, gdzie ceny zaczynają się od 445 zł za dobę. Na 16 października w Zamku Janów Podlaski zaplanowany jest koncert Agi Zaryan, a dzień później mają rozpocząć się dwudniowe zawody w skokach.

W Busku-Zdroju ceny pobytów zaczynają się od 485 zł. Koprzywnica to koszt od 540 zł za dobę, a Grudziądz – od 550 zł. W Starachowicach najtańsze analizowane pobyty kosztują od 560 zł. Najwyższe stawki w tej części zestawienia dotyczą Mazur i kolejnego uzdrowiska. W Mrągowie ceny rozpoczynają się od 590 zł, natomiast w Dusznikach-Zdroju od 600 zł za dobę.

Dane Travelist.pl pokazują, że październikowe wyjazdy rodzinne koncentrują się przede wszystkim nad Bałtykiem i w górach. Jednocześnie dostępność przekraczająca 50 proc. we wszystkich analizowanych kategoriach oznacza, że osoby planujące wykorzystać 14 października do zorganizowania kilkudniowego wyjazdu nadal mają stosunkowo szeroki wybór obiektów.