Kiwi.com: Trudny początek roku na lotniskach. W lutym może dojść do kumulacji opóźnień i odwołań

fot. materiały prasowe

Według analiz Kiwi.com pierwszy kwartał roku może być trudniejszy dla podróżnych. W najnowszym raporcie platformy „Disruption Report” wskazano, że kumulacja światowych wydarzeń może zwiększyć ryzyko opóźnień i zmian w rozkładach lotów w Europie, na Bliskim Wschodzie i w Azji.

Z danych Kiwi.com wynika, że najbardziej wymagającym okresem dla podróżnych w 2026 roku może okazać się luty. W tym samym czasie odbędą się Zimowe Igrzyska Olimpijskie w Mediolanie, obchody Chińskiego Nowego Roku oraz wzmożone podróże przed muzułmańskim świętem Ramadan. Nałożenie się tych wydarzeń może doprowadzić do zwiększonego ruchu lotniczego i przeciążenia lotnisk, co sprzyja opóźnieniom i odwołaniom lotów.

Szczególnych utrudnień, zdaniem platformy, można spodziewać się w północnych Włoszech, zwłaszcza na lotniskach w Mediolanie, Wenecji i Weronie. Według szacunków same Zimowe Igrzyska Olimpijskie wygenerują około 2 mln dodatkowych podróży.

„W Kiwi.com analizujemy kluczowe przyczyny zakłóceń, aby być przygotowanym i móc lepiej wspierać naszych klientów. Możliwość wystąpienia zakłóceń nie powinna zniechęcać do planowania podróży, ponieważ linie lotnicze dysponują planami awaryjnymi. W Kiwi.com poszliśmy o krok dalej, opracowując ochronę na wypadek zakłóceń. Klienci mają spokój ducha, wiedząc, że w przypadku odwołania lotu będą mieli możliwość natychmiastowego zwrotu środków w formie kredytu, który pozwoli zastąpić zakłócony lot nowym, alternatywnym lotem w miejsce docelowe” – podkreśla Tom Parry, Head of Business Resilience w Kiwi.com.

Dodatkowym utrudnieniem dla podróżnych w Europie może być wdrażanie unijnego systemu kontroli wjazdu i wyjazdu (EES) Wraz z jego stopniowym uruchamianiem, przed planowanym terminem w kwietniu, na części lotnisk strefy Schengen mogą pojawić się dłuższe kolejki i opóźnienia podczas kontroli granicznej.

Globalne czynniki wpływają na podróże

Na poziomie globalnym wciąż istnieje ryzyko zakłóceń spowodowanych niestabilną sytuacją geopolityczną. Ograniczenia w dostępie do przestrzeni powietrznej, napięcia dyplomatyczne czy lokalne incydenty bezpieczeństwa mogą wymuszać zmiany tras i wydłużać czas lotów, zwłaszcza na trasach międzykontynentalnych.

Raport Kiwi.com Disruption Report za czwarty kwartał 2025 roku pokazuje jednocześnie wyraźną zmianę w strukturze przyczyn zakłóceń. Po raz pierwszy od dłuższego czasu największy udział miały problemy operacyjne linii lotniczych, które odpowiadały za niemal połowę monitorowanych przypadków. Wpłynęły na to m.in. trudna sytuacja finansowa Spirit Airlines, zakończenie działalności kilku regionalnych przewoźników oraz uziemienia techniczne samolotów, w tym czasowe wycofanie flot Airbus A321 oraz globalne problemy związane z modelami A320.

Drugą najważniejszą przyczyną zakłóceń były protesty i strajki. W ciągu trzech miesięcy odnotowano 19 takich wydarzeń, które wpływały na działanie kontroli ruchu lotniczego, lotnisk i systemów transportowych w Europie, Azji i Ameryce Południowej. Choć udział czynników geopolitycznych był niższy niż rok wcześniej, nadal powodowały one poważne utrudnienia, m.in. nagłe zamknięcia lotnisk, incydenty z dronami czy ograniczenia przestrzeni powietrznej, które zmuszały przewoźników do zmiany tras i wydłużania rejsów.