Ruszyło Obserwatorium Turystyki GUS. W 2025 roku Polskę zwiedzało 59 mln turystów

fot. Marzena Markowska

Dzisiaj, 6.02.2026 r., w siedzibie Głównego Urzędu Statystycznego w Warszawie, odbyła się konferencja prasowa inaugurująca działalność Obserwatorium Turystyki. W spotkaniu wzięli udział sekretarz stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki Ireneusz Raś oraz prezes GUS prof. dr hab. Marek Cierpiał-Wolan. Podczas wydarzenia zaprezentowano najnowsze dane dotyczące ruchu turystycznego w Polsce.

Po raz pierwszy GUS udostępnił dane za poprzedni rok już na początku lutego. Wynika z nich, że w 2025 r. Polskę odwiedziło 58,9 mln turystów, w tym 19,7 mln turystów zagranicznych. Oznacza to wzrost o 11,6 proc. w porównaniu z 2024 r. W przypadku gości z zagranicy odnotowano wzrost o 13,1 proc.

Polska zajęła w 2025 r. II miejsce w Unii Europejskiej pod względem liczby noclegów turystów w hotelach i innych obiektach noclegowych. Przyrost wyniósł 7 proc., a nasz kraj ustąpił jedynie Malcie, która zajęła I miejsce. Jednocześnie wyprzedziliśmy m.in. Francję, Grecję i Włochy.

Według danych szacunkowych w 2025 r. Polska zajmie VII miejsce wśród krajów Unii Europejskiej pod względem noclegów zarezerwowanych za pośrednictwem platform rezerwacyjnych. Szacuje się, że w 2025 r. liczba noclegów turystów w Polsce w krótkoterminowych obiektach wyniosła 44,8 mln.

Największy ruch turystyczny w 2025 r. koncentrował się tradycyjnie w kilku województwach. Najwyższe wyniki odnotowało województwo mazowieckie – 11 mln osób, następnie województwo małopolskie z 10,3 mln turystów, a podium zamknęło województwo dolnośląskie z wynikiem 7,1 mln turystów.

Z danych wynika, że wzrosła nie tylko liczba podróży turystów do Polski, ale również ich wydatki. W 2025 roku turyści wydali podczas swoich wyjazdów łącznie 94 mld zł, co oznacza wzrost o 9,5 proc. w porównaniu z 2024 r. i o 38,7 proc. więcej niż w 2019 r., jeszcze przed pandemią.

„Chcemy, aby prawda o turystyce wreszcie wyszła na jaw. Ani politycy, ani opinia publiczna nie zdają sobie sprawy, jak duże znaczenie ma turystyka dla polskiej gospodarki” – powiedział Ireneusz Raś.

Nowy model GUS daje pełen obraz turystyki

GUS wprowadził nowy model, który łączy różne źródła danych, wcześniej traktowane osobno. Dzięki temu po raz pierwszy możliwe jest pokazanie nie tylko tradycyjnej statystyki noclegowej, ale też ruchu turystycznego „poza hotelami”.

Podstawą są dane o hotelach i innych obiektach noclegowych – ilu turystów przyjechało, ile noclegów zrealizowano, skąd pochodzą goście i jak obłożone są miejsca. Uzupełniają je informacje o zachowaniach podróżnych, np. wyniki ankiet, dane z kart płatniczych i od operatorów linii telefonicznych, a także dane z platform rezerwacyjnych, takich jak Airbnb czy Booking. Dzięki nim GUS może uwzględnić typ podróży jednodniowych, które przez lata pozostawały poza oficjalnymi statystykami.

„Realizujemy jeden z punktów Dekalogu dla Turystyki, ogłoszonego we wrześniu w Kołobrzegu. Projekt wpisuje się w politykę ONZ dotyczącą zarządzania danymi. Nasza misja polega na tym, aby podążać za światowymi trendami w gromadzeniu i wykorzystywaniu danych” – powiedział prezes GUS, prof. dr hab. Marek Cierpiał-Wolan.

Polacy coraz częściej zwiedzają bez noclegu

Największą nowością w statystyce ruchu turystycznego jest próba uchwycenia osób, które nigdzie nie nocują. Klasyczne dane opierały się głównie na noclegach w hotelach czy pensjonatach, tymczasem wiele osób przyjeżdża do miast czy nadmorskich kurortów tylko na kilka godzin. Generują ruch, wydają pieniądze i korzystają z lokalnej infrastruktury, ale w tradycyjnych statystykach praktycznie nie istnieli.

Wstępne dane zaprezentowane podczas konferencji pokazują, że skala tego zjawiska była niedoszacowana. W 2024 r. tradycyjne badania ankietowe rejestrowały 41,8 mln podróży jednodniowych Polaków, podczas gdy nowy model GUS wskazuje ich o 6,6 mln więcej – łącznie 48,4 mln. Podobnie było w 2025 r., gdzie zamiast 45,6 mln takich wyjazdów, nowy model pokazuje 51,3 mln, czyli o 5,7 mln więcej. W praktyce oznacza to, że około 6 proc. podróży jednodniowych dotąd nie było uwzględnianych w oficjalnych statystykach.

Również wydatki podczas takich wyjazdów są wyższe, niż wcześniej sądzono. W 2024 r. wartość wydatków wzrosła z 6,5 mld zł (według starych danych) do 6,9 mld zł (dane najnowsze). Wynika z tego, że Polacy podczas jednodniowych wyjazdów wydają około 10 proc. więcej pieniędzy, niż pokazywały dotychczasowe statystyki.

Nowe dane pokazują także, dokąd Polacy najczęściej podróżują Polacy na jeden dzień. Najpopularniejsze jest województwo mazowieckie (17,5 proc.), małopolskie (12,4 proc.) i pomorskie (11 proc.) – czyli popularne od lat miasta turystyczne. Najmniej jednodniowych wyjazdów odnotowano w województwach podlaskim (2,6 proc.), warmińsko-mazurskim (2,9 proc.) i opolskim (1,3 proc.).