Triverna.pl: Kołobrzeg najczęściej rezerwowanym kierunkiem lata 2026

fot. Ant Rozetsky/unsplash

Portal Triverna.pl podsumował sezon letni 2026. Z danych wynika, że Kołobrzeg po raz pierwszy wyprzedził Międzyzdroje i został najczęściej rezerwowaną miejscowością wśród użytkowników serwisu. Jednocześnie wzrosła wartość sprzedaży i zainteresowanie obiektami premium, choć średnia długość pobytu była krótsza niż rok wcześniej.

W poprzednich sezonach ranking najczęściej rezerwowanych miejscowości w serwisie otwierały Międzyzdroje. Tego lata na pierwsze miejsce awansował Kołobrzeg, który rok wcześniej zajmował piątą pozycję. Międzyzdroje spadły tym samym na drugie miejsce, a podium uzupełniło Świnoujście.

Różnice widać także w dalszej części zestawienia. Dźwirzyno awansowało z dziewiątego na czwarte miejsce, Mielno z dziesiątego na szóste, a Ustroń z trzynastego na siódme. W pierwszej dziesiątce znalazły się również Gdańsk i Zarzecze koło Żywca, których rok wcześniej nie było wśród najczęściej rezerwowanych miejscowości.

Zmiana lidera nie oznacza jednak, że Międzyzdroje straciły swoją pozycję pod względem cen. Nadal były najdroższą spośród analizowanych popularnych miejscowości. Średnia cena za dobę wyniosła tam 1016 zł, czyli o 15,8 proc. więcej niż rok wcześniej, a przeciętna wartość całej rezerwacji sięgnęła 4454 zł i wzrosła o 11 proc. Na drugim końcu cenowego zestawienia znalazły się górskie uzdrowiska. W Świeradowie-Zdroju średnia cena wynosiła 490 zł za dobę, w Muszynie 529 zł, a w Polanicy-Zdroju 557 zł.

Sprzedaż rosła, ale wyjazdy były krótsze

Tegoroczny sezon przyniósł wzrost zarówno liczby rezerwacji, jak i wartości sprzedaży. Rezerwacji było o 20,2 proc. więcej niż rok wcześniej, a ich łączna wartość wzrosła o 24,8 proc.

W górę poszły również ceny. Średnia stawka za dobę wyniosła 657 zł, czyli o 6,3 proc. więcej niż przed rokiem, a przeciętna wartość całego pobytu zwiększyła się o 3,8 proc., do 2683 zł. Jednocześnie turyści wyjeżdżali na nieco krócej – średnia długość pobytu spadła o 3,2 proc. i wyniosła 3,8 nocy.

Mimo tych zmian turyści nie zaczęli rezerwować wyjazdów wyraźnie wcześniej ani później. Średnie okno rezerwacyjne wyniosło blisko 34 dni i pozostawało bardzo podobne w obu wakacyjnych miesiącach.

Polacy częściej wybierali wyższy standard

Ponad połowa wakacyjnych pobytów przypadła na obiekty z wyższej półki. Hotele 4- i 5-gwiazdkowe oraz luksusowe resorty odpowiadały łącznie za 50,5 proc. wszystkich rezerwacji – o 3,6 pkt proc. więcej niż rok wcześniej.

Największy udział miały hotele 4-gwiazdkowe, które wybrało 28,6 proc. klientów. Luksusowe resorty odpowiadały za 15,8 proc. wszystkich rezerwacji, a hotele 5-gwiazdkowe za 6,1 proc. Łącznie segment premium odnotował wzrost o 28,1 proc. rok do roku.

Najwięcej za pobyt płacili goście luksusowych resortów. Średnia wartość rezerwacji wyniosła tam 3585 zł, przy średniej cenie 799 zł za dobę. W hotelach 5-gwiazdkowych było to odpowiednio 3024 zł i 807 zł.

Krajowe wyjazdy wciąż na pierwszym miejscu

Zdecydowana większość wakacyjnych wyjazdów rezerwowanych przez użytkowników Triverna.pl nadal dotyczyła Polski. Na krajowe pobyty przypadło 94,9 proc. wszystkich rezerwacji i 92,5 proc. wartości sprzedaży.

Wyjazdy zagraniczne miały mniejszy udział, ale kilka kierunków wyraźnie zyskało na popularności. Najmocniej rosło zainteresowanie Węgrami i Słowacją, gdzie wartość sprzedaży zwiększyła się odpowiednio o 171,8 proc. i 163,9 proc. rok do roku. W przypadku Chorwacji wartość sprzedaży była mniej spektakularna – o 20,6 proc. wyższa niż rok wcześniej.

Sierpniowy weekend słabszy niż rok wcześniej

Sierpniowy długi weekend wypadł słabiej niż rok wcześniej. Liczba rezerwacji spadła o 20,8 proc., a wartość sprzedaży o 26,3 proc. Jednocześnie średnia cena za dobę wzrosła o 4,1 proc., do 690 zł. Wyjazdy były też wyraźnie krótsze. Średnia długość pobytu wyniosła 2,1 nocy, czyli o 11,3 proc. mniej niż przed rokiem.

„Kalendarz nie zachęcał w tym roku do planowania dłuższych wyjazdów, bo święto przypadało w sobotę, a dla wielu osób naturalnym rozwiązaniem było wykorzystanie piątku i stworzenie sobie trzydniowego weekendu. To dobrze widać w naszych danych. Średnia rezerwacja obejmowała niewiele ponad dwie noce” – podsumował Krzysztof Dębski.