Koniec dublowania składki na TFG
MM Sprzedaż imprez turystycznych drugiemu touroperatorowi w celu dalszej odsprzedaży nie będzie podlegała przepisom nowej ustawy. Według interpretacji PIT, składkę na TFG będzie musiał płacić tylko ten organizator, który podpisze umowę z klientem.
Czytaj więcej...
LOT nie chce być PUN PUT-em
Ustawa o imprezach turystycznych jest na tyle uciążliwa, że wielu przedsiębiorców rozważa wprowadzenie korekt w swojej działalności biznesowej, tak aby nie podlegać nowemu prawu.
Czytaj więcej...
O co chodzi w akcji "za pół ceny"
Zbliżają się dziesiąta rocznica pierwszej akcji „Poznań za pół ceny”. O tym, jak się rozwinęła, co dała miastu i jak jest kopiowana przez innych rozmawiamy z jej twórcą, Janem Mazurczakiem.
Czytaj więcej...
Smaki Europy we Wrocławiu
archiwum UM Wrocław Słoneczna pogoda, wakacje na horyzoncie i wiosna w pełni – to najlepszy czas na imprezy plenerowe. A mało która może konkurować z „Europą na widelcu” – festiwalem, który rozpocznie się wkrótce we Wrocławiu.
Czytaj więcej...
Sri Lanka liczy na Polaków
MM Polska jest dla Sri Lanki dość szybko rosnącym rynkiem turystyki przyjazdowej. W Warszawie po raz drugi zagościł roadshow zorganizowany przez Organizację Turystyczną Sri Lanki.
Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Koniec dublowania składki na TFG
  • LOT nie chce być PUN PUT-em
  • O co chodzi w akcji "za pół ceny"
  • Smaki Europy we Wrocławiu
  • Sri Lanka liczy na Polaków

Reklama

Reklama

czwartek, 14 grudzień 2017 00:24

Neckermann otwiera sezon narciarski (cz. II)

Napisane przez AG
Wyciąg orczykowy na lodowcu Wyciąg orczykowy na lodowcu AG

Kolejne dwa dni Skiopeningu Neckermann Podróże w Maso Corto, to jazda na nartach, zawody, dobra zabawa – jak codziennie przy muzyce puszczanej przez Grześka z Radia Eska.

We wtorek od rana chętni stawali w szranki zawodów narciarskich zorganizowanych przez ekipę ze Ski Team. Pogoda dopisał, przestał wreszcie sypać śnieg. Część narciarzy podjechała kabinką na lodowiec – kapitalne widoki rekompensowały zimny i porywisty wiatr.
A wieczorem – szaleństwo w hotelowym barze. Najpierw zwycięzcy zawodów odebrali z rąk Adam Małysza i prezesa Krzysztofa Piątka nagrody. A potem już zaczęły się tańce – już nie trzeba pisać, kto puszczał muzykę…
Kolejny dzień – środa. Słonce zaszalało i zdobyło całe niebo. Więc prawie wszyscy – na lodowiec. Po pewnym czasie niespodzianka – kolejka uległa awarii i spora grupa musiała być ewakuowana ratrakiem. A po kolacji – jazda nocna i znowu zabawa przy muzyce zapewnionej przez niestrudzonego Grześka z radia Eska. W czwartek ostatni dzień Skiopeningu.