Co ma piernik do turystyki?
Jednym z gości III Forum Promocji Turystycznej będzie Andrzej Olszewski, twórca Żywego Muzeum Piernika. Opowie o tym, jak stworzyć produkt, który sam w sobie stanowi promocję dla miasta.
Czytaj więcej...
Promocja turystyki - co poszło źle
Trudno dziś uwierzyć w to, że na początku wieku na naszych rozwiązaniach w zarządzaniu promocją turystyczną wzorowały się inne kraje. Co poszło nie tak - dowiemy się na III Forum Promocji Turystycznej
Czytaj więcej...
Wiceprezydent Wrocławia na Forum
Magdalena Piasecka, wiceprezydent Wrocławia będzie gościem III Forum Promocji Turystycznej, które odbędzie 19 kwietnia we Wrocławiu.
Czytaj więcej...
Warszawa czarterem z Radomia
Prezes PPL powiedział, że Lotnisko w Radomiu rekomendowane jako komplementarne dla Lotniska Chopina – podała PAP.
Czytaj więcej...
Naprawa zarządzania promocją
archiwum prywatne Ile wiemy o tym, na czym polega system zarządzania promocją turystyczną? Jakich reform oczekuje środowisko? I jak wyglądają propozycje zmian, opracowane przez Wojciecha Fedyka?
Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Co ma piernik do turystyki?
  • Promocja turystyki - co poszło źle
  • Wiceprezydent Wrocławia na Forum
  • Warszawa czarterem z Radomia
  • Naprawa zarządzania promocją

Reklama

Reklama

piątek, 13 październik 2017 01:05

Prawnicy MSiT na bakier z gramatyką

Napisane przez AG

Przez brak znajomości gramatyki języka polskiego, prawnicy MSiT puścili zapis działający na szkodę klientów biur podróży.

Podczas ostatniego posiedzenia Podkomisji nadzwyczajnej do rozpatrzenia rządowego projektu ustawy o imprezach turystycznych i powiązanych usługach turystycznych nie udało się przekonać strony rządowej, że błędnie zredagowany został art. 50 ust. 6. W projekcie ustawy brzmi on: „W przypadkach innych, niż określone w ust. 5, w umowie o udział w imprezie turystycznej organizator turystyki może ograniczyć wysokość wypłacanego odszkodowania, chyba że dotyczy ono szkody na osobie lub szkody spowodowanej umyślnie lub w wyniku niedbalstwa i wynosi nie mniej niż trzykrotność całkowitej ceny imprezy turystycznej."

Przez błędne gramatycznie użycie zaimków „chyba że”, zapis oznacza, że organizator będzie mógł ograniczyć wysokość odszkodowania, gdy suma ograniczenia wyniesie mniej niż trzykrotność całkowitej ceny imprezy turystycznej. A więc może to być nawet mniej niż całkowita suma imprezy. Nie mówiąc o tym, że zapis ten jest na bakier z logiką.

PIT wskazywała, że ve błęden została tu zastosowana zbitka zaimków "chyba że" i tłumaczenie dyrektywy lepiej oddaje sens angielskiej wersji.

"W innych przypadkach umowa o udział w imprezei turystycznej może ograniczyć rekompensatę, jaka ma zostać wypłacona przez organizatora, o ile ogranicznie to nie dotyczy szkody na osobie lub szkody spowodowanej umyślnie lub w wyniku niedbalstwa i wynosi nie mniej niż trzykrotność ceny całkowietj imprezy turystycznej.


Poprawka nie została zaakceptowana przez przedstawicieli MSiT.

Jak łatwo zauważyć, wersja przedstawiona przez przedsiębiorców turystycznych jest dużo bardziej korzystna dla klientów biur podróży i zgodna z intencjami twórców dyrektywy. Niestety, prawnicy MSiT po raz kolejny dowiedli swojej niestaranności, a co gorsza braku znajomości gramatyki polskiej oraz braku wyobraźni. Nietrudno bowiem sobie wyobrazić, jakie kłopoty sprawi interpretacja tego przepisu firmom, klientom i sądom rozpatrującym sprawy o odszkodowanie.