Eskalacja napięcia na Bliskim Wschodzie. Linie lotnicze odwołują połączenia i zmieniają trasy rejsów

fot. Eva Darron / unsplash

Poranne ataki na Iran doprowadziły do poważnych zakłóceń w ruchu lotniczym na Bliskim Wschodzie. W efekcie zamknięcia przestrzeni powietrznej nad Izraelem oraz rosnących obaw o bezpieczeństwo, liczne linie lotnicze w tym PLL LOT i Wizz Air  zdecydowały się na odwołanie lub zawieszenie połączeń do kilku państw regionu.

PLL LOT poinformował o całkowitym odwołaniu rejsów do i z Tel Awiwu w związku z wstrzymaniem operacji na lotnisku im. Ben Guriona. Jak przekazał rzecznik prasowy przewoźnika Krzysztof Moczulski, port pozostaje zamknięty od godziny 06:57 UTC 28 lutego do godziny 10:00 UTC 3 marca 2026 roku. Dodał również, że ze względów bezpieczeństwa samoloty narodowego przewoźnika już wcześniej przestały korzystać z irańskiej przestrzeni powietrznej.

Zakłócenia objęły także inne rejsy dalekodystansowe. Samolot PLL LOT realizujący połączenie LO121 z Warszawy do Dubaju został zawrócony w trakcie lotu na Lotnisko Chopina.

Na wprowadzenie ograniczeń zdecydował się również Wizz Air. Przewoźnik potwierdził natychmiastowe zawieszenie wszystkich lotów do i z Izraela, Dubaju, Abu Zabi oraz Ammanu co najmniej do 7 marca 2026 roku. Linia podkreśla, że stale monitoruje rozwój wydarzeń we współpracy z władzami lotniczymi oraz instytucjami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo, a decyzje operacyjne mogą być aktualizowane wraz ze zmianą sytuacji.

Air Arabia przekazała, że w związku z dynamicznie zmieniającą się sytuacją loty realizowane 28 lutego mogą być odwoływane, opóźniane lub przekierowywane, apelując do pasażerów o sprawdzanie statusu rejsów przed przyjazdem na lotnisko. Podobne zalecenia wydały linie Emirates, wskazując na konieczność kontaktu z biurami podróży lub przewoźnikiem w celu zmiany rezerwacji.

Zamknięcie części przestrzeni powietrznej nad Bliskim Wschodem może w najbliższych dniach przełożyć się nie tylko na kolejne odwołania połączeń, ale także na wydłużenie tras między Europą a Azją oraz zakłócenia w ruchu turystycznym do popularnych kierunków wypoczynkowych w regionie. Linie lotnicze rekomendują pasażerom bieżące monitorowanie komunikatów operacyjnych i statusów swoich lotów.