Bez smartfona nie ma podróży
Turyści są coraz bardziej uzależnieni od urządzeń mobilnych i oczekują, że usługodawcy będą komunikowali się z nimi tym kanałem – wynika z badań firmy Travelport.
Czytaj więcej...
Nie piszmy ustawy o POT?
Systemu promocji turystyki w Polsce nigdy nie było - trzeba go stworzyć od nowa. Potrzeba o wiele więcej niż jedynie nowelizacji ustawy o POT.
Czytaj więcej...
Promocja turystyki - co poszło źle
Trudno dziś uwierzyć w to, że na początku wieku na naszych rozwiązaniach w zarządzaniu promocją turystyczną wzorowały się inne kraje. Co poszło nie tak - dowiemy się na III Forum Promocji Turystycznej
Czytaj więcej...
Warszawa czarterem z Radomia
Prezes PPL powiedział, że Lotnisko w Radomiu rekomendowane jako komplementarne dla Lotniska Chopina – podała PAP.
Czytaj więcej...
Co ma piernik do turystyki?
Jednym z gości III Forum Promocji Turystycznej będzie Andrzej Olszewski, twórca Żywego Muzeum Piernika. Opowie o tym, jak stworzyć produkt, który sam w sobie stanowi promocję dla miasta.
Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Bez smartfona nie ma podróży
  • Nie piszmy ustawy o POT?
  • Promocja turystyki - co poszło źle
  • Warszawa czarterem z Radomia
  • Co ma piernik do turystyki?

Reklama

Reklama

poniedziałek, 13 listopad 2017 16:07

Smakowity Festiwal Gęsiny

Napisane przez AG

Pasztety z gęsi, wątróbki, żołądki, pierogi z gęsiną - w zasadzie wszystkiego, co możliwe w kuchni do zrobienia z gęsi, można było spróbować na Kujawsko-Pomorskim Festiwalu Gęsiny w Przysieku koło Torunia.

Na terenie ośrodka doradztwa rolniczego swoje stoiska rozstawiło ponad dwustu wystawców z całej Polski. Najwięcej oczywiście z kujawsko-pomorskiego. Oczywiście, zgodnie z tytułem imprezy, królowała gęsina (na ponad stu stoiskach), ale nie brakowało innych świetnych produktów regionalnych. Można było więc spróbować m.in. świetnych serów wędzonych, wędlin i kiełbas z dzika, piwa z regionalnego browaru Koreb, oscypków, nalewek o wielu smakach (najlepsza – Dereniówka), ciast.
Impreza organizowana przez województwo kujawsko-pomorskie odbywała się w tym roku po raz dziewiąty.

Jak podkreślił jeden z organizatorów, Wojciech Zaguła: „Na początku festiwal odbywał się w centrum Torunia. Szybko jednak okazało się, że nie ma tam tyle miejsca dla chętnych. W tym roku spodziewamy się wizyty ponad 20 tysięcy gości. Żeby ułatwić dojazd uruchomiliśmy darmowe autobusy z Torunia i Bydgoszczy.”

Przez dwa dni przez imprezę przewalały się tłumy gości, trudno było przejść niektórymi alejkami. Wstęp na imprezę jest bezpłatny, więc wszystkie pieniądze można było wydać na gęsie specjały. A tych było bez liku. Największym powodzeniem cieszyły się pierogi z gęsiną, pipki z gęsi i serca oraz czernina. Prawie wszyscy goście, oprócz spożywania dań na miejscu, kupowali produkty do domu.

Wojciech Zaguła dodał: „Co roku nasi wystawcy pod koniec drugiego dnia maja już puste stoiska i zaplecza.”

Między degustacjami można było pooglądać i posłuchać fachowców, którzy na scenie pokazywali, jak najlepiej przyrządzać dania z gęsiny. Każdego roku gospodarze zapraszają znanych gastronomów, w tym roku wystąpili m.in. Katarzyna Bosacka, Magdalena Gessler oraz szefowie restauracji z Bydgoszczy i Torunia. Dla dzieci urządzono w budynku ośrodka specjalną salę zabaw i nauki lepienia pierników (wszak Toruń, to stolica piernika).

Festiwal Gęsiny jest ukoronowaniem cyklu imprez trwających od ostatniej dekady października do końca listopada. Organizatorzy starają się, by sam Festiwal Gęsiny odbywał się w dwa dni, w tym zawsze 11 listopada. Stąd hasło imprezy – Kujawsko-pomorska gęsina na św. Marcina. Dodatkowo przez ponad miesiąc dań z gęsiny można spróbować w ponad 200 restauracjach, które przystąpiły do programu „Czas na gęsinę”. Otrzymały one od organizatorów znak firmowy i certyfikat. Najwięcej restauracji znajduje się w kujawsko-pomorskim, na Śląsku i w Wielkopolsce.

www.czasnagesine.pl