Co ma piernik do turystyki?
Jednym z gości III Forum Promocji Turystycznej będzie Andrzej Olszewski, twórca Żywego Muzeum Piernika. Opowie o tym, jak stworzyć produkt, który sam w sobie stanowi promocję dla miasta.
Czytaj więcej...
Promocja turystyki - co poszło źle
Trudno dziś uwierzyć w to, że na początku wieku na naszych rozwiązaniach w zarządzaniu promocją turystyczną wzorowały się inne kraje. Co poszło nie tak - dowiemy się na III Forum Promocji Turystycznej
Czytaj więcej...
Wiceprezydent Wrocławia na Forum
Magdalena Piasecka, wiceprezydent Wrocławia będzie gościem III Forum Promocji Turystycznej, które odbędzie 19 kwietnia we Wrocławiu.
Czytaj więcej...
Warszawa czarterem z Radomia
Prezes PPL powiedział, że Lotnisko w Radomiu rekomendowane jako komplementarne dla Lotniska Chopina – podała PAP.
Czytaj więcej...
Naprawa zarządzania promocją
archiwum prywatne Ile wiemy o tym, na czym polega system zarządzania promocją turystyczną? Jakich reform oczekuje środowisko? I jak wyglądają propozycje zmian, opracowane przez Wojciecha Fedyka?
Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Co ma piernik do turystyki?
  • Promocja turystyki - co poszło źle
  • Wiceprezydent Wrocławia na Forum
  • Warszawa czarterem z Radomia
  • Naprawa zarządzania promocją

Reklama

Reklama

sobota, 15 lipiec 2017 12:53

LOT odebrał ósmego Dreamlinera

Napisane przez MG
LOT odebrał ósmego Dreamlinera archiwum PLL LOT

Ósmy samolot dalekiego zasięgu Boeing 787-8 Dreamliner polskiemu przewoźnikowi zwiększenie częstotliwości rejsów do Seulu i Tokio. Będzie też od sierpnia na stałe wykonywała rejsy z Warszawy do Newark. W przyszłym roku rozpoczną się dostawy większych Dreamlinerów – 787-9.

Dostawa ósmego Dreamlinera dla LOT-u o rejestracji SP-LRH kończy oryginalne zamówienie złożone przez polskiego przewoźnika w 2005 roku. Pierwszy Dreamliner (SP-LRA) trafił do LOT-u w listopadzie 2012. Polski przewoźnik był wówczas pierwszą linią w Europie latającą tym typem samolotu. To właśnie dzięki Boeingom 787 od 2016 roku LOT rozpoczął intensywny rozwój połączeń dalekiego zasięgu uruchamiając połączenia do Tokio, Seulu, Los Angeles, Newark a także rejsy z Krakowa do Chicago. Wszystkie rozwijają się zgodnie z planem, a niektóre – tak jak połączenie do Seulu – nawet szybciej od założeń.

Rafał Milczarski, prezes LOT-u, powiedział: „Dreamliner to samolot, który kochają nasi pasażerowie i wielu z nich wybiera nas właśnie dla tego, że tylko LOT jako jedyny tradycyjny przewoźnik na świecie wszystkie rejsy obsługuje tymi wspaniałymi maszynami. O ich zaletach można byłoby mówić długo: są cichsze, mają przestronną kabinę, większe okna, system wilgotnego powietrza i wyższe ciśnienie, a to wszystko sprawia, że nawet długa podróż nie jest męcząca. To nadal najbardziej zaawansowany technologicznie samolot świata. Oczywiście dla nas równie ważna jest ekonomika tych samolotów, a tutaj nie mają one sobie równych. Mogą latać wyżej, szybciej i dalej od innych samolotów podobnej wielkości i spalają przy tym o wiele mniej paliwa. To z kolei przekłada się bezpośrednio na naszą ofertę. Możemy zaoferować więcej tanich biletów i w ten sposób stale przyciągać do siebie nowych klientów."

Ósmy Dreamliner we flocie LOT-u umożliwi przede wszystkim zwiększenie częstotliwości rejsów na trasach azjatyckich. Od lipca LOT będzie wykonywał połączenia do Seulu nie 3, a 5 razy w tygodniu. Częstotliwość rejsów do Tokio zostanie zwiększona z 3 do 4 rejsów tygodniowo. Od sierpnia Dreamliner pojawi się też na stałe na trasie z Warszawy do Newark, która jest obsługiwana 5 razy w tygodniu, zastępując w ten sposób Boeinga 767-300 wyleasingowanego na trzy miesiące od linii EuroAtlantic. Dwa ostatnie Dreamlinery 787-8 zamówione przez LOT zostały sfinansowane w mechanizmie leasingu finansowego, który jest z perspektywy LOT-u korzystniejszy finansowo i sprawia, że nowe Boeingi stają się własnością polskiego przewoźnika. Zastosowanie takiego mechanizmu finansowego stało się możliwe dzięki gwarancjom udzielonym LOT-owi przez brytyjską agencję kredytów eksportowych UK Export Finance.

Rafał Milczarski dodał: „Cieszymy się, że tak poważny partner uwierzył w strategię, którą realizujemy i zdecydował się ją wesprzeć. To duży sukces naszej firmy, który pozwoli w perspektywie kolejnych kilku lat zaoszczędzić LOT-owi wiele milionów dolarów. Z drugiej strony zaufanie ze strony UK Export Finance, niezależnej instytucji finansowej, pokazuje, że stajemy się coraz silniejszym graczem na europejskim niebie, z którym warto współpracować.”

Od kwietnia przyszłego roku rozpoczną się natomiast pierwsze dostawy większych Dreamlinerów – 787-9. W sumie LOT zamówił 4 maszyny tego typu.

Rafał Milczarski skomentował:„To kolejna historyczna chwila, gdyż LOT nigdy przedtem nie miał w swojej flocie tak dużych samolotów. Większy Dreamliner pozwoli nam zabrać na pokład aż 294 pasażerów, w tym aż 24 w klasie biznes. To oznacza, że będziemy mogli jeszcze lepiej odpowiedzieć na zapotrzebowanie, które jest na rynku oraz otwierać kolejne nowe połączenia. To dzięki tym samolotom już w przyszłym roku rozpoczniemy rejsy z Budapesztu do Nowego Jorku i Chicago.”