Archeolodzy przywracają głosy sprzed 2 tys. lat. Nowe inskrypcje z Pompejów odczytane dzięki cyfrowej technologii

fot. Weronika Szabelewska

Okazuje się, że Pompeje wciąż skrywają wiele tajemnic. Dzięki nowoczesnym metodom cyfrowym archeolodzy odczytali inskrypcje, które przez ponad 200 lat pozostawały niewidoczne. Napisy z przejścia między kompleksem teatralnym a via Stabiana odsłaniają emocje i codzienne życie mieszkańców starożytnego miasta – od wyznań miłości, po komentarze dotyczące walk gladiatorów.

Dzięki cyfrowej analizie archeolodzy przywrócili życie inskrypcjom zachowanym w przejściu łączącym kompleks teatralny z via Stabiana – jedną z głównych arterii starożytnego miasta. Wśród zachowanych inskrypcji znajduje się poruszające wyznanie miłości: „Methe, niewolnica Cominii z Atelli, kocha Cresta całym sercem. Niech Wenus z Pompejów będzie dla nich łaskawa i pozwoli im zawsze żyć w zgodzie”.

Odczytane teksty obejmują także pozdrowienia, komentarze dotyczące walk gladiatorów oraz krótkie zapiski odnoszące się do rozrywki i życia codziennego. Dla badaczy stanowią one bezcenną skarbnicę wiedzy o języku, poczuciu humoru i emocjach mieszkańców Pompejów.

Na badanym fragmencie muru zachowało się około 300 inskrypcji, z czego około 200 było już wcześniej znanych. W ramach międzynarodowego projektu „Głosy z korytarza” naukowcy z Uniwersytetu Sorbony i Uniwersytetu w Montrealu zidentyfikowali kolejne 79 napisów. Projekt łączy archeologię, epigrafikę oraz nowoczesne metody cyfrowej dokumentacji, dzięki którym możliwe jest odczytanie najmniejszych detali.