Reklama

Reklama

poniedziałek, 06 lipiec 2015 20:30

Najpiękniejsza dolina Słowacji - Vratna - rok po lawinie

Napisane przez AG
Wjazd do Doliny Vratnje, po lewej - Mnich Wjazd do Doliny Vratnje, po lewej - Mnich AG

Nie ma już najmniejszych śladów po zeszłorocznej nawałnicy, która nawiedziła najpiękniejszą doliną Słowacji – Dolinę Vratną w Małej Fatrze.

Przypomnijmy, że 21 lipca ubiegłego roku, po nawałnicy i lawinach błotnej i kamiennej, zalane zostało m.in. schronisko Chata Vratna i dolna stacja kolejki gondolowej na Chleb, zniszczony został parking oraz znajdujące się nam samochody. Rzeczka Vratnianka, która w pogodne dni wydaje się urokliwym potokiem, gwałtownie wezbrała i zniszczyła długi fragment szosy w kierunku Terchovej. Dolina została odcięta od reszty kraju.
Usuwanie zniszczeń i prace nad przywróceniem doliny do życia rozpoczęły się niemalże dzień po katastrofie. Z większością prac zdążono jeszcze przed rozpoczęciem sezonu zimowego, droga została naprawiona, 26 grudnia ruszyła po przerwie kolejka gondolowa na Chleb (patrz: Gondola na Chleb w Dolinie Vratnej rusza w drugi dzień Świątń Świąt). Zima była we Vratnej, podobnie, jak w całej Słowacji, niezwykle udana (patrz: Dolina Vratna w środku sezonuśrodku sezonu).
Po zakończeniu sezonu zimowego rozpoczęto prace nad porządkowaniem szlaków, ścieżek, parkingów. Na odbudowę całej infrastruktury wydano do tej pory 12 mln euro. I choć wydaje się to nie możliwe, Dolina Vratna tego lata jest jeszcze piękniejsza. Pogoda dopisuje, goście też. Nad czym pracują jeszcze gospodarze?

Zuzana Harachová ze Stowarzyszenia Turystyki Terchovej podkreśla: „Musimy dokończyć porządkowanie i zabezpieczanie parkingu przy dolnej stacji kolejki gondolowej na Chleb, czeka nas też wymiana kilku drabinek i mostków w górnym odcinku szlaku przez Górne Dziury (Horne Diery) a także odcinka Dolnych Dizur (Dolnych Dierov) bliżej Terchovej."

Na wszystkich szlakach panuje spory ruch, choć oczywiście nie tak wielki, jak w Tatrach Wysokich. Całe rodziny odwiedzają słynne wąwozy Janosikowe Dziury (Janosikove Diery), zwłaszcza te łatwiejsze odcinki: Dolne i Nowe. Bardziej zaprawieni wybierają Górne Dziury i wyprawy na wybitnie tatrzańskie szczyty Mały i przede wszystkim Wielki Rozszutec. Kolejka gondolowa wywozi w kilka minut pod Chleb. Stamtąd dostępne są krótkie trasy: do Chaty pod Chebem, w dół do doliny lub długie: granią główną Małej Fatry na wschód lub na zachód.

Dolinę a w zasadzie jej widoki można podziwiać także z wagoników terchowskiej kolejki, która startuje spod hotelu Gold w Terchovej (pod pomnikiem Janosika) i jedzie przez oba ramiona doliny. Kurs trwa ok. godziny i kosztuje 2 euro.
Widoczni są też rowerzyści, którzy od tego sezonu mają ułatwiony dojazd do Dolny Vratnej z dalszych regionów. Z Żyliny kursują cyklobusy, autobusy z przyczepką do przewozu 24 rowerów (koszt przewozu 1 roweru – 50 eurocentów).

Nowością w tym sezonie jest pierwszy na Słowacji browar górski – browar Vŕšky Już w tym roku, w plebiscycie Korona Słowackiego Piwa, jasne piwo Vŕšky (11%) wygrało w kategorii jasnych piw produkowanych w małych browarach i restauracjach (patrz: Znamy najlepsze piwa Słowacji 2015 rokułowacji 2015 roku). Kufel piwa w browarze kosztuje 6 zł.

Przy głównej ulicy znajduje się „Raj wina" – można tutaj kupić wina w butelkach lub nalać do swojego baniaka lub butelki wino nalewane na litry z kranów. Koszt jednego litra od 1,90 do 2,90 euro (7,60 – 11,60 zł). Pięc kilometrów w stronę Zazrivy koniecznie trzeba odwiedzić wytwórnię serów (m.in. słynnych korbaćików) Syrex, obejrzeć proces robienia serów, zrobić zakupy.

W samej Terchowej ciągle się coś dzieje. Ledwo zakończyły się Międzynarodowe Dni Zbójników, jak zaczęły się Dni Cyryla i Metodego. Na przełomie lipca i sierpnia odbędą się coroczna Janosikowe Dni – kilka dni koncertów, występów zespołów ludowych z całej Słowacji i innych krajów sąsiedzkich.

Jedno pozostaje tajemnicą – iloma miejscami noclegowymi dysponuje Terchova i Dolina Vratna.

Jak przyznaje Zuzana Harachová: „Szara strefa jest w tym regionie dużym problemem. Możemy tylko podawać statystyki dotyczące tych obiektów, które deklarują liczbę łóżek. Na wszystkich domach wiszą tabliczki „privat", jednak nie ma tradycji deklarowania prowadzenia działalności gospodarczej. Powoli temu zaradzimy. Na razie planujemy kartę turystyczną, podobna do tej, którą ma od kilku lat Liptów. Ale o szczegółach opowiem mniej więcej za miesiąc."

www.ztt.sk
www.vratna.sk
www.salaszazriva.sk
www.dreveniceterchova.sk
www.regionmalafatra.sk
www.janosikovedni.sk

Newsletter
Zapisz się na newsletter!

Wypełnij formularz - bądź na bieżąco

Codziennie aktualne informacje i fachowe wiadomości z branży turystycznej



Wypełnij formularz *Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych, podanych w niniejszym formularzu, w celu wysyłania mi newslettera. Zostałem poinformowany / zostałam poinformowana, że tak wyrażoną zgodę mogę wycofać w dowolnym momencie, a jej wycofanie jest równie łatwe, jak jej wyrażenie.

*Wyrażam zgodę na przetwarzanie mojego adresu e-mail w celu otrzymywania wiadomości marketingowych. Zostałem poinformowany / zostałam poinformowana, że tak wyrażoną zgodę mogę wycofać w dowolnym momencie, a jej wycofanie jest równie łatwe, jak jej wyrażenie.