LOT nie chce być PUN PUT-em
Ustawa o imprezach turystycznych jest na tyle uciążliwa, że wielu przedsiębiorców rozważa wprowadzenie korekt w swojej działalności biznesowej, tak aby nie podlegać nowemu prawu.
Czytaj więcej...
O co chodzi w akcji "za pół ceny"
Zbliżają się dziesiąta rocznica pierwszej akcji „Poznań za pół ceny”. O tym, jak się rozwinęła, co dała miastu i jak jest kopiowana przez innych rozmawiamy z jej twórcą, Janem Mazurczakiem.
Czytaj więcej...
Smaki Europy we Wrocławiu
archiwum UM Wrocław Słoneczna pogoda, wakacje na horyzoncie i wiosna w pełni – to najlepszy czas na imprezy plenerowe. A mało która może konkurować z „Europą na widelcu” – festiwalem, który rozpocznie się wkrótce we Wrocławiu.
Czytaj więcej...
Sri Lanka liczy na Polaków
MM Polska jest dla Sri Lanki dość szybko rosnącym rynkiem turystyki przyjazdowej. W Warszawie po raz drugi zagościł roadshow zorganizowany przez Organizację Turystyczną Sri Lanki.
Czytaj więcej...
"Tezy Fedyka" o promocji turystyki
Większa elastyczność, wyeliminowanie dublowania działań i wyraźne określenie wskaźników oraz odpowiedzialności za prowadzone działania – to niektóre z potrzeb naprawy polskiego systemu zarządzania promocją turystyczną.
Czytaj więcej...
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • LOT nie chce być PUN PUT-em
  • O co chodzi w akcji "za pół ceny"
  • Smaki Europy we Wrocławiu
  • Sri Lanka liczy na Polaków
  • "Tezy Fedyka" o promocji turystyki

Reklama

Reklama

piątek, 03 marzec 2017 14:25

Belgowie wracają tłumnie do Tunezji

Napisane przez AG
Jedna z plaż tunezyjskich Jedna z plaż tunezyjskich archiwum Tunezyjsjki Urząd ds Turystyki

Od momentu zmniejszenia poziomu ostrzeżenia przez belgijskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wobec turystów wyjeżdżających do Tunezji, zainteresowanie tym kierunkiem znacznie wzrosło. Lokalni organizatorzy turystyki zareagowali natychmiastowo: belgijskie TUI ogłosiło, że planuje rozpocząć loty do Tunezji już 31 marca, a w ślad zanim rusza Tomas Cook, który startuje 8 kwietnia, donosi belgijska telewizja RTBF.

Nassri Chaouki, szef biura podróży Your Travel Escape, powiedział: „Od tygodnia, czyli od momentu zmniejszenia ostrzeżenia przez MSZ, notujemy 60 proc. wzrostu liczby rezerwacji do Tunezji. Mamy nadzieję, że ta tendencja będzie się utrzymywać w najbliższych tygodniach.”

Jeden z największych belgijskich dzienników La Libre również informuje o zmianach na belgijskich rynku turystyki wyjazdowej, cytując biura podróży. TUI w swoim komunikacie podkreśla, że docenia wysiłki Tunezji mające na celu przyciągnięcie na nowo turystów belgijskich do kraju. Dodatkowo na atrakcyjność kraju wśród turystów mają wpływ bardzo korzystne ceny wakacji. Tomas Cook również optymistycznie patrzy na rozwój sytuacji, ogłaszając, że zaledwie tydzień po otwarciu rezerwacji do Tunezji, prawie wszystkie miejsca w samolotach zostały zajęte, co daje Tunezji miejsce w piątce najczęściej rezerwowanych kierunków turystycznych mijającego tygodnia.

Belgowie to jedni z najczęściej odwiedzających Tunezję Europejczyków, a rynek belgijski jest jednym z kluczowych dla turystyki tunezyjskiej, corocznie obsługiwał on ok. 150 000 turystów. Powrót największych touroperatorów jest bardzo dobrym sygnałem i zapowiedzią udanego sezonu turystycznego w kraju jaśminu.

Polscy turyści także wracają coraz liczniej do Tunezji. Większość polskich organizatorów turystyki (Nowa Itaka, TUI, Rainbow Tours, Sun&Fun Holidays, Oasis Tours, Exim Tours, Prima Holiday) oferuje Tunezję w swoich katalogach na lato 2017 i pierwsze loty startują już 27 kwietnia.