Bez smartfona nie ma podróży
Turyści są coraz bardziej uzależnieni od urządzeń mobilnych i oczekują, że usługodawcy będą komunikowali się z nimi tym kanałem – wynika z badań firmy Travelport.
Czytaj więcej...
Nie piszmy ustawy o POT?
Systemu promocji turystyki w Polsce nigdy nie było - trzeba go stworzyć od nowa. Potrzeba o wiele więcej niż jedynie nowelizacji ustawy o POT.
Czytaj więcej...
Promocja turystyki - co poszło źle
Trudno dziś uwierzyć w to, że na początku wieku na naszych rozwiązaniach w zarządzaniu promocją turystyczną wzorowały się inne kraje. Co poszło nie tak - dowiemy się na III Forum Promocji Turystycznej
Czytaj więcej...
Warszawa czarterem z Radomia
Prezes PPL powiedział, że Lotnisko w Radomiu rekomendowane jako komplementarne dla Lotniska Chopina – podała PAP.
Czytaj więcej...
Co ma piernik do turystyki?
Jednym z gości III Forum Promocji Turystycznej będzie Andrzej Olszewski, twórca Żywego Muzeum Piernika. Opowie o tym, jak stworzyć produkt, który sam w sobie stanowi promocję dla miasta.
Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Bez smartfona nie ma podróży
  • Nie piszmy ustawy o POT?
  • Promocja turystyki - co poszło źle
  • Warszawa czarterem z Radomia
  • Co ma piernik do turystyki?

Reklama

Reklama

sobota, 16 grudzień 2017 17:22

Ryanair ugiął się pod presją pilotów

Napisane przez MM
Michael O'Leary, prezes Ryanaira Michael O'Leary, prezes Ryanaira archiwum Ryanaira

Irlandzki przewoźnik robi wszystko, by nie dopuścić do zakłóceń w rozkładzie lotów na Święta Bożego Narodzenia. Jest gotów nawet uznać związki zawodowe pilotów.

Jak poinformował Ryanair w informacji prasowej, zarząd firmy napisał do związków zawodowych pilotów w Irlandii, Wielkiej Brytanii, Niemczech, Włoszech, Hiszpanii oraz Portugalii zapraszając je do rozmów. 

„Ryanair uznał tym samym prawa związków zawodowych pilotów do reprezentowania pilotów Ryanaira w każdym z tych krajów, o ile ustanowią one komitety pilotów Ryanaira, które bądą zajmowały się sprawami Ryanaira. Ryanair nie będzie natomiast współpracował z pilotami zatrudnionymi w konkurencyjnych liniach lotniczych w Irlandii i w innych krajach.”

- czytamy w oficjalnym komunikacie.

Uniknąć opóźnień

Przewoźnik przyznaje, że posunięcie to ma na celu głównie niedopuszczenie do opóźnień w rozkładzie lotów. Aby to osiągnąć, Ryanair „zmienia swoją dotychczasową politykę nieuznawania związków zawodowych”. Jednocześnie apeluje o odwołanie strajków zaplanowanych przez pilotów na 20 grudnia. 

Michael O’Leary, prezes zarządu Ryanaira powiedział: 

“Podróże świąteczne są bardzo ważne dla naszych klientów, a ewentualne strajki mogłyby w znacznym stopniu je zakłócić.  

Jeśli najlepszą drogą by osiągnąć porozumienie, jest rozmowa z naszymi pilotami za pośrednictwem uznanych związków zawodowych, jesteśmy gotowi to zrobić. Dziś napisaliśmy do związków zawodowych pilotów zapraszając je do rozmów i wzywając do odwołania strajku w okresie świątecznym.  

Uznanie związków zawodowych będzie istotną zmianą dla Ryanaira, ale wielokrotnie wprowadzaliśmy już radykalne zmiany otwierając Ryanair Labs czy ogłaszając w 2013r. program „Always Getting Better”.  

Stawianie potrzeb naszych klientów na pierwszym miejscu i unikanie zakłóceń lotów w okresie świąt Bożego Narodzenia jest powodem, dla którego zmieniamy stanowisko i będziemy rozmawiali z naszymi pilotami za pośrednictwem uznanych związków zawodowych w w/w krajach. Mamy nadzieję na porozumienie już na początku 2018 r."